poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Grzybobranie na Lubelszczyźnie: Prawdziwy wysyp w lasach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 września 2010, 20:35

Ważył kilogram, a kapelusz miał 36 cm średnicy. Takiego grzyba znalazł Zenon Boryga z Niedrzwicy Dużej. A gigantyczne kanie zebrane w Zawieprzycach wystarczyły na obiad dla sześciu osób.

– Do lasu najlepiej wybrać się nad ranem, gdy jeszcze "pachnie” – radzi Jarosław Machoń z Białej Podlaskiej.

– Najlepsze miejsce na grzyby, to takie, o którym nikt nie wie – dodaje Małgorzata Wiśniewska z Lublina, która na grzyby jeździ z całą rodziną. – Lubimy rywalizować, kto więcej znajdzie. I zawsze wracamy z pełnymi koszami – dodaje.

W grzybobraniu przydaje się nie tylko spostrzegawcze oko, ale również wiedza. – Jeżeli szukamy prawdziwków, to najlepiej pod dębami. Z kolei podgrzybki lubią towarzystwo sosny – podpowiada Wiśniewska.

Tylko w ciągu ostatnich dwóch dni dostaliśmy ponad dwadzieścia e-maili od naszych czytelników. Wszystkie zawierały zdjęcia z ponadprzeciętnych efektów grzybobrania. O wyjątkowym wysypie grzybów mówią też pracownicy placówek sanepidu i skupów grzybów. Lubelski oddział WSSE przy ul. Pielęgniarek codziennie odwiedza od 20 do 30 grzybiarzy, którzy chcą, by ich zbiory przejrzał doświadczony grzyboznawca.

– To bardzo dużo. Widać, że sezon grzybowy w lasach rozpoczął się na dobre. Do niedawna na takie konsultacje przychodziło najwyżej kilka osób – mówi Irmina Nikiel, grzyboznawca z lubelskiego sanepidu. Dodaje, że najczęściej ludzie przynoszą kanie i podgrzybki.

– W ciągu ostatniego tygodnia odwiedziło nas kilka razy więcej osób niż zwykłe – mówi Marek Seweryn, właściciel firmy "Seweryn” zajmującej się sprzedażą i skupem grzybów. – Przynoszą głównie borowiki, podgrzybki i kurki. Ceny są ustalane indywidualnie na podstawie ilości i jakości grzybów.

Jest też "ciemna strona” grzybobrania. Na lubelską toksykologię trafiło już dziesięć osób po zatruciu grzybami. Sześcioro z nich zjadło muchomora sromotnikowego. Jedna osoba zmarła.

Uwaga! Chodzisz na grzyby? Pochwal się swoimi zbiorami! Czytaj więcej o akcji:

Chodzisz na grzyby? Pochwal się swoimi zbiorami (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rydzyk
ech
rws
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rydzyk
rydzyk (18 września 2010 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy tej ilości grzybów nocka z głowy. Jutro odpoczywaj.
Rozwiń
ech
ech (18 września 2010 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z dnia dzisiejszego: 3 kosze maślaków, 1 podgrzybków. Po zeszłej niedzieli 50 słoików wyszło. Zobaczymy co będzie jutro.
Rozwiń
rws
rws (18 września 2010 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grzybów jest na mase,już mnie żona do lasu nie chce puścić,ma dość roboty przy podgrzybkach
Rozwiń
grzybiarz
grzybiarz (18 września 2010 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piepszysz tam wczoraj byłem w Firleju 3 wiadra podgrzybków i 70 prawdziwków,kurki na sos terz się znalazły
Rozwiń
radi0071
radi0071 (18 września 2010 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ja nie wiem gdzie Ty byles, bo ja gdzi enie wejde to jest tego pelno.;]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!