niedziela, 19 listopada 2017 r.

Łęczna

Łęczna: Tor dla rowerów na skwerze rozrywki

Dodano: 4 września 2016, 15:42
Autor: p.p.

Na początku września, między osiedlami Bobrowniki i Niepodległości, rozpoczną się prace przy budowie małego i dużego toru dla rowerów oraz chodników będących I etapem budowy parku.

– Tor będzie pierwszym elementem skweru rozrywki planowanego pomiędzy osiedlami Bobrowniki i Niepodległości. Mniejszy tor będzie dla dzieci, większy dla starszych. Jeśli obiekty spełnią swoją funkcję, powstanie prawdziwy „pumptrack” dla wymagających profesjonalistów – mówi Grzegorz Kuczyński, rzecznik prasowy miasta Łęcznej.

Inwestycję wykona Zakład Remontowo-Budowlany Mariana Kochańskiego z Lublina. Koszt to 152 tys. zł. Duży tor będzie mieć wymiary 30 metrów na 18 metrów. Będzie składać się z 5 band i 5 torów. Mały, dla dzieci, będzie mieć powierzchnię 18 na 9 metrów.

Czytaj więcej o: Łęczna Urząd Miasta Łęczna
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
masażystka
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajne przedsięwzięcie, szkoda że tor wykonał amator budowlanki...
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2016 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ilość wejśc na ten wpis powinna być wyznacznikiem w inwestowanie w powyższy zamiar
Rozwiń
masażystka
masażystka (28 września 2016 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale na torze i skwerze rozrywki dorównają dyciowi i będzie OK.Oczywiście pod okiem trenera int/i/elig/i/entnego.
Rozwiń
jacek dyć
jacek dyć (28 września 2016 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wilka do lasu ciągnie--------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Przyszło mi poznać i zasmakować życia, przez całe które pracowałem, pracowałem i niczego tak naprawdę się nie dorobiłem i pamiętam dobrze jakiego pochodzenia ludźmi byłem otoczony w zakładach pracy. Komuna powyciągała wsiowych do nadmiernie rozbuchanych zakładów pracy, jedni mieszkali w hotelach, innych hurtem dowożono zewsząd i odwożono niezliczonymi autokarami ze wsi i do wsi. Nam rdzennym mieszkańcom miast zarobki nie wystarczały, im one służyły aż nadto, papu było w przysiółku, przejazd pod bramy zakładów za darmochę, kasa szła na popijawy, a poza tym byli cisi i usłużni wobec elity, gdy my zbieraliśmy baty za każdy przejaw niezadowolenia z pracy i płacy, który zwano niesubordynacją wobec władzy. Komuna dawała wszystko, toteż wstępowali do niej walniej niż w krużganki świątyń, oprócz niby pokornego pracowania i ambicjonalnego parcia na mieszczucha nie przejawiali żadnych zainteresowań poprawy przez działalność opozycyjną, nie mogli buntować się bo byłoby im zabrane. I jak tu z łezką w oku nie wspominać czasów komunistycznych i chwalić Solidarność, skoro Ona zabrała im miejsca zarobkowania, darmowe wczasy, zadatki na uzyskanie lokum w mieście, mało tego, spowodowała niechciany powrót do barłogu wiejskiego. Nie chcą zdać sobie sprawy, iż to czerwoni zaszabrowali dorobek narodu drogą niby prywatyzacji, przecież to oni rządzili, a w rękach ich był bezwolny i naiwny marionetkowy solidarnościowy rząd Wałęsy, z premierem Mazowieckim, szczodrze szafującym grubą krechą nierozliczania i wybaczania. Ale gro wiejskich skorzystało z prosperity komunistycznej, dorobiło się rent i emerytur, jak i upragnionych mieszkań w blokowiskach. Chlebuś z ojcowizny śmierdział gnojem, a ojcowizna ze staruszkami gdzieś tam, ale łacno było go jeść zamieszkując niczym panisko w mieście. Staruszkowie dokończyli żywota w chałupach, ziemie stanęły ugorami, paniska z rodowodem wiejskich powyprzedawali ojcowiznę na parcele budowlane. Wieś zalatująca obórką i zabudowań gospodarczych przemieniła się nie do niepoznania. Ćwierć wieku upłynęło od rządów wsiowo czerwonych, wsiowi jako panowie pobudowali sobie po wsiach pałace. Po jakie licho hodować, orać, siać i zbierać, skoro jest kasa, markety zaopatrzone we wszystko co dusza zapragnie, autko by po te dobra pojechać i przede wszystkim dużo czystego powietrza bez świńskich, krowich ogonów, jedynie koniś bestyjka dla przyjemności w podniesieniu prestiżu. Zdało by się mieć jeszcze jakiś komfort, z którego nie korzystało się za młodu, toteż nic dziwnego, że wsie fundują sobie eleganckie obiekty sportowe pod postacią lodowisk, aul gimnastycznych, siłowni kulturystycznych i nie ważne, że nie korzystam, ale ambicjonalnie mam. Nie mam pojęcia ile jest w Łęcznej mieszkań z ich zamieszkującymi rodzinami, ale patrząc na zapchane autami chodniki, ulice i parkingi, myślę iż tych aut jest znacznie więcej niż rodzin i samotnie mieszkających. Z najdalej wysuniętego miejsca zamieszkania Łęczyńskiej mieściny można przejść w niecałe dziesięć minut do jakiegokolwiek supermarketu, ale mało kto przychodzi wszyscy przyjeżdżają. Jednak gdy zwrócić na to uwagę, można zaobserwować, że z aut pod tymi marketami wyłażą młodzi brzuchaci i dupiate kobiety, i to w wieku dalekim do czterdziestki. Koledzy z którymi kiedyś pracowałem, także nie przejmowali się swą dietą i ruchowością, a z chwilą niewyraźnej postury wozili na rowerkach dupy dla kurażu, dzisiaj wielu z nich leży zakopanych, inni wynoszą leki siatkami z aptek. Z pewnością i tych to dopadnie, którym nie jest w głowie uprawianie sportów mogących powodować urazy, czy w najmniejszym upadku stłuczenia, a dupska i brzuszyska stały się oznaką i niezaprzeczalnym faktem epidemiologicznego dobrobytu całego kraju, a siłownie i fitness biznes kwitnie na równi z w pochłanianiu niespalanych kalorii, w przyszłości i na tych będzie bazować przemysł farmaceutyczny.------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Szukaj mnie na facebooku------------------------------------------- 28 września 2016  
Rozwiń
trener
trener (28 września 2016 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i błysnął inteligencją anonimowy, ale wsiok ***s://goo.gl/rz27pj
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!