czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Pod Kogutem w Poniatowej (recenzja)

Dodano: 19 kwietnia 2013, 11:07

Restauracja Pod Kogutem w Poniatowej  (Waldemar Sulisz)
Restauracja Pod Kogutem w Poniatowej (Waldemar Sulisz)

Aż cztery gwiazdki za bezpretensjonalność, klimat z dancingiem i bardzo dobre jedzenie. Takiej kaszanki z cebulką, fasolowej, karpia w śmietanie i schabowego po gorajsku nie zjecie nigdzie.

Ale od początku. Do Poniatowej jedzie się szybko. W dodatku non stop kursują busy, zatem na obiad wybrać się nietrudno. Lokal mieści się w dyskretnie ulokowanej willi z hotelikiem na górze. Dookoła jest malowniczo. We wtorkowy wieczór wiosna pachniała w powietrzu, przed sklepikami na ławeczkach toczyły się dyskusje. W środku migały wieczorowe i dyskotekowe światełka.

Na dobry początek zamówiliśmy po śledziu. W śmietanie 6.50 zł i w oleju 5 zł. Był tak dobry, że spałaszowaliśmy go w mig. Niestety galareta dopiero się robiła. Na gorące przekąski wybraliśmy "Kaszankę po chłopsku z cebulką” (4 zł za 100 gramów) i "Świeżonkę wiejską z cebulką” po 9 zł za porcję. No i się zaczęło. Świeżonkę uwielbiam, w tej kawałki świeżutkiej łopatki mieszały się z kawałkami podgardla i cebulką. Jakie to było dobre. Jeszcze lepsza była kaszanka własnej produkcji. Aromatyczna, pachnąca, wręcz zjawiskowa. Na szóstkę. Jeszcze na nią wrócę.

Zupą dnia była fasolowa za 6 zł, do tego wzięliśmy flaki za 8 zł. Flaki były tylko poprawne. Natomiast fasolowa, w której kłębiły się kawałki szynki i boczku, a fasoli było ile trzeba, była nie z tej ziemi.

Nie da się ukryć, że Pod Kogutem jedzenie jest bardzo syte. Moja towarzyszka zamówiła "Karpia w śmietanie” 8 zł, warzywa na parze 5 zł i pomidory po włosku 5 zł. Ja "Schab po gorajsku” za 9, kaszę pęczka duszoną z grzybami i cebulką za 6 i te same pomidorki. Karp w śmietanie to legenda życia restauracyjnego przed wojną i po. Podawał go Berens, podawano go w kultowych knajpach PRL. Pod Kogutem odtworzono legendę. Idealnie odfiletowana ryba miała chrupiącą skórkę, wyśmienite mięso i wspaniały smak. A sos był poezją, godną kieliszka zmrożonej wódki.

A schab? Już nazwa kusiła. Świeży kawałek mięsa został natarty czosnkiem i majerankiem, posolony, kiedy przeszedł przyprawami usmażono go w delikatnej panierce. Kucharka przeszła samą siebie. A pęczak wonny od grzybków korespondował ze schabem wyśmienicie. Chyba pojadę do Goraja w poszukiwaniu tak dobrych smaków. Jeśli dodać do tego, że na stronie internetowej jest informacja o kuchni koszernej, to sprawa wydaje się być poważna.

Nasza ocena? Za fantastyczny obiad dla dwóch osób z przekąskami na zimno i gorąco, pierwszym i drugim daniem ( na deser już nie mieliśmy siły), dwoma kuflami piwa z beczki po 5 zł, sokami i herbatą zapłaciliśmy 114 zł. Bardzo polecamy na weekendowy wypad z całą rodziną lub na dancing z kolacją dla pokolenia 30 plus. Panie wchodzą za darmo.

Restauracja Pod Kogutem w Poniatowej
Ul. Brzozowa 4, Poniatowa, telefon: 81 820 41 50
Czynne codziennie od 10 do 22 lub do ostatniego klienta. W każdą sobotę dancing.
Można płacić kartą


Czytaj więcej o:
Gość
Angelika
Magda
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 maja 2016 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorsze jakie może być, unikać z daleka
Rozwiń
Angelika
Angelika (13 czerwca 2015 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie polecam. Dziś w nocy tzn 13.06.2015 wynajmowalismy pokuj w tym lokalu. Obsługa owszem bardzo miła. Ale niestety jakiś inny gość pod wpływem narkotyków robił rozruch krzyczał walił pięściami w drzwi o 2:20 niestety nikogo z obsługi nie było. Przyjechała policja straż pogotowie.policja wchodziła przez nasze okno w pokoju. Tak że wszystko trwało jakes półtorej godz. Jestem zawiedziona zachowaniem właściciela niestety nawet nie raczył nas przeprosić. Osobiście nigdy więcej tam nie pojade
Rozwiń
Magda
Magda (16 lutego 2015 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Byliśmy w Poniatowej i przez przypadek trafiliśmy na ta restauracje.Polecam.jedzenie pyszne zamówiłam rosół i sałatke szefowej pyszne i porcje nie do przejedzenia.W restauracji akyrat odbywało sie zamkniete przyjęcie myśleliśmy ze bedziemy długo czekac i potraktuja nas rutynowo.Brawo dla szefa kuchni mimo natłoku ludzi wszystko było pyszne i obsługa nie bywale miła.

Rozwiń
marc
marc (26 listopada 2014 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nie polecam jedzenia w tej restauracji,bylem przejazdem, zamowilem danie gyros a dostalem same skórki, mieso bylo stare, wogule nie nadawalo sie do jedzenia, jedynie frytki zjadlem ale tez zbyt dobre nie byly, nastepnym razem jak bede to specjalnie zamowie i zzapytam sie kelnerki co to jest.... szkoda slow.... 

Rozwiń
Smakosz
Smakosz (2 listopada 2014 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten artykuł jest chyba sponsorowany. Jadamy z narzeczoną regularnie w różnych restauracjach woj. lubelskiego i nie tylko, ale takiego paskudnego jedzenia w życiu nie jedliśmy. Nie bedę opisywać co dokładnie zamówiliśmy, ale jedyne co nadawało się do spożycia to były napoje... Ziemniaki i frytki robione w tym samym starym oleju, surówki wyglądają i smakują jakby z tydzień leżały w lodówce (mizeria z żółtych już ogórków). Ohyda i badziewie. Najgorsze miejsce w jakim byliśmy zarówno pod względem wystroju jak i spożytego "posiłku". Odradzamy kategorycznie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!