niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Hades-Szeroka w Lublinie (recenzja)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2013, 13:33

To jedna z najbardziej znanych restauracji lubelskich w Polsce. Odkąd przeniosła się z podziemi remontowanego Centrum Kultury na Stare Miasto – jakby straciła rozpęd. A kucharze gotują – jakby z mniejszym entuzjazmem. Ale to na dziś jedyne miejsce w mieście, gdzie zjesz za połowę ceny. Wystarczy dzień wcześniej zamówić specjalny kupon.

Na dobry początek zamówiliśmy "Smarowidła” za 12 zł poprzedzone miseczką fasoli na ostro, według pomysłu Elżbiety Cwalinowej. Miseczka występuje w roli czekadełka i zaostrza smak. W sporych miseczkach dostaliśmy pastę z oliwek, lubelski humus (mus z fasoli) oraz mięsko w smalcu. Pasty wyborne, mięska było jak na lekarstwo.

Hades słynie z tatarów. Moja towarzyszka wybrała "Tatar po prowansalsku (czosnek, tymianek, bazylia, anchois, natka pietruszki)” za 19 zł, mnie kelner namówił na "Tatar po rosyjsku (koper, korniszony, chrzan, kolendra, papryka)” za 17 zł. Prowansalskie złożenie świeżej polędwicy z anchois było dobre. Na moim kucharz zaoszczędził, kopru nie dostałem, kolendry też. Słabiutko.

M. zamówiła "Uchę rybną” za 10 zł, ja "Pielmieni w rosole” za 8 zł. Rybna była świeżo ugotowana, mocno warzywna, ostra. Na zimę w sam raz. Jeszcze lepszy był rosół. Cudownie domowy, jak u mamy. Ale pielmieni kryły w sobie gumowate, niedoprawione mięso.

Na drugie M. zamówiła "Pstrąga po prowansalsku na ratatouille z kaszą kuskus” za 32 zł. Ja pozostałem przy "Kaczce po staropolsku z jabłkiem i ziemniakami” za 39 zł. Poprosiliśmy o butelkę białego wina "Antano Sauvignon” z piwnic Hugo Casanovy” za 45 zł. Wznieśliśmy toast za miasto Lublin, które wreszcie otworzyło schodki z placu Zamkowego do Bramy Grodzkiej, udrażniając dopływ klientów do Hadesu.

Delikatny pstrąg zawinięty w chrupiący boczek zasługiwał na uwagę. Ratatouille zostało przedobrzone na ostro. Świetny kuskus został wzbogacony ziołowymi musami z akcentem mięty. Z kaczką było jeszcze lepiej. Tak dobrego mięsa dawno nie jadłem. Kaczce towarzyszyło pieczone jabłko i słodki sos owocowy. Zwyczajnie zachwycała nasze podniebienia, delikatne wino, wybrane do pstrąga jeszcze wydobywało staropolskie nuty, lekka nuta agrestu skryta na dnie kieliszka jeszcze uprzyjemniła sprawę.

Nadszedł czas na desery. Zamówiliśmy "Kresowy specjał śliwkowy (śliwka suszona faszerowana orzechami i skórką pomarańczową, ze śmietanką)” za 13 zł. Coś pysznego! Na tle masowych deserów kupowanych w cukierni – deser śliwkowy był poezją.

Jednak najlepsze, co nam się mogło przydarzyć w Hadesie – było przed nami. Zamówiliśmy tarty. To nowość, która już narobiła szumu w Lublinie.

Ja "Baskijską z gruszką”, M. – "Leśną z grzybami” w cenie 15 zł każda. Sącząc wino, czekaliśmy 20 minut. I szok. Nie sądziliśmy, że w tej cenie tarty będą miały po 60 dag każda. Były rewolucyjnie dobre, ponadczasowo wyśmienite ze szczyptą genialności.

Nasza ocena? Dobre ceny. Dzięki bonom zapłaciliśmy 135 zł. Powinniśmy zapłacić 225. Cztery gwiazdki, w tym jedna za tarty. Polecamy.

Restauracja Hades-Szeroka
Lublin, ul. Grodzka 21, tel. 81 532 87 61 w. 3
Czynne od 12 do 22, piątek, sobota do 24
Można płacić kartą

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zgrześ
Gość
Łukasz Dudkowski
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zgrześ
zgrześ (25 stycznia 2013 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam tatary jest z czego wybierać.
najlepszy tradycyjny. rewelacja
Rozwiń
Gość
Gość (15 stycznia 2013 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Łukasz Dudkowski' timestamp='1358254121' post='720698']
Przypominamy, że posty łamiące regulamin forum będą kasowane. Prosimy o dyskusję na poziomie.
[/quote]

Popieram Pana Łukasza, ale mam też pytanie.
Czy jest też mozliwość kasowania artykułów które łamią wszelkie zasady dobrego smaku, a przede wszystkim prawo ?!
Chodzi mi o te artykuły które swoją treścią niszczą innych ludzi, oczerniają ich, a często niszczą dorobek ich całego życia.
Czy te artykuły (poniżej jakiegokolwiek poziomu) można wykasować ? Jeśli tak, to bardzo o to proszę.
Chodzi głównie o cały cykl pewnych stronniczych "recenzji".
Rozwiń
Łukasz Dudkowski
Łukasz Dudkowski (15 stycznia 2013 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypominamy, że posty łamiące regulamin forum będą kasowane. Prosimy o dyskusję na poziomie.
Rozwiń
kolo
kolo (15 stycznia 2013 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='maciej ze starej chaty' timestamp='1358194440' post='720355']
Chyba żartujesz? Taki znawca smaku i taką tandetną żonę ma??? Nie do wiary!!! Ale jak to mawiał mój dziadek: jak nie ma urody, to i samku nie ma. I wszystko jasne!!!
[/quote]

[quote name='maciej ze starej chaty' timestamp='1358194440' post='720355']
Chyba żartujesz? Taki znawca smaku i taką tandetną żonę ma??? Nie do wiary!!! Ale jak to mawiał mój dziadek: jak nie ma urody, to i samku nie ma. I wszystko jasne!!!
[/quote]
[color=#b22222][size=4][font=Arial]Za daleko wybiegłeś!!! Żona jest bardzo OK. tylko mąż do d..y, nie reformowalny i odporny na kulturę !!![/font][/size][/color]
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2013 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1358035400' post='719616']
W rzeczy samej adamiewa i kolo.

Myślałem panie Waldku że od nowego roku dał pan sobie spokój z tym publicznym ośmieszaniem się tymi swoim "recenzjami". Jak widać myliłem się, jedzie pan dalej z tym koksem.
Cóż, to już nie jest nawet tupet, to jest zwyczajne chamstwo, żeby nie nazwać tego jeszcze dobitniej.
Co się tyczy pani Magdaleny, to dziwię się że towarzywszy pani temu berbeluchowi.
Proszę się szanować pani Magdo i nie przebywać w nieodpowiednim towarzystwie, ale cóż, zrobi pani jak zechce.
[/quote]

M. to Małgorzata, i nie ma wyjścia, bo jest żoną redaktorzyny
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!