środa, 20 września 2017 r.

Lubartów

Kompletnie pijany mężczyzna zabił psa siekierą. Konkubina wezwała policję

Dodano: 3 kwietnia 2017, 11:02

3 promile alkoholu miał mężczyzna który kilka razy uderzył psa siekierą. Zwierzę nie przeżyło.

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie w jednej ze wsi w gm. Ostrówek. Na policję zadzwoniła kobieta skarżąc się, że konkubent zabił jej psa. Już na miejscu mundurowi ustalili, że 52-latek kilkukrotnie uderzył średniej wielkości czworonoga w głowę obuchem siekiery. Zwierzę nie przeżyło ciosów. W chwili zdarzenia mężczyzna miał 3 promile alkoholu. Tłumaczył, że zabił psa ponieważ ten go zaatakował.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu gdzie po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uśmiercenia psa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi za to do 3 lat więzienia.

Czytaj więcej o: policja pies Ostrówek
Tarkawiak
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tarkawiak
Tarkawiak (7 kwietnia 2017 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Może warczał szczekał albo gryzł - może mężczyzna się bronił ? Znam całą sytuację, pies go nie ugryzł ale lata picia denaturatu robą swoje.
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jego w łeb tą siekierą pierd....olnąć!!!pijak jeden
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tacy są właśnie potomkowie Batalionów Chłopskich!
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 15:27) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Mądry pies zapewne warczał na pijaka, i słusznie. Zapłacił za to życiem. Dopóki w Polsce będzie tolerancja dla upijania się na umór wódą, a wóda będzie tak tania i powszechnie dostępna jak jest teraz, agresja w pijanych ludziach będzie się odbijać na słabszych: dzieciach, kobietach i zwierzętach. Za taki wyczyn - 1000 godzin prac społecznych na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt, klatki po psach sprzątać niech cham i chlejus idzie. Ewentualnie psie gówna z trawników zbierać na całym osiedlu, na ludzkich oczach, przez parę miesięcy.
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 14:04) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli się bronił to dobrze zrobił
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!