poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Ostatni cukier z Garbowa

  Edytuj ten wpis

Cukrownia Garbów prowadzi ostatnią kampanię buraczaną w swojej 95-letniej historii - dowiedział się wczoraj Dziennik. Decyzję o zaprzestaniu produkcji podjęli jej akcjonariusze. Ostatnia w historii kampania rozpoczęła się 11 października i potrwa 55 dni.

Zarząd cukrowni stworzył plan socjalny dla odchodzących pracowników. Każdy otrzyma średnie zarobki z okresu dwóch lat. Odprawy w zależności od stanowiska będą wynosiły od 40 do 80 tys. zł. - Aktualnie prowadzimy rozmowy z inwestorami, którzy są zainteresowani nabyciem fabrycznych nieruchomości. Szukamy takich, którzy na bazie działek i budynków cukrowni zagwarantują w perspektywie utworzenie nowych miejsc pracy - mówi Marek Wójcik, prezes Cukrowni Garbów.
Obecnie w garbowskiej fabryce zatrudnionych jest 122 pracowników. Załoga straci pracę ostatecznie z końcem lutego 2004 roku. Nieliczni skorzystali z propozycji zatrudnienia się w innych cukrowniach należących do grupy Cukier Małopolski, w której znajduje się Cukrownia Garbów. Powód? Zakłady te oddalone są od Garbowa o 200-400 km.
Dlaczego cukrownia ma zostać zlikwidowana? Obecnie żadna z polskich cukrowni nie jest w stanie wyprodukować 100 tys. ton cukru. Takie standardy obowiązują w Unii Europejskiej. Cukrownia Garbów jest jedną z mniejszych w Polsce. Przerabia zaledwie 2 tys. ton buraków na dobę. Średnia produkcja cukru wynosi zaledwie 14-15 tys. ton na rok.
Buraki dostarcza do Garbowa 1200 plantatorów. Są zaniepokojeni. - Nie wiemy jak będzie wyglądał przyszłoroczny skup. W cukrowni mówią, że niby dostaniemy większą cenę. Być może. Ale ile zapłacimy za dowóz buraków do odległych o kilkaset kilometrów cukrowni, to już tego nie chcą powiedzieć. Słyszałem, że pokryjemy koszty transportu w jedną stronę - mówi Waldemar Stachyra, plantator z Bogucina.
Prezes Wójcik zapewnia, że rolnicy związani z cukrownią nie stracą na zaprzestaniu produkcji. Twierdzi, że władze grupy Cukier Małopolski zadeklarowały podpisywanie umów kontraktacyjnych na początku każdego roku.
W ostatnich latach fabryka w Garbowie notowała straty rzędu 5 procent rocznego obrotu, tj. ok. 2 mln zł. Podobnej wielkości straty występowały w całej branży cukrowniczej. Wiązało się to ze spadkiem cen cukru spowodowanym jego nadwyżką na rynku. Roczny obrót cukrowni wynosi 40 mln zł. W województwie lubelskim istnieje 9 cukrowni. Los większości z nich jest niepewny. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!