czwartek, 19 października 2017 r.

Lubartów

Dwa lata więzienia za pobicie sędziego na ulicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2013, 11:29

Konrad J. został dzisiaj skazany na dwa lata więzienia za brutalne pobicie na ulicy sędziego z Lubar
Konrad J. został dzisiaj skazany na dwa lata więzienia za brutalne pobicie na ulicy sędziego z Lubar

Konrad J. usłyszał we wtorek wyrok skazujący za pobicie sędziego, który podejmował decyzje w jego sprawie. Za skopanie prawnika na lubartowskiej ulicy za kratami spędzi dwa lata.

Na ławie oskarżonych zasiadł tylko on, choć w biciu sędziego pomagał mu jego kompan. Psychiatrzy orzekli jednak, że Łukasz M. był niepoczytalny.

19 października 2011 roku sędzia lubartowskiego sądu szedł ulicą 1 Maja. Podeszło do niego dwóch mężczyzn: 31-letni Konrad J. i 29-letni Łukasz M. Szybko się okazało, że nie mają przyjaznych zamiarów. Uderzyli prawnika dwa razy w twarz. Gdy upadł, zaczęli go kopać. Zadali mu kilkanaście uderzeń, w tym w głowę. Potem zniknęli pomiędzy budynkami.

Sędzia nie doznał ciężkich obrażeń. Skończyło się na kilku siniakach. Policja zatrzymała Konrada J. i Łukasza M. już następnego dnia rano. Potem wystarczyło wprowadzić ich nazwiska do prokuratorskiej bazy danych, by dojść, że atak na sędziego nie był dziełem przypadku. Przeciwko Łukaszowi M. toczył się proces w Sądzie Rejonowym w Lubartowie. Przewodniczył mu zaatakowany sędzia. 29-latek był oskarżony o rozbój i kradzież. Sędzia uniewinnił go z zarzutu rozboju, ale uznał za winnego kradzieży. Wyrok został uchylony przez sąd wyższej instancji. Proces miał dalszy bieg i w efekcie Łukasz M. nie został skazany.

Sędzia podejmował też decyzje wobec Konrada J., ale nie spotkał się z nim twarzą w twarz na sali sądowej.
Sprawa pobicia sędziego trafiła do sądu w Radzyniu Podlaskim. Wyrok zapadł wczoraj.

– Konrad J. został uznany winnym czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych – informuje Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Prokuratura domagała się skazania mężczyzny na dwa i pół roku więzienia. Sąd skazał go na dwa lata. Konrad J. odsiedział już półtora roku.

Dzisiaj w tym samym sądzie rozstrzygnie się los Łukasza M. Prokuratura wnioskuje o umorzenie jego sprawy i umieszczenie mężczyzny w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Czytelnik
zbych
Henio
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Czytelnik
Czytelnik (10 kwietnia 2013 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie potraficie czytac ze zrozumieniem i nie macie nawet minimum rozeznania. Wyrok skazujacy uchylono skoro psychiatrzy stwierdzili,ze Lukaszek jest niepoczytalny.Takich nie skazuje sie za czyny niedozwolone,lecz zamyka w izolacji od swiata,czego slusznie domagaja sie prokuratorzy.
Rozwiń
zbych
zbych (10 kwietnia 2013 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cytat -"Wyrok został uchylony przez sąd wyższej instancji. Proces miał dalszy bieg i w efekcie Łukasz M. nie został skazany". Więc sędziemu należało mordę obić bo jego wyrok to zwykłe pomówienie, a to już sprawa honorowa.
Rozwiń
Henio
Henio (10 kwietnia 2013 o 06:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Z' timestamp='1365544556' post='756891']
Czy ktoś pomyślał, że byćmoże sędziemu się należało ? Po obejrzeniu kilku reportaży pt. "Państwo w państwie" nabrałem obrzydzenia do wymiaru sprawiedliwości
[/quote]Niestety,taki wymiar sprawiedliwości nam kiedyś Stalin zafundował i tak jest do dzisiaj,komuchom to pasuje i nikt nic lepszego nie chce wymyślić.
Rozwiń
Z
Z (9 kwietnia 2013 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktoś pomyślał, że byćmoże sędziemu się należało ? Po obejrzeniu kilku reportaży pt. "Państwo w państwie" nabrałem obrzydzenia do wymiaru sprawiedliwości
Rozwiń
Jan
Jan (9 kwietnia 2013 o 23:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sędzia został pobity w związku z wykonywaniem czynności ? Jakie czynności wykonywał na ulicy ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!