czwartek, 22 lutego 2018 r.

Krasnystaw

Daewoo dachowało. Kierowca był pijany

Dodano: 4 lutego 2018, 12:37

(fot. Policja)

Do 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów grozi nietrzeźwemu 30-letniemu kierowcy daewoo, który miał wczoraj wypadek w Krasnymstawie. Samochód, którym jechał wypadł z drogi i dachował.

– Wczoraj po godzinie 18 dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym  przy ul. Rejowieckiej w Krasnymstawie – informuje podkom. Piotr Wasilewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie. – Na miejscu policjanci zastali leżący na dachu samochód marki Daewoo.

Autem jechał 30-letni mieszkaniec gminy Gorzków i pasażerka. – Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze kierujący stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze. Następnie jego samochód przełamał barierki i stoczył się ze skarpy – relacjonuje rzecznik krasnostawskich policjantów.

Osoby podróżujące samochodem zostały uwięzione w środku auta. – Dopiero przybyli na miejsce strażacy wydostali poszkodowanych – dodaje podkom. Wasilewski.

Trafili do szpitala. Mężczyzna i kobieta doznali ogólnych potłuczeń i zadrapań.

Kierowca daewoo był nietrzeźwy. – Badanie alkomatem wykazało, iż miał w swoim organizmie ponad 3,2 promila alkoholu – podaje podkom. Wasilewski.

30-latek stanie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat i zakaz prowadzenia pojazdów.

(fot. Policja)
Użytkownik niezarejestrowany
Gosc
lofas
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 lutego 2018 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy Dżesika która wsiadła z nawalonym w szpadel Drajwerem poniesie jakąkolwiek odpowiedzialność/współudział?
Rozwiń
Gosc
Gosc (4 lutego 2018 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdego dnia z budżetu Polski jest wydawane kilkaset tysięcy złotych na leczenie osób poszkodowanych przez pijanych kierowców oraz na leczenie ich samych. Z tych pieniędzy można utrzymać kilkanaście oddziałów które pomagają w ratowaniu życia obywatelom którzy ze swojej ciężkiej pracy odprowadzają składkę na NFZ. Żaden rząd nie podjął zdecydowanych działań by wprowadzić możliwość płacenia za osoby poszkodowane przez pijackich morderców kosztów leczenia. W tym kraju każdy pijak ma więcej praw i większą opiekę ze strony państwa niż normalny obywatel charyjacy na opłacenie zobowiązań wobec panstwa i utrzymujący własne rodziny. Skończmy z komunizmem raz na zawsze.
Rozwiń
lofas
lofas (4 lutego 2018 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zbycho napisał:
undefined napisał:
Dlaczego za przekroczenie prędkości jest mandat 500 zł, a jak ktoś pcha się pijany za kierownicę to 0 zł? Kiedy mandat dla pijanego będzie 1000 zł, a gdy będzie zwiewał 20.000 zł, to szybko zniknie ten problem jak w Niemczech. Czy ktoś słyszał o pijanym polskim kierowcy w Niemczech? Tam jest to na miarę złapania Yeti. I jeszcze jeden powinien być zapis w kodeksie prawnym... za stwierdzenie "bo bylem pijany"... wyrok x2. A za "bo nic nie pamiętam"... wyrok razy 3. Daję głowę, że wszystko sobie przypomną, gdy zamiast 12 lat będą mieli perspektywę 36 lat. Dodam od siebie, że Ameryki nie odkrywam, to funkcjonuje na Zachodzie.
Może przypomnij ile można mieć promili alkoholu we krwi w Niemczech?
 to wypad do niemiec, p owuj tu jeszcze siedzisz
Rozwiń
feras
feras (4 lutego 2018 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Czemu chcą go karać? Przecież nikomu krzywdy nie zrobił, sam poniósł stratę, to spokojny chlopak, zawsze pomógł, z każdym zagadal, lubiany przez sąsiadów
no właśnie, i do kościoła co niedziela też chodził, a, że pisowce dały mu  za darmo po 500+ na gromadę dzieci to co miał zrobić z tymi pieniędzmi, wydał na wódę
Rozwiń
zbycho
zbycho (4 lutego 2018 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Dlaczego za przekroczenie prędkości jest mandat 500 zł, a jak ktoś pcha się pijany za kierownicę to 0 zł? Kiedy mandat dla pijanego będzie 1000 zł, a gdy będzie zwiewał 20.000 zł, to szybko zniknie ten problem jak w Niemczech. Czy ktoś słyszał o pijanym polskim kierowcy w Niemczech? Tam jest to na miarę złapania Yeti. I jeszcze jeden powinien być zapis w kodeksie prawnym... za stwierdzenie "bo bylem pijany"... wyrok x2. A za "bo nic nie pamiętam"... wyrok razy 3. Daję głowę, że wszystko sobie przypomną, gdy zamiast 12 lat będą mieli perspektywę 36 lat. Dodam od siebie, że Ameryki nie odkrywam, to funkcjonuje na Zachodzie.
 Może przypomnij ile można mieć promili alkoholu we krwi w Niemczech?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!