czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lubelskie

Blok w Poniatowej mógł wylecieć w powietrze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2008, 13:47

Chwile grozy przeżyli dziś rano mieszkańcy bloku przy ul. Kraczewickiej W ogniu stanęła skrzynka gazowa na ścianie budynku.

Ogień przeniósł się na ocieplenie budynku.

- Pojawiła się realna groźba wybuchu. Mówiąc najkrócej, cały blok mógł wylecieć w powietrze - wyjaśnia st. kpt. Ireneusz Kotowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu Lubelskim. - Musieliśmy ewakuować wszystkich mieszkańców bloku, około 150 osób.

Po kilkunastu minutach na miejscu pojawili się gazownicy, którzy odcięli dopływ gazu do budynku. - Pożar został ugaszony, a zagrożenie wybuchu opanowane - mówi Kotowski. - Przed godz. 11 mieszkańcy mogli wrócić do mieszkań.
Trwa ustalanie okoliczności wybuchu pożaru. (MB)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
józef
Malinka xD
Lolex
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

józef
józef (13 lutego 2008 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Malinki! A co ma do tego 13 ? Ludzie popełniaja błędy każdego dnia,w tym także i 13.Przecież najprawdopodobniej gaz sam nie wybuchł,tylko stało sie to w trakcie prac wykonywanych(wcześniej planowanych) przez specjalistów od gazownictwa(gaz w mieszkaniach wczesniej wyłączyli,ale zapłon gazu nastapił na tzw.średnim ciśnieniu przed reduktorem ).Ciekawy jestem tylko,czy specjaliści posiadali detektor gazu(wykrywacz) ?
Tak jak elektryk przed przystąpieniem do pracy na wyłączonym odcinku powinien sprawdzić miernikiem (próbnikiem) czy jest napięcie,tak też chyba i gazownicy powinni sprawdzić ewentualny przeciek gazu.Rutyna niejednego już zgubiła.Całe szczęście,że oprócz strat materiałowych , pracownikom i mieszkańco nic sie nie stało !!!
Rozwiń
Malinka xD
Malinka xD (13 lutego 2008 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wkoncu dzis 13!!!!! to musialo sie cos stac!!! na mojej ulicy rura pekla i wody nie bylo przez kilka godzin przykro mi z powodu pozaru ale dobrze ze nic gorszego sie nie stalo .......
Rozwiń
Lolex
Lolex (13 lutego 2008 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ohohho... dobrze że to nie mój... <olaboga> ... ciekawe dlaczego tak się stało... współczuje.. mam nadzieje że już więcej takie cos się nie powtórzy ..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!