wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Perfidny pirat drogowy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2006, 16:33

Nie dosyć, że potrącił pieszego, to na dodatek pozbawił go możliwości wezwania pomocy. Zabrał mu telefon i uciekł z miejsca wypadku. Rannemu życie uratowali mieszkańcy pobliskiego domu. Policja już zatrzymała sprawcę.

Do tego bulwersującego wypadku doszło w weekend w Dominowie. Adam G. jechał oplem swojej matki. O godz. 2 w nocy potrącił idącego poboczem 19-latka - Niewiele pamiętam. Ocknąłem się dopiero w karetce -powiedział nam w szpitalu Mariusz M.
- Mariusz M. doznał otwartego złamania nogi - mówi nadkomisarz Ryszard Nalewajko, rzecznik prasowy świdnickiej policji. - Nie wiadomo, czy przeżyłby, gdyby nie pomoc mieszkańców pobliskich domów.
Kierowca - według ustaleń policji - tuż po wypadku zatrzymał się i wysiadł z samochodu. Jednak nie pomógł rannemu. Zauważył telefon komórkowy, który wypadł poszkodowanemu. Podniósł go i odrzucił w krzaki. - Prawdopodobnie nie chciał, żeby ranny wezwał pomoc - wyjaśnia Nalewajko.
Następnego dnia policjanci dopadli pirata drogowego. 25-latek zdemontował już z samochodu uszkodzone części. Były przygotowane do malowania. Adam G. kilka godzin po wypadku był trzeźwy. Prokuratura zażądała jednak dodatkowo badania krwi na zawartość alkoholu. W poniedziałek składał wyjaśnienia na komendzie. Przyznał się do spowodowania wypadku. Ale nie do wyrzucenia telefonu. - Uciekłem, bo spanikowałem - powiedział. (KRIS)




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!