niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Łęczna

Bogdanka i Enea razem. Czy połączenie przyniesie korzyści?

Dodano: 24 listopada 2015, 16:02

Przedstawiciele grupy podkreślają, że w ich opinii Bogdanka jest najlepszą kopalnią w Europie (Fot. Maciej Kaczanowski)
Przedstawiciele grupy podkreślają, że w ich opinii Bogdanka jest najlepszą kopalnią w Europie (Fot. Maciej Kaczanowski)

Kopalnia zyska stałego i pewnego odbiorcę węgla. Będzie mogła zwiększać wydobycie, a pracownikom zapewni stabilne zatrudnienie. To główne zalety przejęcia Lubelskiego Węgla Bogdanka przez grupę Enea - wynika z zapowiedzi firmy.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– W tej transakcji nie ma przegranych – zapewnia Dalida Gepfert, wiceprezes Enei oraz od października przewodnicząca rady nadzorczej LW Bogdanka. – Zyskuje zarówno Enea, Bogdanka, jak i mniejszościowi akcjonariusze. Kopalnia zostanie z nami na wiele lat. Idealnie pasuje do naszych planów budowy grupy paliwowo energetycznej.

Z końcem października Enea za blisko 1,5 mld zł kupiła ponad 60 proc. udziałów w LW Bogdanka. Przedstawiciele grupy podkreślają, że w ich opinii Bogdanka jest najlepszą kopalnią w Europie. Jest przy tym doskonale zarządzana. Nowy właściciel wymienił radę nadzorczą i zarząd kopalni. Prezesem Bogdanki pozostał jednak Zbigniew Stopa. Podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami podkreślał, że wejście do Grupy Enea, oznacza dla Bogdanki stabilizację i szansę rozwoju.

– Zyskujemy partnera, który duże moce wytwórcze opiera na węglu – podkreśla Stopa. – To ważne, bo rynek jest trudny. Ceny węgla spadają. Ten rok był dla nas burzliwy i musieliśmy ograniczyć wydobycie. Z poziomu 11,5 mln ton zeszliśmy do 8,5 mln. W niedługim czasie będziemy mogli zwiększyć wydobycie,

Z firmą pożegnało się również 400 osób. Obecnie w LW Bogdanka pracuje 4,5 tys. ludzi. Nie oznacza to jednak zmian w zatrudnieniu.

– Nie będziemy zwalniać, ale i nie zamierzamy przyjmować pracowników – zapowiada Stopa. – Nawet mimo planów zwiększenia wydobycia. Planujemy raczej poprawę wydajności. W sytuacji, kiedy np. Kompania Węglowa rzuca na rynek partie węgla poniżej swoich kosztów, musimy się skupić na tańszym wydobywaniu tego paliwa.

Połączenie Bogdanki z Grupą Enea ma być również szansą na rozwój zawodowy dla pracowników. Pozwoli również na utrzymanie wpływów podatkowych do lokalnego samorządu.

Obecnie ok. 40 proc. węgla wydobywanego w Bogdance kupuje Enea. Grupa liczy, że dzięki zakupie kopalni zapewni sobie źródło taniego paliwa dla elektrowni w Kozienicach. Obecnie większość spalanego tam węgla pochodzi właśnie z naszego regionu. Cena surowca jest kluczowa. Stanowi bowiem aż 10 proc. kosztów wyprodukowania energii elektrycznej.

– Węgiel z Bogdanki jest dla nas szyty na miarę – zapewnia Paweł Orlof, wiceprezes Enei oraz członek rady nadzorczej Bogdanki. – Zachowuje się najlepiej w 10 działających blokach w elektrowni Kozienice. Będzie również doskonale pasował do jedenastego, który uruchomimy w lipcu 2017 roku.

Wówczas zamiast obecnych 3,5 mln ton, Kozienice będą mogły każdego roku spalać nawet 7,5 mln ton węgla z Bogdanki. Przejęcie kopalni przez grupę Enea oznacza powrót planów budowy elektrowni w naszym regionie. Miała ona powstać niedaleko Łęcznej. Latem z przedsięwzięcia wycofali się inwestorzy z francuskiego GDF Suez.

– Mieliśmy plany inwestycji energetycznych – przyznaje Stopa.

– Będziemy przyglądać się tym projektom. Do tej pory nie było lepszej sytuacji do rozwoju tych przedsięwzięć – ocenia Orlof.

Firmy biorą pod uwagę m.in. budowę instalacji opalanych mułem opadowym. To odpad powstający przy wydobyciu węgla.

Czytaj więcej o: biznes bogdanka Enea
Gość
???
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 listopada 2015 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygląda na to młody człowieku, że czeka ciebie reedukacja.
Rozwiń
???
??? (25 listopada 2015 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dzialanie zaczepne przynosi skutek myślenia?????

Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2015 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te mądraliński mieszkańcu Łęcznej, za chwilę wszyscy będziecie tacy zasobni, jak rada nadzorcza LWB. Będziecie robić za złotówkę. Co to oznacza dla załogi i miasteczka sam się domyśl.
Rozwiń
mieszkaniec Łęcznej
mieszkaniec Łęcznej (25 listopada 2015 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak ma byc dobrze jak nie bedzie przyjeć do pracy ? to po co mi wykształcenie górnicze ???

A spółki z o.o. skąd wezmą kadry ?????

Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2015 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak PiS chciał mariażu Kozienic z Bogdanką w 2007 r to POkraki i Ich kundle szczekali:" aj waj giewałt" . A teraz jest ok. ZaPOmniał wól jak cielęciem był.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!