wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Trwa wojna o Szkołę Podstawową w Brzozówce

Dodano: 17 sierpnia 2011, 17:06

W ostatnim czasie o przyszłości budynku szkoły dwukrotne dyskutowali radnych z gminy Szastarka. Rodz
W ostatnim czasie o przyszłości budynku szkoły dwukrotne dyskutowali radnych z gminy Szastarka. Rodz

Dwaj sołtysi – Brzozówki i Brzozówki-Kolonii zrezygnowali z funkcji. Podobnie postąpił jeden radny z gminy Szastarka. Wszystko w ramach protestu. Ma on związek z konfliktem między wójtem gminy a Stowarzyszeniem "Nadzieja”, które chce prowadzić zlikwidowaną Szkołę Podstawową w Brzozówce.

Spór w sprawie przyszłości budynku Szkoły Podstawowej w Brzozówce w pow. kraśnickim trwa już od maja br. Decyzją rady gminy, szkoła przestanie istnieć 31 sierpnia. Rodzice uczniów założyli jednak stowarzyszenie i chcą dalej prowadzić placówkę na własny rachunek. Na taką opcję nie zgadzają się jednak władze Szastarki, które przekonują, że gmina jest zadłużona, a do szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie samorząd dokłada pieniądze.

Rodzice uczniów się jednak nie poddają i dalej walczą o budynek. W miniony wtorek sołtysi Brzozówki-Kolonii i Brzozówki zrezygnowali z pełnienia dotychczasowej funkcji.

–Podjąłem taką decyzję na znak solidarności z lokalną społecznością – tłumaczy Adam Obydź, były już sołtys Brzozówki.

– Nie mogę tolerować zachowania wójta i tego, w jaki sposób z nami postępuje, że nie chce zgodzić się na użyczenie stowarzyszeniu budynku. Nieużywany będzie niszczał, a nasze dzieci będą się tułać nie wiadomo gdzie. Dałem więc wójtowi ultimatum. Jeśli nam udostępni budynek, to dalej będę sprawował tę funkcję, jeśli nie – to dziękuję za taką współpracę.

Mandat złożył także jeden z radnych. – Także popieram starania mieszkańców – stwierdza krótko Sylwester Kolasa, były radny gminy Szastarka.

Wójta gminy dziwią te decyzje.

– Nie bardzo rozumiem, dlaczego sołtysi tak postąpili – komentuje Tomasz Mularczyk, wójt Szastarki. – Dobrze sprawowali swoją funkcję, to nie są nowicjusze. Zostali wybrani przecież na kolejną kadencję. Widać, że taka była wola ludu. Dziś jest sesja rady gminy i będziemy na ten temat dyskutować.

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Rodzice uczniów już zapowiadają pikietę, która odbędzie się w najbliższą niedzielę podczas dożynek gminnych w Szastarce.

– Jak będzie wyglądał sam protest, o tym jeszcze nie zdecydowaliśmy – mówi Bogusław Wcisło, prezes Stowarzyszenia "Nadzieja”, które chce prowadzić szkołę w Brzozówce. – W pikiecie weźmie udział ok. 20–30 osób.
rodziców.

Z kolei 1 września rodzice chcą okupować szkolę, bo jak zapewniają, nie poślą dzieci do innych szkół w gminie Szastarka. – Dziś chcemy złożyć pismo w sprawie wrześniowej akcji w Komendzie Policji w Kraśniku – dodaje Wcisło.

Stowarzyszenie rozpatruje też inne lokalizacje, w których czasowo mogłyby odbywać się zajęcia dla uczniów. –W rachubę wchodzą trzy budynki prywatne. Powiadomiliśmy już straż pożarną i sanepid. Czekamy na decyzję – wyjaśnia przedstawiciel
Czytaj więcej o:
Falubaz
janek
wow
(65) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Falubaz
Falubaz (25 października 2011 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam !
Proszę was o pomoc. Biorę udział w konkursie w którym liczą się wyświetlenia mojego filmiku, więc proszę was oglądajcie mój filmik dużo razy wysyłajcie go znajomym. Byłbym bardzo wdzięczny. Proszę was o pomoc, to nic was nie kosztuje tylko klikanie. Z góry dziękuję.
|
|
|
\/

[url="http://www.youtube.com/watch?v=UGrene4HmsA"](KLIKNIJ !)[/url]
Rozwiń
janek
janek (25 października 2011 o 19:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wow' timestamp='1319548697' post='551227']
I wszyscy tak po prostu dali mu się zmanipulować? A może przystawił im pistolet do głów i stąd to pismo?
[/quote]

Tak to jest, jak się jest prymitywem i nie potrafi człowiek znaleźć żadnego argumentu. To wypisuje się bzdety. To chyba jest ta ciemnota.
Rozwiń
wow
wow (25 października 2011 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1319535267' post='551152']
GMINA SZASTARKA MA JEDNEGO NORMALNEGO RADNEGO PANA KOWALIKA TO JEST RADNY Z JAJAMI A RESZTA TO SĄ TANCERZE I MARIONETKI,JAK IM MULARCZYK ZAGRA TAK TAŃCZĄ[/quote]
I wszyscy tak po prostu dali mu się zmanipulować? A może przystawił im pistolet do głów i stąd to pismo?
Rozwiń
gośc
gośc (25 października 2011 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1319535267' post='551152']
GMINA SZASTARKA MA JEDNEGO NORMALNEGO RADNEGO PANA KOWALIKA TO JEST RADNY Z JAJAMI A RESZTA TO SĄ TANCERZE I MARIONETKI,JAK IM MULARCZYK ZAGRA TAK TAŃCZĄ
[/quote]



Radny zataił wyrok, by ocalić mandat
Dodano: 7 stycznia 2010, 20:15 Autor: FABIAN PLAPIS

Tu Mirosław Kowalik brał udział w sesjach rady, choć nie powinien (fot. Fabian Plapis,)
Mirosław Kowalik nie przyznał się, że będąc radnym został skazany za kradzież prądu. I dalej, wbrew prawu, sprawował swoją funkcję. Po naszym sygnale sprawą zajmie się wojewoda.
Podziel sięPrzeczytaj więcejWięckowski traci mandat, głosowania nieważne?

Antoni Zieliński wykluczony z klubu radnych PiS. Bo był krnąbrny
Zobacz także
Jedynka Dziennika Wschodniego z 25 października 2011 r.

Mirosław Kowalik (fot. Urząd Gminy w Szastarce)
– Nic o tym nie wiedzie-liśmy– mówi Ryszard Dudek, wójt Gminy Szastarka. – Szkoda, bo to dobry radny, przewodniczący Komisji Kultury i Edukacji oraz członek Prezydium Gminnego OSP i prezes straży w Szastarce Stacji. Dużo i chętnie działa w gminie.

We wrześniu 2006 r. Sąd Rejonowy w Kraśniku skazał Mirosława Kowalika na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 600 zł grzywny za kradzież energii elektrycznej. Według wyliczeń Zakładu Energetycznego, ukradł prąd na prawie 10 tys. zł. Oskarżony się nie przyznał i złożył apelację. W 2007 r. Sąd Okręgowy w Lublinie podtrzymał wyrok.

Mirosław Kowalik był już wtedy radnym. W takim przypadku – zgodnie z prawem – powinien stracić mandat. Szkopuł w tym, że o swoim skazaniu nie poinformował ani wójta, ani Rady Gminy.

Radny nie chciał się do tego przyznać również w rozmowie z naszym dziennikarzem. Początkowo mówił nawet, że chodzi o inną osobę o tym samym nazwisku.

• Dlaczego zataił pan informację o skazaniu?

– A komu się miałem przyznawać. A że sprawa nie wyszła, to wszystko jest w porządku – mówił podczas rozmowy telefonicznej Mirosław Kowalik.

• I diety radnego pan pobierał?

– Zrobiliśmy dużo dobrego, o działalność rady proszę się nie czepiać – szybko uciął. I więcej nie chciał już rozmawiać.

Dziś – po prawie trzech latach od wyroku – znowu jest osobą bez skazy. Wyrok uległ bowiem zatarciu z mocy prawa w lipcu ub. roku.

– Dziwię się, że kradł prąd. Przecież dobrze mu się powodzi, tutaj uchodzi wręcz za krezusa – mówi pani Wiesława z Szastarki. Woli zachować anonimowość, bo to bardzo mała wieś.
Wiceprzewodniczący faktycznie do biednych nie należy. W Szastarce prowadzi działalność handlową. W 2008 r. osiągnął z tego tytułu ponad 62 tys. zł dochodu. Ma też dwa samochody i ponad 5 ha pola, z którego deklaruje kolejne 13 tys. dochodu.

Sprawą zajmie się teraz wojewoda. – Wcześniej nie mieliśmy żadnej informacji w tej sprawie. Skierujemy pisma do Urzędu Gminy i sądu w Kraśniku – mówi Rafał Przech z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2011 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GMINA SZASTARKA MA JEDNEGO NORMALNEGO RADNEGO PANA KOWALIKA TO JEST RADNY Z JAJAMI A RESZTA TO SĄ TANCERZE I MARIONETKI,JAK IM MULARCZYK ZAGRA TAK TAŃCZĄ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (65)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!