wtorek, 24 października 2017 r.

Lubartów

Nie pamięta, czy zabił swoja byłą dziewczynę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 września 2013, 20:10

Tak wyglądało auto Mateusza K. po spaleniu
Tak wyglądało auto Mateusza K. po spaleniu

Prokurator ponownie domaga się aresztu dla Mateusza K., podejrzanego o zamordowanie swojej byłej narzeczonej. Mężczyzna wciąż przebywa w szpitalu. Twierdzi, że stracił pamięć

21-latek z Lubartowa leży w szpitalu od 9 sierpnia. Tego dnia, w domu przy ul. Krętej w Lubartowie odnaleziono ciało 21-letniej Anny S. Dziewczyna miała poderżnięte gardło. Leżała w kałuży krwi.

Niedługo później policjanci dostali zgłoszenie o poparzonym mężczyźnie, biegającym po ulicy w miejscowości Tarło, niedaleko Lubartowa. Chłopak rzucał się pod nadjeżdżające samochody, usiłował popełnić samobójstwo.

Okazało się, że 21-latek przyjechał na działkę swoich rodziców. Podpalił się, siedząc w swoim samochodzie. Z ciężkimi poparzeniami wydostał się z auta i próbował się zabić, rzucając się koła przejeżdżających drogą samochodów. Śmigłowiec przetransportował Mateusza K. do szpitala.

Szybko okazało się, że poparzony 21-latek to były chłopak zamordowanej. Feralnego ranka miał ją odwiedzić. Wtedy zdaniem śledczych doszło do zbrodni.

– Stan zdrowia Mateusza K. uległ poprawie – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Jest on stabilny, a biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, iż 21-latek może brać udział w czynnościach procesowych. W związku z takim stanowiskiem lekarzy, prokurator ponownie skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

Pierwsza decyzja o aresztowaniu została uchylona przez sąd. Powodem był stan zdrowia chłopaka. Aresztowanie nie może być bowiem skuteczne, kiedy podejrzany nie jest świadomy.

Tymczasem, Mateusz K. stracił przytomność niedługo po przewiezieniu do szpitala. Sąd nie miał wyjścia i musiał uchylić areszt. Śledczy zdążyli jedynie postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa.

W czwartek Mateusz K. został ponownie przesłuchany.

– Nie ustosunkował się do zarzutu. Twierdzi, że niczego nie pamięta – dodaje Syk-Jankowska. – Na tym etapie śledztwa trudno wskazywać termin jego zakończenia. Niewątpliwie konieczne stanie się wywołanie opinii biegłych lekarzy psychiatrów, co do stanu poczytalności podejrzanego.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy sąd podejmie decyzję w sprawie aresztowania Mateusza K.

http://www.youtube.com/watch?v=KJRnp8OWyck
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
blackrose
Marta
fikander
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

blackrose
blackrose (7 października 2013 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo sprawiedliwość jest dla tych co mają pieniądze, inny dostałby dozywocie bez dyskusji a tutaj może nawet go uniewinnią?

Rozwiń
Marta
Marta (23 września 2013 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo sprawiedliwość jest dla tych co mają pieniądze, inny dostałby dozywocie bez dyskusji a tutaj może nawet go uniewinnią?

Najlepiej udawać że się nic nie pamięta i tak tego nikt nie zweryfikuje na 100% .

Cała prawda.Byłam stenotypistką w sądzie , nie macie pojęcia za co biedni dostają wyroki a z czego bogaci się wywyijają. Życie

Rozwiń
fikander
fikander (21 września 2013 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ojciec mordercy jest znanym lekarzem w Lubartowie.

Resztę dopowiedzcie sobie sami.

Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2013 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tyle w temacie...
 
http://www.youtube.com/watch?v=VhvMf4-pvZ0&feature=youtu.be
 
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2013 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo sprawiedliwość jest dla tych co mają pieniądze, inny dostałby dozywocie bez dyskusji a tutaj może nawet go uniewinnią?

Najlepiej udawać że się nic nie pamięta i tak tego nikt nie zweryfikuje na 100% .

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!