niedziela, 21 stycznia 2018 r.

Kraśnik

Kobieta wyszła na drogę zza busa, nie żyje. 22-letni kierowca zatrzymany [zdjęcia]

Dodano: 12 grudnia 2017, 12:08
Autor: łm

Policja zatrzymała 22-letniego mieszkańca gminy Urzędów. Grozi mu do 12 lat więzienia

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 16:30 na trasie pomiędzy Wilkołazem a Urzędowem. 

38-letnia mieszkanka Wilkołaza przechodziła przez ulicę. Potrącił ją samochód. Kobieta zginęła na miejscu, a sprawca odjechał.

Policja ustaliła, że do tragedii doszło po tym, jak piesza wysiadła z busa i zza pojazdu chciała przejść przez jezdnię. Śledczym udało się też ustalić, że uderzyło w nią zielone audi.

Około godz. 22 namierzyli samochód. Miał uszkodzenia, widać było, że uczestniczył w wypadku. Zatrzymano 22-letniego mieszkańca gminy Urzędów, który kierował audi. Był w silnym szoku, wiedział ze spowodował wypadek, lecz nie potrafił wyjaśnić dlaczego uciekł. Stwierdził w trakcie jazdy oślepił go bus stojący na poboczu. Nie widział wychodzącej zza busa kobiety. W momencie zatrzymania był trzeźwy.

22-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, najprawdopodobniej jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

Za spowodowanie wypadku śmiertelnego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej o: wypadek Wilkołaz
Aśka
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Aśka
Aśka (15 grudnia 2017 o 19:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie. Popieram wypowiedź. Jestem kierowcą ale i pieszym. Staram sie naprawdę staram, - aby kiedy przechodząc przec jezdnie , tzw. pasy uważać, w ciagu dnia przechodząc nawiązać tzw. kontakt wzrokowy z kierowcą, czy zatrzyma sie hamująć, czy nie. Patrzę w ten sposób w prawo i lewo, poniewaz jako kierowca wiem, że prowadząc auto nie zawsze ma sie czas na reakcję , gdy przed auto wchodzi pieszy. Znam to. Ktos kto nie prowadzi auta nie wie o tym,,,uważająć,,,slyssząć w tv. że pieszy ma "prawo",,,prawo na co ???,,,a gdzie obowiązek ???- auto to nie zabawka, ma swoją wagę,,,czas hamowania,,,-kierowca to tylko człowiek a nie automat. Wychodząc na jezdnię,,,na "pasy" pieszy dla swojego bezpieczeństwa powinien popatrzeć na jzdnię , zobacxzyć,,,jesli jest to zmierzch czy wieczór , czy światła sa daleko czy blisko. a nie przebiegac przed samym autem. Sszkoda , ogromnie szkoda mlodej kobiety, ale pamiętajmy,,,,że pieszy nie będąc kierowca nigdy tego kierowcy nie zrozumie. Pozdrawiam
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2017 o 02:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro oślepił go stojący bus, to zdaje się było trzeba zwolnić, a poza tym skoro było ciemno, a stał bus to raczej wiadomo, że ludzie albo wsiadali, albo wysiadali, więc należało ot tak, na wszelki wypadek zwolnić, bo przecież może ktoś zza tego busa wyjść. Niestety, ale bycie kierowcą to nie tylko wpychanie się na trzeciego, czy też zajeżdżanie drogi kierowcy przy zmianie pasa. Tragedia dla obojga. Nauczka dla nas wszystkich.
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2017 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy młody człowiek by w takiej sytuacji podobnie zareagował w tak chorej i beznadziejnej sytuacji jaka się stała. Najgorsze jest to że Autorzy piszący tematy nie do końca zawsze napiszą prawdę jak było itp. gdzie potem specjalnie wychodzi na kierowców że to ich wina gdy się czyta artykuł nie znając prawdziwych danych. Nawet dziecko w przedszkolu wie że nie powinno się wychodzić za samochodu na drogę gdy jeszcze nie odjechał !... W DODATKU GDY JEST CIEMNO! Mam nadzieję że Sąd nie dobije tego chłopaka wysokim wyrokiem, ponieważ przez tą pieszą spaprał sobie życie i psychikę ;/ Wiadomo każdy zabiegany przed świętami czasami zapomina o bardzo ważnych kwestiach, ale na Boga niestety winę muszę przyznać ofierze wypadku, ponieważ od lat jezdzę ta okolicą i setki razy się zatrzymywałem na tym przystanku i człowiek nawet zamyślony wie już automatycznie że nie powinno się takich rzeczy robić... Jak wychodzenie za tył dużego samochodu gdzie nie widać co się dzieje za winklem, czy piesza nawet nie słyszała nadjeżdżającego samochodu ? Możliwe... jest wiele przyczyn 1. zle ustawione światła w busie gdzie oślepiały innych kierowców. 2.Nie zachowanie ostrożności podczas gdy kierowca widzi że zatrzymuje się pojazd przewożący osoby(tego uczą na naukach na prawo jazdy) 3. Złamanie zasady bezpiecznego opuszczenia przystanku przez ową ofiarę wypadku. Prawda jest taka ludzie są ludzmi nie robotami pamiętający wszystko bezwzględnie na natłok danych. Ta tragedia na pewno nauczy wszystkich w okolicy jakie są skutki z obydwu stron nie przestrzegania ograniczonego zaufania na drodze gdzie spotyka się kierowca z pieszym. Przestańmy pisać głupoty z szacunku dla ofiary i spokoju dla bliskich i kierowcy tego zdarzenia.
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2017 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaką w tym przypadku miał szansę kierujący ? Wierzę że mógł przeżyć szok i zrobić tak jak to zrobił - natomiast nikt już nikt nie zada tego pytania tragicznie zmarłej - jak można być tak nieodpowiedzialną żeby wejść na drogę zza stojącego samochodu bez uprzedniego upewnienia się że będzie się bezpiecznym ? Nie dziwiłbym się 10-letniemu dziecku ale 38 lat do czegoś zobowiązuje. Szkoda chłopaka bo ona swoje życie straciła a chłopakowi go spaprała.
Rozwiń
 piesza
piesza (13 grudnia 2017 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miło przeczytać wypowiedź mądrego człowieka. Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!