piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Drogi na EURO 2012 (zobacz prezentację GDDKiA)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2008, 18:30
Autor: RAFAŁ PANAS

Setki kilometrów asfaltu, tysiące ludzi do pracy - tyle potrzeba, żeby zdążyć z nowymi drogami na piłkarskie mistrzostwa Europy.


Zobacz informacje o planach budowy dróg w woj. lubelskim w związku z Euro 2012 (plik PPT, rozmiar 10,9 Mb)



Ale nie ma gwarancji, że drogowcy się wyrobią. Jest pomysł, by do pracy ściągnąć Chińczyków.


Kilka dni temu Michel Platini, szef piłkarskiej organizacji UEFA, jasno dał nam do zrozumienia: jeśli się wreszcie nie weźmiecie za budowę dróg, stadionów, hoteli to możemy zabrać wam organizację Euro 2012.


Biegnącą przez Lubelszczyznę krajową siedemnastką Warszawa-Hrebenne mają mknąć samochody z kibicami do Lwowa i Kijowa. Ale na lubelskim odcinku zrobiono niewiele. Choć rząd daje gwarancje, że ponad stukilometrowy odcinek ekspresówki od granicy województwa do Piask będzie gotowy do 2012 roku.
- Mam wątpliwości, choć wciąż jestem optymistą - twierdzi Janusz Wojtowicz, dyrektor lubelskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Bo jak ich nie mieć, skoro robotnicy aż przez półtora roku budowali cztery kilometry jedynej w regionie trasy ekspresowej z czterema pasami ruchu, czyli obwodnicy Piask. Tymczasem podobnych węzłów jest na S17 kilka. To m.in. obwodnica Ryk, węzły: Sielce i Bogucin oraz obwodnica Lublina.

Już teraz często firmom budowlanym brakuje rąk do pracy, a kiedy w całym kraju ruszą budowy najważniejszych autostrad, na Lubelszczyźnie może dojść do krachu. - Zobaczymy jak będzie, teraz np. gorzej jest z pracownikami na zachodzie Polski. Robotnicy z Lubartowa musieli jechać do Zielonej Góry - mówi Eugeniusz Urban, prezes lubartowskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych S.A.

- Pomysł ściągnięcia Chińczyków nie jest taki zły, przecież przed olimpiadą szybko wybudowali bardzo dużo autostrad, a teraz mają armię drogowców do wykorzystania - mówi Wójtowicz.
Kolejna sprawa to koszty budowy. Kiedy w całym kraju robotnicy wyjdą na drogi, ceny betonu i asfaltu pójdą ostro w górę. Mogą być kłopoty z kupnem materiałów.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~boobus~
IWA
aneta.26
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~boobus~
~boobus~ (29 maja 2009 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mam 33 lata chcialbym dozyc tej obwodnicy ;-)))))))))))))))))))
Rozwiń
IWA
IWA (5 lutego 2008 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jan napisał:
LUDZIE kto w europie przy drogach kopie takie głębokie rowy ,nietrzeba wypagku wystarczy złapać gumę i jak wsadzi nas do rowu porozbijamy
samochód i każdego kto w nim jedzie,rozmawiałem z drogowcami mówią żeto nieodnich zależy ,co projęktanci otym sądzą-niemówcie
że to odwodnienie


Masz rację, z tymi rowami to jakaś paranoja. Wycina się tysiące "niebezpiecznych" drzew, a w to miejsce funduje się nam dwumetrowe rowy. Poprawa bezpieczeństwa - nie ma co mówić. Chyba chodzi wyłącznie o podniesienie nakładów na inwestycje drogowe. Piszmy o tych idiotyzmach jak najwięcej.
Rozwiń
aneta.26
aneta.26 (5 lutego 2008 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście, że sie nie wyrobimy. Dlaczego mielibyśmy się wyrobić, skoro za dwa miliony złotych postawiono w Lublinie nie działający jeszcze wyciąg narciarski a wplanach jest ambitny aquapark? Nie wiem, ale mam wrażenie, że władzom pomyliły się miasta. Hej, panie Wasilewski! Tu jest Lublin a nie Zakopane! No chyba, że ja o czymś nie wiem...
Rozwiń
Buła
Buła (4 lutego 2008 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mozna być takimi deb***ami zeby z Krasnika do Zamościa zrobić drogę krajową, gdy Lublin-Biłgoraj-Przemyśl, na której jest kilkanaście razy większy ruch, jest wojewódzką. Lepiej by poprawili tą drogę bo jest w opłakanym stanie i zagraza bezpieczeństwu. A po co robić obwodnicę Frampola na tej pozal się krajówce? Czy nie lepiej zro bić ją na trasie Lublin - Biłgoraj, czyli tam gdzie jest naprawde potrzebna?
Rozwiń
tr
tr (4 lutego 2008 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jan napisał:
LUDZIE kto w europie przy drogach kopie takie głębokie rowy ,nietrzeba wypagku wystarczy złapać gumę i jak wsadzi nas do rowu porozbijamy
samochód i każdego kto w nim jedzie,rozmawiałem z drogowcami mówią żeto nieodnich zależy ,co projęktanci otym sądzą-niemówcie
że to odwodnienie

Tzw modernizacja dróg to dramat.Jest jak powyżej. Dramatycznie głębokie strome wykopy,jezdnie nadal bardzo wąskie,brak segregacji ruchu wolnego i szybkiego,brak lewoskrętów,dodatkowego pasa pod górę.,zatok postojowych. Taka modernizacja to pieniądze wyrzucone w błotu.Stan trasy 835 Lublin , Biłgoraj,Sieniawa katastrofalny-wąsko,niebezpiecznie . Straciliśmy nadzieję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!