poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraśnik

Ktoś ukradł ponad pół tony malin we wsi. Teraz rolnicy pilnują swoich pól w nocy

Dodano: 13 lipca 2016, 15:54
Autor: aa

(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Tylko w ciągu trzech dni policjanci z Kraśnika odnotowali trzy przypadki kradzieży malin z plantacji. – Zdarzało się to już rok temu, ale wtedy nigdzie tego nie zgłaszałem – przyznaje jeden z poszkodowanych rolników. Teraz nocami plantatorzy patrolują swoje pola.

- To było pod koniec ubiegłego tygodnia. Pojechaliśmy rwać maliny, a tu okazuje się, że robota jest już zrobiona. Było widać tylko puste korzonki, a jeszcze dzień wcześniej wieczorem owoce na krzakach były – opowiada jeden z okradzionych plantatorów.

W sumie w ciągu ostatnich trzech dni policjanci z Kraśnika odnotowali trzy kradzieże malin z pola.

– Wszystkie zgłoszone do nas przypadki miały miejsce w jednej miejscowości - w Wyżnicy w gminie Dzierzkowice – mówi st. asp. Janusz Majewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. – Jeden z plantatorów stracił 300 kg, drugi 150 kg, a trzeci 100 kg. Najprawdopodobniej ktoś kradnie w nocy.

Złodziei szuka policja, a poszkodowani rolnicy robią co mogą, by nie stracić reszty tegorocznych zbiorów.

– Nie mam żadnych podejrzeń, kto może za tym wszystkim stać. Nikogo za rękę nie złapałem – mówi jeden z poszkodowanych rolników. – Straciłem jakieś 1200 zł. A gdzie moja praca? Wydatki związane z utrzymaniem plantacji i poświęcony czas? Po tym jak na mojej plantacji skradziono maliny, następnej nocy w ten sam sposób został okradziony też sąsiad. Od tej pory patrolujemy plantacje. Pilnujemy ich w nocy.

– Takie przypadku były już roku temu, ale wtedy nigdzie tego nie zgłaszałem – dodaje rolnik z Wyżnicy.

– O kradzieżach malin w Wyżnicy dowiaduję się od pani – przyznaje Tomasz Ośka, sekretarz gminy Dzierzkowice. – Słyszałem, ale pocztą pantoflową o jakiś incydentach, ale w Dzierzkowicach Woli. Oficjalnie nikt urzędu o tym nie informował.

Rok temu z powodu suszy ceny na skupie było w wiele wyższe niż obecnie kiedy cena malin kształtuje się na poziomie 6,30-6,60 zł/kg.

– W ubiegłym roku za jesienną malinę płacili 11 zł za kg. Cena była naprawdę wysoka – przyznaje Krzysztof Paziak, sołtys Wyżnicy. – Teraz jest niższa, ale też nie jest zła.

Sołtys Wyżnicy mówi, że dla sprawnego zbieracza zebranie łubianki malin w krótkim czasie nie jest żadnym problemem. – Jak owoce są duże to można to zrobić nawet w 10 minut – podlicza Paziak. – W łubiance mieści się ok. 3 kg jak jest czubata. To prawie 20 złotych.

Czytaj więcej o: policja złodziej Wyżnica maliny
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lipca 2017 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a psy zamiast łabac zlodzieji to sie woza kiankami i szpanuja z otwartymi szybami
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zibi - prowokator - KODziarz - "by było jak dawniej".
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rok miłosierdzia? a jakby ktoś zabrałby Ci z wypłaty (500kg x 6 zł) 3 000 zł. to też byś mówił że jest rok miłosierdzia ? mieszkam na wsi i ludzie, którzy są biedni to idą na zarobek do rwania malin, a nie kradną !
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiepska prowokacja komucha, który wie, że nic nie usprawiedliwia złodziejstwa.
Rozwiń
zibi
zibi (16 lipca 2016 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 Ten rok jest rokiem miłosierdzia, więc dajcie spokój o parę kilo malin.  Może ktoś zerwał dla głodnych dzieci ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!