piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Niemce: Policjancie, trochę ciszej!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2011, 18:34

Jacek Jabłoński (z lewej) przed drzwiami swojego mieszkania. Obok jego sąsiad Roman Leciak. Apel o c
Jacek Jabłoński (z lewej) przed drzwiami swojego mieszkania. Obok jego sąsiad Roman Leciak. Apel o c

"Szanowny policjancie, interesancie, mieszkańcu. Zachowaj ciszę nocną. Ja tu mieszkam. Dziękuję.” Takie kartki na swoich drzwiach wywiesili lokatorzy mieszkań, które sąsiadują z komisariatem policji w Niemcach.

Jacek Jabłoński, emerytowany policjant zajmuje mieszkanie naprzeciwko policyjnych pomieszczeń. Na potwierdzenie tego, że sąsiedztwo komisariatu jest bardzo uciążliwe, nagrał filmy. Na pierwszym widać jak często ktoś przechodzi przez klatkę. Na drugim nagraniu przez uchylone drzwi dobiegają odgłosy policyjnej odprawy.

– Średnio co minutę ktoś tam wchodzi albo wychodzi. Pół biedy w dzień, ale w nocy wcale nie jest lepiej – denerwuje się Jabłoński. – Nie mam pretensji do policjantów, tylko do ich szefów, którzy skazali nas na takie sąsiedztwo – dodaje.

Jeszcze w ubiegłym roku komisariat w Niemcach (pow. lubelski) zajmował tylko podpiwniczenie i parter budynku. Do tej części jest osobne wejście. Przez drugie drzwi z boku budynku wchodzi się klatką schodową. Na piętrze są cztery lokale. W trzech mieszkają lokatorzy. Do czwartego – pod trójkę – na początku roku wprowadzili się policjanci.

Początkowo Komenda Miejska Policji w Lublinie obiecywała, że pod trójką będą zajmować tylko dzielnicowi. Potem okazało się, że do pracy w komisariacie w Niemcach przechodzą policjanci ze zlikwidowanych punktów przyjęć interesantów w Wólce Lubelskiej, Garbowie i Jastkowie. Dziś "pod trójką” jest sześciu dzielnicowych, pięciu kryminalnych i kierownik prezencji. Kryminalni pracują na zmiany od 6 do 22, policjanci z prewencji przez całą dobę.

– Największy ruch jest jak zmieniają się zmiany – dodaje Jabłoński.

Latem sąsiedzi komisariatu wywiesili na drzwiach apel do policjantów i ich petentów, żeby zachowywali się ciszej. – Ale nic to nie dało – mówi Roman Leciak, którego mieszkanie od policyjnych pomieszczeń dzieli tylko cienka ściana.

– Zgadzając się na zamieszkanie przy komisariacie wiedzieli, że wiąże się to z pewnymi uciążliwościami – stwierdza Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie.

– Gdy wprowadzaliśmy się do budynku, komisariat był na parterze. Dziś jest za ścianą – odrzucają te argumenty lokatorzy.
Komenda próbowała rozwiązać spór, proponując lokatorom inne mieszkania, ale do porozumienia nie doszło.

– Nie mogłem się zgodzić na zamieszkanie w powiecie biłgorajskim, skoro rodzina pracuje i uczy się w Lublinie – tłumaczy Jabłoński.
Lokatorzy chcieliby zamieszkać w Jastkowie, w budynku który niedawno opuściła policja. Tak się jednak nie stanie. – Ten obiekt nie nadaje się do zamieszkania. Zostanie przekazany starostwu – mówi Wójtowicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
LUKA
XXX
fiki miki
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LUKA
LUKA (13 grudnia 2011 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a wszystkie psy szczekaja tak samo
TAK SAMO TY JESTES MOCNY JEDNO JEST PEWNE POTRAFICIE ZLAĆ ZA MURAMI KOMISARIATU OJ POTRAFICIE...... ale jak to sie mówi "przyjdzie kryska na matyska" O o o o OOOO!
Rozwiń
XXX
XXX (7 grudnia 2011 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Weź się jasio...Sam nie lepszy jesteś....
Rozwiń
fiki miki
fiki miki (7 grudnia 2011 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"OO" miej odrobinę cywilnej odwagi i pisz o którym "psie" mówisz. mySlę,że jesteś odważny i mocny za zasłoną swojego ekranu komputegowego. Pozdrawiam Cię cichutko abyś się nie przestraszył i życzę Ci powidzenia w pracy do 67 roku życia.
Rozwiń
mn
mn (6 grudnia 2011 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A każdy "oo"powinien zapieprzać do 67 roku życia.
Rozwiń
Ziutka
Ziutka (6 grudnia 2011 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Że niby co ????,że niby ORGIE tam są ????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!