czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Pokłócił się z żoną i wyszedł z domu. Spał w zagajniku. Znaleźli go policjanci

Dodano: 12 marca 2017, 11:36

Szczęśliwy finał poszukiwań 52-latka. Po kłótni z żoną mężczyzna wyszedł z mieszkania i spędził noc w zagajniku. Znaleźli go policjanci.

W sobotę przed północą policjanci z Kraśnika otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 52-letniego mężczyzny. Z zawiadomienia wynikało, że mieszkaniec gm. Gościeradów, po kłótni z rodziną wyszedł z mieszkania.  Z powodu zachowania mężczyzny i jego choroby rodzina obawiała się, że może zrobić sobie jakąś  krzywdę.

Zaraz po zgłoszeniu zaginięcia policjanci rozpoczęli poszukiwania. W akcji uczestniczył także przewodnik z psem tropiącym oraz strażacy. Przeszukano całą posesję i teren przyległy do gospodarstwa.

W niedzielę około godz. 10 dzielnicowi i funkcjonariusze ogniwa patrolowo - interwencyjnego z KPP w Kraśniku odnaleźli zaginionego 52 latka. Mężczyzna spędził noc w zagajniku oddalonym kilkaset metrów od zabudowań gospodarczych.  Wiedział, że jest poszukiwany, mimo tego ukrywał się przed policjantami i strażakami.

Życiu i zdrowiu 52-latka nic nie zagraża.

Czytaj więcej o: policja poszukiwania Gościeradów
Użytkownik niezarejestrowany
głupie chłopy
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 marca 2017 o 01:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pani przegięła pałę i sumienie ją ruszyło. są takie zgagi, że gorsze od żmiji. znam w okolicy jw bloku jedną taką, że darła się, że chłop ją bije, a to jej stara rzucała się jej mężowi do gardła, i choć kur***la, a on chłop jak dąb, to chciała go złapać za włosy i pazurami mu porysować twarz. fakt, że był pijany i osłabiony, ale bronił się jak mógł, a te go osaczyły i darły japy w niebogłosy, co oczywiście słyszeli sąsiedzi i potem w sądzie zeznawali "za pokrzywdzonymi". ta młodsza cieniami do oczu namalowało sobie limo, a potem zrobiła zdjęcie komórką i ten "dowód" w postaci zdjęcia na papierze pokazała w sądzie, oraz lekarzowi, który za opłatą odpowiednią wystawił jej zaświadczenie że ma nerwicę i jest bita przez męża. chłop du.a, że nie wziął sobie adwokata, a w ogóle to nie przyszedł na sprawę, to to baby odebrały wezwanie do sądu, a on nie wiedział, bo był w pracy. wyrok był od ręki zaoczny i one go też odebrały pocztą. po miesiącu żonka poszła do sądu do innego wydziału po rozwód i po eksmisję dla męża, bo chodziło o to, żeby się go pozbyć z chaty, bo jej zdaniem za mało zarabiał na państwowej robocie, a koło niej kręcił się jakiś murarz i chodziło jej o to, żeby w czasie sezonu wziąć go do mieszkania i czyścić z kasy. po sezonie wygnała go do rodziców, ale sfinansował jej i jej bachorom święta i sylwestra. potem wysłała go za granicę, a w tym czasie robiła w weekendy casting na następnego sponsora. bachory zabierała na 2 dni stara do siebie. i tak mając kilku sponsorów, którzy zza granicy raz na kwartał przyjeżdżali i płacili w gotówce i darach dama sobie egzystowała i obrastała " w złoto", wszem i wobec się pyszniąc i obwieszając. a za jej ślubnego alimenty płacił fundusz alimentacyjny i niby wszystko było ok, do czasu, bo u komornika dług facetowi rósł, a papiery przychodziły na jego adres zameldowania, które lądowały w piecu. no i chłopu groziła odsiadka za alimenty i wyjechał w nieznane, a damula pojechała sobie za granicę szczęścia szukać, a mieszkanie wynajęła lokatorom. i taki "biznes" zrobiła paskuda podobna do piggy, po podstawówce. zapłaciła za to wykolejeniem dzieci, ale nie uważa tego za klęskę i nie widzi związku przyczynowo-skutkowego. dla niej ważne, że ona i bachory mają socjal w euro i że kupują szmaty z zagranicznymi metkami w tamtejszych lumpeksach. kariera, jak ch. !
Rozwiń
głupie chłopy
głupie chłopy (12 marca 2017 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak mężczyźni narzekacie na te baby to po wuj bierzecie ich do wspólnego zycia, chce wam się, to w drzwi i na wilka - auuuu, byliście baranam, jesteście i będziecie, mnie jak coś nie odpowiada to nie robię tego.
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zona - wojująca feministka?
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak kobita chłopa zdenerwuje to jeden szuka ukojenia nerwów idąc do knajpy, drugi do burdelu( anie sex tylko wyżalić się tak, tak) a inny do lasu, ogrodu. Wolna wola. Lepiej zejść z drogi gadzinie.Niech sobie sama do siebie syczy. A w lesie cisza, spokój, ptaki ćwierkają......
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Normalny chłopski odruch. Baba go wqrviła więc wyszedł z domu.A co myślał jędza jedna,że sprowokuje go i on przyłoży jej . A tu figa z makiem. Facet poszedł do lasu pogadał se z drzewami. I OK. Ja też tak robię.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!