poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubartów

Śledczy: 22-latek z Lubartowa zaplanował morderstwo i zabił swoją dziewczynę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2014, 10:00

Zanim wszedł do domu swojej byłej dziewczyny starannie zaplanował zbrodnię. Do takich wniosków doszli śledczy, badający sprawę brutalnego zabójstwa 21-latki z Lubartowa

Do sądu w Lublinie trafił właśnie akt oskarżenia w sprawie zbrodni, do której doszło w sierpniu ubiegłego roku. W jednym z domów przy ul. Krętej w Lubartowie znaleziono ciało 21-letniej Anny. Dziewczyna z poderżniętym gardłem leżała w kałuży krwi.

Chwilę wcześniej policjanci dostali sygnał o ciężko poparzonym człowieku, który rzuca się pod samochody w pobliskiej miejscowości Tarło. Mężczyzną tym okazał się 22-letni Mateusz K., były chłopak zamordowanej.

Policjanci szybko ustalili, że tego samego dnia odwiedził Annę. Później pojechał do Tarła, na działkę swoich rodziców. Tam podpalił się w samochodzie, próbując popełnić samobójstwo. Poparzony wybiegł z auta i chciał skończyć ze sobą, rzucając się pod samochody. Młody człowiek w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Kiedy wybudzono go ze śpiączki, usłyszał zarzut zabójstwa. Nie odniósł się do niego. Twierdził, że niczego nie pamięta. 22-latek trafił na oddział szpitalny aresztu w Warszawie. Po wielu miesiącach biegłym psychiatrom i psychologowi udało się dokończyć jego obserwację. Specjaliści orzekli, że w chwili zbrodni mężczyzna miał ograniczoną poczytalność. Mógł jednak kierować swoim postępowaniem. W rezultacie Mateusz K. został oskarżony o zabójstwo. Jego sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Lublinie.

- Mateusz K. skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - mówi Małgorzata Duszyńska, zastępca prokuratora rejonowego w Lubartowie.
Śledczy mają bardzo mocne dowody. Pod samochodem, w którym podpalił się 22-latek, znaleziono narzędzie zbrodni. Na nożu były ślady krwi Anny. Jej włos znaleziono również na ubraniu Mateusza K.

Dzień wcześniej para rozstała się. On nie mógł się z tym pogodzić. Wysyłał do Anny SMS-y. - Chciał kontynuowania związku - przyznaje prokurator Duszyńska.
W jednej z wiadomości K. napisał, że teraz "wie, co ma robić”. Anna się przestraszyła, kazała mamie zamykać okna i drzwi na klucz. Niestety, z ustaleń śledczych wynika, że młody mężczyzna miał jeszcze jeden komplet. Feralnego dnia obserwował dom byłej dziewczyny. Chował się na tylnym siedzeniu swojego auta i skradał między samochodami. Czekał, aż mama Anny wyjdzie z psem na spacer. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu. Nagrała również moment, w którym 22-latek odjeżdża z miejsca zbrodni.

Mateuszowi K. grozi od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat lub dożywocie. Z uwagi na jego ograniczoną poczytalność w chwili zabójstwa, sąd może złagodzić karę.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lubartów policja zabójstwo
Ewa
impala
Mafia
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ewa
Ewa (4 grudnia 2014 o 01:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cyt: Feralnego dnia obserwował dom byłej dziewczyny. Chował się na tylnym siedzeniu swojego auta i skradał między samochodami. Czekał, aż mama Anny wyjdzie z psem na spacer. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu. Nagrała również moment, w którym 22-latek odjeżdża z miejsca zbrodni. -TO SIĘ NAZYWA OGRANICZONA POCZYTALNOŚĆ????To ROZMYŚLNE DZIAŁANIE!!Jak zwykle:policjant,lekarz,adwokat,sędzia,prokurator,poseł itp. są uprzywilejowani.Parodia!

Nic dodac, nic ujac! Zwykly opis wydarzenia udowadnia, ze ten ludzki odpad byl poczytalny!

Rozwiń
impala
impala (2 grudnia 2014 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Mateuszowi K. grozi od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat lub dożywocie.

Z uwagi na jego ograniczoną poczytalność w chwili zabójstwa, sąd może złagodzić karę."

... rodzice mordercy to para lekarzy z Lubartowa.

Synek wariat = niski wyrok.

Rozwiń
Mafia
Mafia (2 grudnia 2014 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I dlaczego to tyle trwa, przecież sprawa jest prosta. Ale nasza "sprawiedliwość" wie jak to się robi, wyciszyć sprawę niech się opinia publiczna uspokoi, to może nawet w "zawiasach" dostanie. Mafia

Rozwiń
zdch
zdch (2 grudnia 2014 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cyt: Feralnego dnia obserwował dom byłej dziewczyny. Chował się na tylnym siedzeniu swojego auta i skradał między samochodami. Czekał, aż mama Anny wyjdzie z psem na spacer. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu. Nagrała również moment, w którym 22-latek odjeżdża z miejsca zbrodni. -TO SIĘ NAZYWA OGRANICZONA POCZYTALNOŚĆ????To ROZMYŚLNE DZIAŁANIE!!Jak zwykle:policjant,lekarz,adwokat,sędzia,prokurator,poseł itp. są uprzywilejowani.Parodia!

Rozwiń
miko
miko (2 grudnia 2014 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Złagodzić karę?! Ludzie! Jego powinno się za takie coś torturować ze trzy dni a potem .....! Tatuś lekarz  to i opinia biegłych korzystna dla łacha. Szkoda gadać, zwłaszcza że mowa o Lubartowie i tamtejszym wymiarze sprawiedliwości.  Wielu wie o czym mówię.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!