poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Łęczna: Gdzie znika woda za którą płacą mieszkańcy?

Dodano: 24 lipca 2011, 19:46
Autor: Paweł Puzio

Z mojej nadpłaty zostaje tylko kilkanaście złotych – denerwuje się Józef Grzesiak<br />
 (Jacek Świerczyńs
Z mojej nadpłaty zostaje tylko kilkanaście złotych – denerwuje się Józef Grzesiak
(Jacek Świerczyńs

Mieszkańcy bloku przy ulicy Wiklinowej 20 są wściekli na prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Wspólnota”. Poszło o kwartalne rozliczenia za wodę, które w tym roku jest wysokie i nie zgadza się ze wskazaniami nowych wodomierzy.

– To skandal. Z odczytu wodomierzy wynika, że co kwartał mam nadpłatę 70–90 zł. A w tym roku spółdzielnia wystawia rachunki, że nadpłaty zostaje tylko kilkanaście złotych. Ludzie mają tego dość. Po pierwszym kwartale do prezesa chodziły pielgrzymki ze skargami– mówi Józef Grzesiak, mieszkaniec bloku przy Wiklinowej 20.

W 2008 r. mieszkańcy zmienili wodomierze. – Takie były zalecenia spółdzielni. Liczniki wybrała spółdzielnia – oddzielnie na ciepłą i zimną wodę. Za wymianę zapłaciliśmy po 120 zł. Stan wodomierzy podajemy do spółdzielni na koniec każdego kwartału i tak też było w 2011. Podaliśmy i czekaliśmy na rozliczenie wody – dodaje pani Izabela.

W kwietniu 2011 roku mieszkańcy otrzymali rozliczenie. Wyszedł niedobór. Każdy miał do zapłaty 93,66 zł. Ludzie chodzili do prezesa, który tłumaczył, że ktoś kradnie wodę, że mogą być pozakładane na licznikach magnesy, które zaniżają odczyty liczników.

6 maja przyszedł pracownik "Wspólnoty” i umieścił naklejki, że jeśli ktoś teraz użyje magnesu, to ta naklejka zmieni kolor. Pod koniec minionego kwartału przyszedł inkasent, skontrolował naklejki i spisał wskazania liczników.

W lipcu mieszkańcy Wiklinowej 20 znowu dostali zawiadomienia o rozliczeniu. Znów niedopłata – 75,88 zł. Spółdzielnia potrąciła tę kwotę już nie tylko z nadpłaty za wodę, ale też z ewentualnej nadpłaty za ogrzewanie.

Mieszkańcy Wiklinowej 20 czują się oszukani. – Wychodzi na to, że nie warto być oszczędnym, bo tak czy inaczej zapłacisz – jeśli nie za siebie, to za jakiegoś cwaniaka, oszusta. A spółdzielnia nic z tym nie robi, tylko przesyła zawiadomienia o niedoborach – dodaje pani Izabela.

Tymczasem prezes spółdzielni broni się. – Problem niedoborów wody wynikający z różnic wskazań wodomierzy głównych budynków wielorodzinnych z sumą odczytów wodomierzy w poszczególnych lokalach występuje w naszej spółdzielni od kilku lat. Różnice te dotychczas stanowiły straty spółdzielni.

Od początku tego roku, zgodnie z regulaminem rozliczania kosztów zużycia wody w lokalach i budynkach spółdzielni, uchwalonym przez Radę Nadzorczą, niedobory wynikające z różnic obciążają poszczególne lokale – tłumaczy Roman Jarentowski, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Wspólnota” w Łęcznej. – Zarząd spółdzielni we współpracy z naukowcami podjął działania mające na celu wyeliminowanie tych różnic. Na efekty tych działań należy poczekać do kolejnych odczytów wskazań wodomierzy – dodał dość tajemniczo prezes Jarentowski.
Czytaj więcej o:
aezgrudzien
wodotrysk
wodnik
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aezgrudzien
aezgrudzien (10 sierpnia 2011 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Otóż my teraz dyskutujemy tu nad tym wszystkim, a świat tymczasem przewraca się na głowę – http://######/site/2492news wymieniać się żonami nie jest już grzechem! Naprawdę do końca świata niedaleko.
Rozwiń
wodotrysk
wodotrysk (2 sierpnia 2011 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie w taki sposób spółdzielnie mieszkaniowe-administracje domów pokrywają swoje straty spowodowane niegospodarnością.Ponadto trzeba na czymś zarabiać na pensje dla prezesów dla rady nadzorczej.....
Zdarza się również,że plebania jest podpięta "po cichu"do gminnego wodociągu,a w związku z tym powstałe ubytki pokrywają mieszkańcy.Tak samo dzieje się z prądem.KOściół "ciągnie" prąd z gminnego slupa oświetleniowego,z kościoła natomiast prąd dostarczany jest na plebanię,a mieszkańcy płączą i płacą.Proponuję zrobić rozeznanie w swych parafiach,czy pleban płaci za wodę,za ścieki,za prą,gaz (jeśli takowy jest w gminie).A co do ścieków,to plebania ma więcej ścieków niż przeciętne mieszkanie (sporo plemników poniewiera się plebańskiej sławojce i uchodzi do kanalizacji gminnej)
Rozwiń
wodnik
wodnik (25 lipca 2011 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wqrzony' timestamp='1311598789' post='506405']
Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki.

DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
[/quote]
Ja podsłuchałem kiedyś rozmowę kilku mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych,gaworzyli przy piwie i prześcigali się w omawianiu posiadanych urządzeń do kradzieży wody,m.in jakieś magnesy ,przełączanie wodomierza raz w przód ,raz w tył,biedaki nie mają dostępu do pomiaru głównego ,dlatego jest różnica w pomiarach.Jeden pan w pięcioosobowej rodzinie zużywał 8m wody na 3-m-ce,a starsza osoba samotna w/g wodomierza bez podróbek około 13 m co według n orm jest ok,gdyż na 1 oobę przelicza się 3-4 m wody na m-c.Zimnej 3+1m ciepłej m-c.
Rozwiń
Hela
Hela (25 lipca 2011 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wqrzony' timestamp='1311598789' post='506405']
Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki.DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
[/quote]
Zgadzam się z wqrzony-m!!! To jest 80 tysięcy litrów wody!!! Wypuszczonej ....gdzieś w ciągu 3 miesięcy (I kwartał) i kolejne dziesiąt tysięcy litrów wody wypuszczonej ....gdzieś w ciągu kolejnych 3 miesięcy (II kwartał) a basenu faktycznie nie widać (przynajmniej z mojego balkonu na Wiklinowej 20). Podobno Pan Prezes wymienił główny licznik na nieruchomości - czyli ten na te nasze 3 klatki. Dobre i to.Poczekamy, zobaczymy. A przy okazji...czy ktoś zastanawiał się nad tym czy Prezes ma prawo odliczać nam z nadpłaty za ogrzewanie koszt tej wody - widma?
Rozwiń
wqrzony
wqrzony (25 lipca 2011 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='OO' timestamp='1311596127' post='506362']
Przeczytaj instrukcje wodomierza i tam jest wykres uchybów w zaleznosci od przepływu. Poprostu te urządzenia nie sa doskonałe i to w granicach dopuszczalnej prawem tolerancji. Miłej lektury.
[/quote]


Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki.

DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!