niedziela, 22 października 2017 r.

Kraśnik

Przyznał się do zakatowania psa i wybrał sobie karę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2009, 20:43
Autor: (mag, moj)

Rok więzienia w zawieszeniu na 3-letni okres próbny oraz 1500 złotych grzywny – to kara, której dobrowolnie poddał się 43-letni Piotr R., który we wsi Rudki pod Kraśnikiem skatował psa.

Bestialski wyczyn mężczyzny ujawniliśmy w miniony piątek. Piotr R. najpierw pił alkohol z kolegami z sąsiedztwa, a potem wziął drewniany drąg i zaczął okładać nim młodego psa uwięzionego na łańcuchu.

Katował zwierzę, bo jego kompani obiecali mu butelkę wina, jeśli je „unieszkodliwi”. Zmasakrowany pies ostatkiem sił zerwał się z uwięzi i uciekł do lasu, zostawiając za sobą ślady krwi. – To był makabryczny widok – mówili świadkowie.

Dopiero po naszej interwencji policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut znęcania się nad zwierzęciem. – Piotr R. przyznał się do winy i skorzystał z instytucji dobrowolnego poddania się karze – informuje Małgorzata Samoń, prokurator rejonowy w Kraśniku.

Ale kara, której poddał się mężczyzna, nie satysfakcjonuje obrońców zwierząt.
– Powinien pójść siedzieć! – nie ma wątpliwości Halina Kowalska-Pyłka, szefowa lubelskiego „Animals”. – Kary w zawieszeniu to przyzwolenie na kolejne akty okrucieństwa, a tych mamy coraz więcej. Skoro nie pomaga mówienie o etyce, sumieniu, człowieczeństwu, to dajmy raz przykład i wsadźmy taką bestię do więzienia.

Tymczasem zwyrodnialec, który pod Włodawą 10 dni temu zabił małego yorka, wciąż może czuć się bezkarny. Nie został zatrzymany, ani nie usłyszał zarzutów. Rzecznik włodawskiej policji Andrzej Wołos powiedział nam wczoraj, że „ma na głowie ważniejsze sprawy”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KWIRYNA6
~gosc~
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KWIRYNA6
KWIRYNA6 (11 sierpnia 2009 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ora napisał:
niedługo i ludzi będą zjadać...

Od sensacja sie przyznal iwybral sobie kare,Niema kary dla tego zwyrodnialca woda mozg mu wyzarla do niczego sie nie nadaje.Nalezaloby go uspic aby niemial mozliwosci ponownie zaatakowac bezbronne zwierze bo nasza niby sprawiedliwosc da mu przyzwolenie na ponowne bestialstwo.W jakim kraju my zyjemy ,pelnym zwyrodnialcow i ignorantow pozwalajacym na ten proceder HAŃBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (31 lipca 2009 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak dotkliwie pobic zwierzaka i jeszcze samemu wybrac sobie kare!!!!!1 Smiech na sali. Powinni go poddac takiemu samemu okrucienstwu jakiego on sie dopuscil na tym biednym psinie....
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2009 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie zdjecie tego Pana? Smiech na sali. Przeciez to by byla najdotkliwsza kara.
Rozwiń
amore18
amore18 (16 lipca 2009 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Matko jedyna co za czlowiek..... powiesilabym goscia za jego ( klejnoty ). I to wszytko tylko po to zeby sie nachlac i dostac butelke wina... Dajcie spokoj. Brak slow, ja bym goscia udusila wlasnymi rekami albo i lepiej tym dragiem zrobilabym too samo z nim co on z tym psem.
Biedny piesek ;(
Rozwiń
no name
no name (15 lipca 2009 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
arietta napisał:
Nasuwa się pytanie- dlaczego za współudział w tym zbrodniczym czynie nie został pociągnięty do odpowiedzialności rzekomy właściciel psa, który najpierw go przygarnął , przywiązał na łańcuchu , a następnie za butelkę wina kazał psa zlikwidować? Stał i przyglądał się ,jak pies jest katowany , ba nawet zwracał krwią na widok maltretowanego psa. Co na to policja i sędziowie? Czy ten następny z bandziorów nie zostanie ukarany? Pewnie biedak , jeszcze nie zdążył wymyślić sobie kary i sędziowie mają dylemat , co z tym fantem zrobić..... Oto jest następny przykład na to , że głupoty ludzkiej nie można brać w rachubę, albowiem jest nieskończonością....

Nic dodac nic ująć.
co z tymi co zaproponowali flaszkę za wykończenie psa? o ile się nie mylę jest to określone mianem podżegania. Rzeczywiście, czy i w tym przypadku mamy czekac aż sobie karę wymyślą? A może dać im juz teraz na flaszkę, żeby myślenie szło im sprawniej?

A jeśli tak teraz się w Polsce sprawy załatwia to ja jutro wyjdę na ulicę i kopne w dupę pewna osobę, której nie lubię a potem zaproponuję sobie karę, przystaniecie na to co wymyślę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!