środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Burze szaleją nad Lubelszczyzną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2009, 14:03

Połamane drzewa i zalane piwnice w Tomaszowie Lubelskim i Zamościu. To efekt ogromnej fali burzowej, która nadciąga teraz z zachodu regionu nad Lublin.

W Zamościu burza połamała kilka drzew. - Mieliśmy trzy zgłoszenia. W tym do powalonego drzewa, które przygniotło samochody na parkingu obok Komendy Miejskiej Policji - mówi kpt. Andrzej Szozda z zamojskiej straży pożarnej. - Pozostałe drzewa nie wyrządziły żadnej szkody, jedynie zatarasowały ulice. Na miejscu są strażacy.

- Wygląda na to, że główną falę burzową mamy już za sobą - dodaje Szozda. - Na szczęście nie mieliśmy zgłoszeń do podtopień. Woda sama spokojnie spływa.

Gorzej jest w Tomaszowie Lubelskim, gdzie burza skończyła się niedawno. - Sześć interwencji przy powalonych drzewach. Na szczęście nic nikomu się nie stało. To jej efekt - tłumaczy st. kpt. Jacek Zwolak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie. - Problemem jest jednak woda. Mamy kilka zgłoszeń o podtopieniach, głównie piwnic. Strażacy dopiero pojadą tam wypompowywać wodę. Wszystkie jednostki są w terenie.

Fala burzowa idzie teraz w kierunku Lublina. Nad miastem już pojawiły się ciemne chmury i zaczyna padać. Niestety synoptycy przewidują, że na tym się nie skończy i zapowiadają burze na całą najbliższą dobę.

- Przewiduje się wystąpienie burz z opadami gradu, podczas których opady deszczu wyniosą nawet od 40 do 50 mm, a wiatr w porywach może osiągać od 80 do 90 km/h - zapowiada Rafał Kielar, dyżurny synoptyk Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych w Krakowie, które przygotuje prognozy dla Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lublinie. W całym regionie można się spodziewać połamanych drzew, utrudnień w komunikacji i strat w uprawach rolniczych.

W wyniku intensywnych opadów deszczu gwałtownie podnosi się stan wód w rzekach naszego regionu. - Na dopływach Wisły spodziewane są wzrosty poziomu wody w strefie stanów wysokich, lokalnie powyżej stanów ostrzegawczych - zapowiada dyżurny synoptyk Biura Prognoz Hydrologicznych w Krakowie Anna Śmiech. Miejscami przy gwałtownych opadach istnieje możliwość przekroczenia stanów alarmowych, m.in. na Wiśle w okolicach Dęblina.

Synoptycy zapowiadają burze i przelotne opady deszczu na cały nadchodzący weekend. Wypogodzić ma się dopiero w przyszłym tygodniu.

Nawałnice nad Zamojszczyzną

Telefony w dyżurce straży pożarnej w Tomaszowie Lubelskim po prostu się urywają. Tak jest od blisko dwóch godzin. Ludzie telefonują z informacjami o powalonych drzewach albo połamanych gałęziach, które niebezpiecznie zwisają nad drogami. Są też pozalewane ulice, niewielkie podtopienia budynków. Na szczęście powoli przestaje już padać.

- Mamy pięć poważnych zdarzeń związanych z drzewami, które przewróciły się na drogi. Dotyczy to najbliższego rejonu miasta - relacjonuje st. kpt. Jacek wolak, rzecznik tomaszowskiej straży pożarnej. - Tym zajmujemy się w pierwszej kolejności, bo należy zapewnić drożność przejazdu.

Jak tylko strażacy uporają się z sytuacją na ulicach, zaczną wypompowywać wodę. - Zalane zostały te co zwykle ulice Tomaszowa: Piekarska, Kościuszki, Piłsudskiego. One są położone najniżej - wyjaśnia strażak.

Krótka, ale bardzo intensywna ulewa, która przeszła nad Tomaszowem później szalała w Zamościu. Tutaj jej skutki są mniej poważne. - Mamy dwa powalone drzewa. Jedno blokuje przejazd między miejscowościami Chyża i Wysokie. Drugie przewróciło się na placu Komendy Miejskiej Policji w Zamościu - mówiła nam w trakcie ulewy st. ogniomistrz Emilia Golec z zamojskiej straży.

Chwilę później dyżurna musiała już kierować swoich kolegów do kolejnych powalonych drzew m.in. w Zarudziu. W Majdanie Ruszowskim strażacy zajęli się wypompowywaniem wody z podtopionej obory. Musieli też osuszać piwnicę w Domu dziecka przy ul. Źródlanej w Zamościu.

- Na szczęście nie doszło do żadnego pożaru w wyniku wyładowań atmosferycznych - mówi Emilia Golec.

Gdy po godz. 14 deszcz w Zamościu zaczął słabnąć, burza rozpętała się nad Hrubieszowem. - Jesteśmy w centrum tej ulewy. Telefony dzwonią jeden po drugim. Nie mogę rozmawiać - rzucił nam do słuchawki dyżurny hrubieszowskiej straży pożarnej.

Podobnie jest w Biłgoraju, gdzie też już jest po burzy. Strażacy otrzymali kilkanaście wezwań z terenu całego powiatu, głównie do usuwania powalonych na drogi drzew. Wciąż uwijają się jak w ukropie.

(AK)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
waldi
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 sierpnia 2009 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[Myślałem, że Tomaszów Lubelski i Zamość są na wschodzie ale jeśli "Dziennik..." twierdzi, że na zachodzie to pewnie tak jest. Przecież to ludzie uczeni... inaczej ] potrafisz czytać?? na wschodzie... regionu
Rozwiń
waldi
waldi (25 czerwca 2009 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U mnie od 7godzin grzmi i z przerwami pada. Dawno nie pamietam takiej sytuacji
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2009 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gjkkkll
Rozwiń
~zqlbn~
~zqlbn~ (25 czerwca 2009 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a wszystko można zobaczyć tu:
[url="http://www.pogodynka.pl/produkty/safir.gif"]http://www.pogodynka.pl/produkty/safir.gif[/url]
czerwone najświeższe, kolory zmieniają się co 30 minut, dodajemy 2h do godziny podanej na górze.
Rozwiń
Fi
Fi (25 czerwca 2009 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślałem, że Tomaszów Lubelski i Zamość są na wschodzie ale jeśli "Dziennik..." twierdzi, że na zachodzie to pewnie tak jest. Przecież to ludzie uczeni... inaczej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!