środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Zmiany u energetyków w Kraśniku. Klienci będą odsyłani do Puław?

Dodano: 5 stycznia 2015, 17:15

Ubywa pracowników Posterunku Energetycznego - To wpłynie na pogorszenie świadczonych usług - alarmują związkowcy. Załoga szuka wsparcia. O swoim proteście powiadomiła m.in. posłów z województwa lubelskiego i radnych z Kraśnika

Jesteśmy powołani do tego aby służyć odbiorcom - podkreśla Jerzy Pielaszkiewicz, związkowiec, przedstawiciel załogi Posterunku Energetycznego Kraśnik. - Tymczasem jest mniej monterów, przez co wydłuża się czas realizacji reklamacji. Ubywa też pracowników biurowych. Jeśli dalej tak pójdzie klienci będą odsyłani do Puław. To jest 70 km od Kraśnika.

Od 2012 roku PGE Dystrybucja realizuje program konsolidacji rejonów i posterunków energetycznych, którego celem było "podniesienie efektywności funkcjonowania, ograniczenie kosztów, zwiększenie wydajności pracy oraz dostosowanie do wymogów rynku i regulacji”.

W ramach zmian dotychczasowy Rejon Energetyczny Kraśnik został połączony z Rejonem Energetycznym Puławy. W miejsce pierwszego powstał Posterunek Energetyczny Kraśnik. "Stało się tak mimo protestów społecznych i protestów jednostek samorządu terytorialnego, władz gminnych i powiatowych (…)” - czytamy w proteście załogi Posterunku Energetycznego w Kraśniku, który trafił m.in. do władz Kraśnika i radnych. Otrzymali go również nasi posłowie, starostowie powiatów: kraśnickiego, opolskiego i lubelskiego i wójtowie 10 gmin. Ówczesny protest nie był daremny bo udało się uratować miejsca pracy - piszą protestujący. I dodają: "Niestety tylko na krótko”.

- Od czasu kiedy utraciliśmy samodzielność odeszło ok. 20 pracowników - jedni na emeryturę inni zostali przeniesieni do pracy do Lublina - mówi Pielaszkiewicz. - Nie są przyjmowane nowe osoby.

" Niejednokrotnie jedna osoba wypełnia obowiązki służbowe, które przy optymalnym zatrudnieniu wykonywało dwóch a nawet trzech pracowników” - czytamy w piśmie podpisanym przez 69 pracowników PE Kraśnik.

O piśmie, w którym pracownicy Posterunku Energetycznego Kraśnik apelują o wsparcie była mowa podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kraśnik

- Proponują aby się nad tym pochylić - wskazał radnym Jan Albiniak, przewodniczący Rady Miasta Kraśnik. - Ten zakład jest bardzo istotny społecznie.

- Decyzje o liczebności kadr, w tym stanowisk elektromonterskich, podejmowane są przez pracodawcę zgodnie z aktualnymi potrzebami i planem poprawy efektywności - informuje Karolina Szewczyk-Dąbek z PGE Dystrybucja Oddział Lublin. Podkreśla także, że żadnych zwolnień nie było i nie są też zaplanowane.

Przyznaje, że pracownicy otrzymują propozycję pracy w innym miejscu. - Każda decyzja w sprawach personalnych jest konsultowana z bezpośrednimi przełożonymi, a także odbywa się w duchu wzajemnego porozumienia z pracownikiem - dodaje Szewczyk-Dąbek.
Czytaj więcej o: posterunek energetyczny Kraśnik
GOŚĆ7777
Gość
Gość
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GOŚĆ7777
GOŚĆ7777 (23 lutego 2015 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co do likwidacji Zakładu Energetycznego w Kraśniku to nie, ale do zmiany obsady pracowników to tak! W większości pracownicy są z długim starzem którym poprostu nie chce się już pracować, w żeczywistości praca zaczyna się o 7 a w praktyce 8 - 8.30 powinna kończyć o 15, a już o 14 nikt nie znajdzie czasu dla interesanta. W większości pracownicy są nie mili. W godzinach pracy są obchodzone imieniny, urodziny,dzień babci i tp. dotyczy to Obrotu i Dystrybucjii

Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2015 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zlikwidowano RE Lubartów, więc kwestią czasu jest likwidacja RE Kraśnik i RE Radzyń Podl. Główny likwidator jest już na emeryturce.

Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2015 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Teza, iż "dla dobra klienta" restrukturyzuje się Zakład Energetyczny jest bardzo trudna do obrony. Bo np. jak mają jeździć mieszkańcy Kraśnika z byle sprawą do Puław ?

Rozwiń
Gość
Gość (11 stycznia 2015 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skończyły się czasy "czy się siedzi czy się leży" rynek wymusza warunki nikt nie będzie płacił darmozjadom , przestańcie płakać trzeba się wziąść do solidnej roboty , a nie czekać że ktoś wam pomoże . To samo dotyczy Zakładu Gazowniczego w Kraśniku żyło im się jak u" Pana Boga " część ekipy jest nie potrzebna kierownik nic nie robi wystarczy pogotowie , faktury teraz wystawiane są w Chinach do jest taniej.

Rozwiń
wacław
wacław (11 stycznia 2015 o 16:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Droga Gosiu zapewniam Cię, że nie jesteś głupia. Podobnie jak Ty nic nie rozumiem. Masz rację. Mnóstwo słów pozbawionych sensownej treści.

Zgadzam się z tym co napisał ~Archimedes~. Aż naddto dobrze sprawdza się to w FŁT.

to napiszę w skrócie:

pracuję w pokrewnej spółce energetycznej

pracuję za trzy osoby, zarabiam 2/3 pensji osoby co siedzi obok mnie, która ma do wszystkiego pytania i ze wszystkim prawie problem i do tej pory prawie nigdy sama go nie rozwiązała,

pisze "prawie" bo raz rozwiązała - uciekła 

ostatnio zostałem doceniony, standardowo dostałem podług wykonanej pracy najmniej i według kierownika jest ok  :)

dlatego strasznie się oburzam jak słyszę ,że ktoś bierze kasę za free, ganię to kiedy tylko się da bo szlak mnie trafia

odnośnie likwidacji posterunku

zły pomysł, zobaczmy na jakim obszarze będzie działał kolejny posterunek połączony i/lub rejon, ile czasu zajmie dojazd i likwidacja awarii oraz jej koszt, oraz ile wytworzy się takich jak ja, supertanich pracowników- do tego niestety to dąży, potem zatrudnią ewentualnie na umowę śmieciową za  marne grosze bez perspektywy zatrudnienia- przedłużenia umowy, powstanie taki amazone: praca,praca,praca, dolar, i nic, do domu -po co przyszedłeś umowę mieliśmy do wczoraj

ale jestem za tym, by walczyć z osobami które wykorzystują układy do własnych celów, gdzie tworzy się kominy pracy i płacy, a później z tego rosną koszty

nie ubliżając nikomu  - weźmy się solidnie do pracy a damy radę zmienić coś w tym naszym świecie lub przynajmniej kogoś powk..u..- zdenerwujemy przez to że są jeszcze solidni ludzie  :ph34r:

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!