środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Ceny urosły i trawa

Dodano: 27 maja 2016, 13:41

Wysoka trawa przy ul. Lubelskiej przeszkadza kierowcom. Trwa nie była koszona, bo był problem ze znalezieniem kosiarzy. Takich na których by było stać urzędników.

– Trawa na poboczach ul. Lubelskiej w Kraśniku jest bardzo wysoka. Jest koniec maja i nikt tego nie kosi. Tymczasem zieleń ogranicza widoczność i stwarza bezpośrednie zagrożenie dla kierujących – denerwuje się nasz Czytelnik.

Zgłoszenia w sprawie wysokiej trawy na ul. Lubelskiej jak też ul. Urzędowskiej wpłynęły także do Straży Miejskiej w Kraśniku. – Mieliśmy kilka interwencji. Osobiście kontaktowałem się w tej sprawie z zarządcą drogi – przyznaje Jacek Lodowski, komendant Straży Miejskiej w Kraśniku.
A jest to droga wojewódzka.

Okazuje się, że zarządca drogi nie wyłonił jeszcze wszystkich firm, które by się miały zająć koszeniem traw i chwastów z pasów drogowych. Powód? Pieniądze.

– W tym roku jest problem z wyłonieniem wykonawców do tego typu zadań. Ceny znacznie wzrosły – przyznaje Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. – To nie dotyczy jedynie Kraśnika tylko całej sieci dróg wojewódzkich. Oferty składane przez firmy przekraczają kwoty, które mamy przeznaczone na ten cel. W niektórych przypadkach nawet o 100 procent.

Dyrektor Gwozda dodaje, że w newralgicznych punktach, tam gdzie np. są zasłonięte znaki drogowe podkaszanie trawy Zarząd Dróg Wojewódzkich wykonuje własnym siłami.
W przypadku Kraśnika wykonawca został wyłoniony w drugim przetargu. – W środę było przekazanie tego zadania wykonawcy – dodaje dyrektor Gwozda.

Natomiast w przypadku dróg nr 747 i 830 zostanie ogłoszony trzeci przetarg. – Ogłosimy go po niedzieli – zapowiada dyrektor Gwozda. – Za dwa tygodnie będziemy wiedzieć ile firm się zgłosiło i czy jest wykonawca tego zadania.

Biłgoraj może. Opole też

Tymczasem problemu z wysoką trawą nie ma Biłgoraj, mimo, że przez miasto podobnie jak w Kraśniku przebiega droga wojewódzka. – Mamy podpisane porozumienie z Urzędem Marszałkowskim w Lublinie, że na terenie miasta my zajmujemy się koszeniem trawy – wyjaśnia Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja. – Jednak rzeczywiście poza miastem ta trawa jest nieskoszona.

– Normalnie utrzymanie dróg jest w kompetencji Zarządu Dróg Wojewódzkich – tłumaczy Beata Górka, rzecznik marszałka województwa lubelskiego. – To utrzymanie nie dotyczy powiatów grodzkich. W przypadku miast powiatowych tylko Opole Lubelskie i Biłgoraj świadczą na naszą rzecz pomoc rzeczową, bo chcą mieć utrzymane drogi w wyższym standardzie.

Użytkownik niezarejestrowany
xxx
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 czerwca 2016 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie ma chętnych do pracy a po zapomogi w mops to chętnych nie brakuje pogonić wreszcie to towarzystwo do roboty a nie tylko rozdawać pieniądze podatników po to tylko by się śmiali z uczciwie pracujących. Może czas przywrócić ,,czyste miasto" a nie przyklaskiwać patologii
Rozwiń
xxx
xxx (1 czerwca 2016 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale chyba powinno zeleżec UM który jest włodarzem miasta na tym aby to miasto wyglądało ładnie a infrastruktura służyła mieszkańcom. Tak więc co mamy czekać aż ktoś z Bełżyc zainteresuje się tymi ulicami skoro ze skoszeniem trawy był problem ? Tak więc UM (oraz Starostwo o którym piszesz) powinny razem w interesie lokalnym miasta i jego mieszkańców razem tupać żeby zarządca drogi coś z tym zrobił. Pozatym przyjrzyj się jak ta trawa jest skoszona - z kostki dalej wyłażą chwasty, samo skoszenie jest niedokadne bo i tak sterczy trawa i do tego kupa siana.
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co dzieje się ze ścieżką rowerową przy ulicy Urzędowskiej.Zarośnięta trawą a rowerzyści aby się wyminąć muszą zjeżdżać na chodnik co jest bardzo niebezpieczne.
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do xxx Interweniować w sprawie Urzędowskiej i Lubelskiej to powinno chyba Starostwo (p.Maj?) UM nic nie ma do tych ulic!
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2016 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na terenie miasta także leży uschnięte siano, nikt tego nie zbiera moze by tak mieszkańcy poukładali je w stogi? Opole, Biłgoraj i perełka JANÓW. CO sie dzieje w tym Kraśniku? Czy oprócz własnych interesów cokolwiek interesuje władze miasta? Moze czas zacząć chodzić piechota na spacery razem z kierownikami odpowiednich działów. Przed wyborami znowu omamią staruszki, wreczą kwiatki i sypna groszem na potańcówki dla seniorów, no i nastepna kadencja z bani.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!