sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Znaleźli półtonową bombę. Musieli ewakuować część miasta

Dodano: 9 lipca 2017, 20:27

Około godziny trwała akcja podnoszenia i wywiezienia półtonowej bomby z czasów II wojny światowej, którą znaleziono na terenie przebudowy ulicy Ciołkowskiego w Białymstoku. Po godzinie 14. prezydent miasta przekazał, że mieszkańcy mogą już wrócić do swoich domów. 

Akcję usunięcia niewybuchu przeprowadzili saperzy z 16. Patrolu Rozminowania w Białymstoku. Bombę przy pomocy dźwigu załadowano na specjalny pojazd zwany bombowozem i wywieziono na poligon w Orzyszu. 

Domy i mieszkania musieli opuścić mieszkańcy około 60 ulic w Białymstoku, znajdujących się w promieniu ponad 1,3 kilometra od miejsca znalezienia niewybuchu (prawie 7300 osób) oraz mieszkańcy 45 ulic w Zaściankach i Grabówce w sąsiadującej z Białymstokiem gminie Supraśl (prawie 2800 osób). Ewakuowani byli między innymi podopieczni Domu Pomocy Społecznej w Zaściankach.

Czytaj więcej o: niewybuch białystok saperzy
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lipca 2017 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i po co ruszali ,mogła sie bombka właścicielowi jeszcze przydać ,jak np. by ktoś mu nie chciał zapłacić za usługi czy cóś,a tak został z dołem,czyli z niczym,pażerne te sapery ,żeby tylko hukneło ,jak dzieci jak dzieci
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!