poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Dziennik budowy S17: Szukają min i kopią pod węzeł (zdjęcia, wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2011, 20:40
Autor: Paweł Puzio

Pierwszy odcinek budowy S17, Sielce–Bogucin (Maciej Kaczanowski)
Pierwszy odcinek budowy S17, Sielce–Bogucin (Maciej Kaczanowski)

Artur Kubkowski, saper z cywilnymi uprawnieniami, przez dzień przeszukiwał fundamenty. Jest to rutynowa czynność na budowie S17.

WIDEO

Niestety, wykonawca ma też spore kłopoty. – Nie możemy się dogadać się z wójtem gminy Jastków w sprawie korzystania z dróg lokalnych. Chcemy korzystać z czterech takich odcinków: dwóch będących pod nadzorem Starostwa Powiatowego w Lublinie i dwóch gminnych – mówi Łukasz Prędecki, menedżer z Budimeksu. – Zadeklarowaliśmy nawet, że spełnimy wszystkie wymagania wójta, jednak i to nie wystarczyło – menedżer zastrzega, że brak porozumienia opóźnia prace ziemne. – Już teraz na budowie pracowałby blisko 200 maszyn. Niestety, problemy z komunikacją wstrzymują nam pracę.

Znaczący postęp prac widać także na odcinku pierwszym. Od węzła Sielce do węzła Dąbrowica. – Już widać nasypy i przygotowany grunt pod drogę – dodaje Nalewajko. – Dlatego budowa tej drogi wymaga tak ogromnych prac ziemnych. Na drodze ekspresowej różnica wzniesień nie może być duża, by kierowcy mieli dobrą widoczność, pozwalającą wyhamować w sytuacjach awaryjnych.

Najbardziej zaawansowane prace są na zadaniu nr 5, Witosa–Piaski. Prowadzone są prace ziemne związane z budową dróg dojazdowych i węzła Świdnik. Zagęszczane i osuszane jest podłoże. – Po sprawdzeniu parametrów próbnego odcinka podbudowy przyszłej jezdni rozpoczęto prace przy jej układaniu na dalszej części trasy – tłumaczy Nalewajko. – Wyłączony z ruchu jest odcinek od skrzyżowania z al. Lotników Polskich do początku obwodnicy Piask, kierowcy korzystają z drugiej jezdni w obu kierunkach. Wyłączono z ruchu jeden pas na odcinku od skrzyżowania z Drogą Męczenników Majdanka do budowanej kładki dla pieszych w Kalinówce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zig
wywłaszczony
mieszkaniec Gminy Jastków
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zig
zig (23 września 2011 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapraszam wszystkich ,, mądrych'' którzy tak pięknie piszą na tydzień do jednej z miejscowości w której budowa drogi ruszyła ni ech sobie pomieszka i zobaczy jak to cudownie jest, tir za tirem nie ma możliwości przejść normalnie najmniejszego odcinka drogi nie uciekając dosłownie do rowu ponieważ kierowcy nie chce się ominąć pieszego, nowo zrobione szosy pod naciskiem ciężaru idą w rozssypkę już nie wspomnę o hałasie jaki słychać od szóstej rano do póznych godzin popołudniowych, przepisowo firma wykonująca taką budowę powinna sama wykonać sobie drogę wzdłuż nitki inwestycji tak aby nie korzystać z drogi lokalnej a jest odwrotnie.
Rozwiń
wywłaszczony
wywłaszczony (22 września 2011 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy aby wójt jastkowa jest zdrowy, inwestycja wywalczona z takim tródem jest blokowana przez chłopka-roztropka który wcześniej zainkasował kasę za swoje działki przeznaczone pod obwodnice
Rozwiń
mieszkaniec Gminy Jastków
mieszkaniec Gminy Jastków (17 września 2011 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety Wójt Gminy Jastków zrobił sobie własny folwark i żyje jak panisko, problem w tym, że nic nie robi i nie pozwala także działać innym. Dla przykładu powiem, że wydatki majątkowe gminy (czyli inwestycje) za I półrocze 2011 roku zostały zrealizowane w 1,09% TAK, TAK to prawda, praktycznie zero zrealizowanych inwestycji.
Dodam, że boi się o swoje drogi, bo wie w jak kiepskiej jakości je buduje. Robienie masówki na kilometry, drogi wąskie i 1 cm asfaltu. Po kilku latach każda droga się rozleci. Mam nadzieję, że to jego ostatnia kadencja, bo w chwili obecnej zero rozwoju Gminy Jastków inne gminy już nas przegoniły i są atrakcyjniejsze.


Wójt w swoich decyzjach jest twardy i nieugięty, nie bierze pod uwagę zdania mieszkańców. Robi tylko to co mu się w głowie uroi. Podobnie jest z komunikacją na trasie Lublin - Marysin/Natalin - Snopków - Smugi. Mieszkańcy od dawna proszą o usprawnienie komunikacji lub zorganizowanie wspólnie z Lublinem komunikacji podmiejskiej. Przecież tam mieszka co najmniej 2 tys. osób, a jeździ tylko jeden przewoźnik (bus), który ma zaledwie kilka kursów dziennie. Ewidentny skandal i olewanie mieszkańców.
Rozwiń
t-r-h
t-r-h (16 września 2011 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wójt Jastkowa znowu swoje. Cieszy fakt dbania o dobro gminy w szczególnościo infrastrukurę drogową, ale żeby obwodnicę wybudować muszą po czymś jeździć. Mam wrażenie, już od dłuższego czasu, że gmina Jastków jest oddzielnym światem. Funkcjonuje jakby poza powiatem, województwem i nie zamierza wspólnie rozwiązywać problemów regionu m.in. komunikacyjnych. Wójt w swojej niekompetencji i braku decyzyjności neguje wszystkie rozwiązania. Podobnie było w przypadku węzła Dąbrowica, gdy 3 krotnie zmieniał zdanie co do jego położenia i skomunikowania oraz węzła Jakubowice, gdzie również zmieniał kilkukrotnie zdanie w ciągu jednego miesiąca. Chyba warto, Panie wójcie, się zastanowić czy obwodnica jest potrzebna gminie i regionowi czy gmina obwodnicy. Pozdrawiam
Rozwiń
xyz
xyz (16 września 2011 o 06:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisiorki czy Platfusy, czego to się kłócić? Żyjemy w jednym kraju a tak się nawzajem obrażamy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!