wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Małżeństwo z dzieckiem utknęło nocą w zaspie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2013, 12:36
Autor: (drs)

Małżeństwo z dzieckiem utknęło nocą w zaspie (Archiwum)
Małżeństwo z dzieckiem utknęło nocą w zaspie (Archiwum)

Młode małżeństwo z dzieckiem uwięzione w zaspie oswobodzili minionej nocy strażacy z Lublina. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

Małżonkowie spod Chełma wracali spod Częstochowy. Jechali z 12-miesięcznym dzieckiem. Nie przewidzieli, że z powodu złych warunków drogowych ich podróż znacznie się przedłuży. Pojazd utknął w zaspie w Tarnawce Drugiej, kierowca próbował oswobodzić samochód, aż w końcu zabrakło paliwa.

Śnieżyca uniemożliwiała policji i straży pożarnej dotarcie do uwięzionych w zaspie. Dopiero pługopiaskarka zdołała przebić się do samochodu. Akcja zakończyła się około godz. 2.35.

Atak zimy w Lublinie i regionie - relacja na żywo
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Adamek
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Adamek
Adamek (15 marca 2013 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poje***i to wy ku*** jak niewieta poco jehali to morda krutko ludzie jezda i bedo a wy cwaniaki z pod klawiatury pyśk
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2013 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co trzeba mieć we łbie by w taką pogodę jechać przez jakieś zadupia typu Tarnawatki zamiast głównymi drogami? tacy osobnicy nie powinni mieć dzieci ze względu na zdegenerowane geny
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2013 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też dużo jezdzę,też w nocy pokonywalem trase 300km z Mazowsza na południe Lubelszczyzny,na szczescie nie utknąłem ale jeszcze majac poł zbiornika paliwa dokupilem do pełna bo jezdząc w taka pogode trzeby być przygotwaonym ze mogę noc spedzić w zaspie wiec nie umarzę-od lat mam taką zasadę ze słucham prognozy pogody,jeli ma byc kiepska a mam daleki wyjazd nigdy nie spalam paliwa ponizej połowy zbiornika a w bagazniku tez 5litrowy kanisterek jakby trzeba było kogoś w trasie poratować lub samego.
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2013 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba byc poje***ym zeby w zimie jezdzic o kropelce!
nie bylo stacji od Czestochowy?
Rozwiń
upier
upier (15 marca 2013 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już nie macie o czym pisać, tylko o tym, że ktoś się zakopał? o.0
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!