poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Płouszowice: Szkołą pokieruje nowa stara dyrektorka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2012, 18:30

Za Beatą Dzierżak głosowało pięciu z dziewięciu członków komisji konkursowej (Bartek Żurawski/ Archi
Za Beatą Dzierżak głosowało pięciu z dziewięciu członków komisji konkursowej (Bartek Żurawski/ Archi

Była dyrektorka szkoły w Płouszowicach wygrała nowy konkurs na to stanowisko. Mimo że wójt gminy przez ostatni rok robił wszystko, żeby szkołą nie rządziła.

Wiele wskazuje, że to nieoczekiwany finał sprawy ciągnącej się od wielu miesięcy. Jak pisaliśmy, dotychczasowa dyrektorka podstawówki w Płouszowicach k. Lublina Beata Dzierżak dwa lata temu wygrała kolejny konkurs na to stanowisko.

Wójt gminy Jastków podpisał z nią umowę tylko na rok, choć – jak uznali prawnicy wojewody, lubelski kurator oświaty i Wojewódzki Sąd Administracyjny – powinien na pięć.

Po roku wójt ogłosił nowy konkurs mimo kolejnych sprzeciwów kuratora i wojewody. Następnie mianował jedną z nauczycielek p.o. dyrektorem. Dzierżak, zdaniem wójta, nim być nie może, bo nie ma uprawnień. Powołał się na przygotowaną dla gminy opinię radcy prawnego.

Za odwołaną dyrektorką murem stanęli rodzice, nauczyciele, część gminnych radnych i oświatowa "Solidarność”. Zdaniem ich wszystkich, wójt od początku zamieszania ze szkołą łamie prawo, dotychczasowa dyrektorka ma odpowiednie przygotowanie i powinna nadal rządzić szkołą.

Sprawę miał rozwiązać nowy konkurs ogłoszony na ten tydzień. Dzierżak wystartowała. Z opinią kuratorium i Ministerstwa Edukacji Narodowej podpisaną osobiście przez ministra, że ma odpowiednie kwalifikacje.
Dzierżak wygrała.

W środę głosowało na nią pięciu z dziewięciu członków komisji. Nieoficjalnie wiadomo, że poparli ją przedstawiciele rodziców, nauczycieli, oświatowej "S” i dwie osoby z kuratorium. Przeciw było trzech pracowników gminy i przedstawicielka Związku Nauczycielstwa Polskiego, na co dzień nauczycielka w podległej wójtowi szkole w Jastkowie.

– Cieszę się, ale na razie umiarkowanie. Znając wójta, to może jeszcze nie być szczęśliwy finał – mówi Beata Dzierżak. Podobne obawy mają radni. – Konkurs poszedł nie po myśli wójta. Dlatego będzie teraz szukał wszystkich możliwych sposobów, żeby go unieważnić – mówi jeden z nich. – Tyle że do tego będzie musiał podać merytoryczną podstawę prawną. A takiej nie ma.

– Członkowie komisji konkursowej z ramienia kuratorium nie mają wątpliwości: konkurs został przeprowadzony zgodnie z prawem i nie ma żadnych podstaw do jego unieważnienia – podkreśla Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – Mam wszystkie dokumenty potwierdzające moje przygotowanie, wygrałam legalny konkurs. Nie wiem, do czego można się tu przyczepić – nie kryje Dzierżak.

Co na to wójt? – Dowie się pan w stosownym czasie – ucina Zbigniew Samoń.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
absolwent
sabo
ewa
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

absolwent
absolwent (14 lipca 2012 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='przedsiębiorca' timestamp='1342279823' post='649754']
Gdybym miał tak beszczelnego pracownika z antypedagogicznym wizerunkiem jak ta nowa stara dyrektorka na zdięciu to wysłałbym ją na kurs z autoprezentacji i obsługi klienta bo każdy pracownik jest wizytówką firmy. Kim ona jest? To nie czasy PRLu.
[/quote]
Proponuję PRZEDSIĘBIORCO spójż w lusterko ,a styl wypowiedzi świadczy tylko o tobie pożal się Boże biznesmenie , a twojemu idolowi i kurs nie pomógł .
Rozwiń
sabo
sabo (14 lipca 2012 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Robert Żyśko' timestamp='1342179699' post='649052']
Myślę, że prawnik nie narzeka, bo za zajmowanie się sprawą, reprezentowanie gminy w sądzie itd. pieniądze otrzymuje, a w ilości tych spraw to już ciężko się połapać. Trzeba zaznaczyć, że są to publiczne pieniądze, czyli Nasze - mieszkańców/podatników !! STRACONE PIENIĄDZE !!
[/quote]
Dobry komentarz!!!!
Pytanie jakim prawem na publicznej posadzie, za pieniądze podatników dzieja sie takie rzeczy?
Polska to dziwny kraj.
Rozwiń
ewa
ewa (14 lipca 2012 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rodzic' timestamp='1342278920' post='649746']
Skoro p.Dzierżak uważa, że ma takie duże poparcie społeczne to niech weźmie udział w wyborach na wójta - wtedy będzie można porównać. Skoro obecny Wójt wygrał po raz drugi znaczną więkzością głosów to widocznie ludzie chcą takiego gospodarza. Te pseudo tłumy, a raczej kilka osób, które popierały byłą dyrektorke w mediach i pozowały do zdięć to tylko minimalny procencik społeczności lokalnej wciągnięty w jej układy. Panie Wójcie, proszę sie nie poddawac i walczyć dalej bo ma Pan zasady i walczy Pan o prawdę, a te krowy, które tak głośno ryczą i tak mało mleka dają!
[/quote]
A jaki to gospodarz????
Co powstało w gminie w ostatnich latach???? Ani boiska, pałac w opłakanym stanie, biblioteka w walącym sie budynku, gops w obskurnym i brudnym.....
Ludzie nie gadajcie o poparciu, wyborach itp. Dlaczego tak beztrosko pomijamy milczeniem bezprawie i pomiatanie ludźmi. Łatwo tak gadac prawda???? tym bardziej jak człowieka osobiście nie dotyczy. Nie po to ludzie go wybrali żeby trwonił nasze pieniadze na głupie sprawy sądowe i skłócał ludzi. Otoczył się cwaniakami (audytor i radca prawny) doradzaja mu i pasa sie na publicznych posadach.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2012 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę, że zła jakość różnych zdjęć zawsze może wpłynąć na wizerunek wielu osób w sieci dlatego gdyby moi pracownicy mieli tak smutne miny to w komunikacji niewerbalnej warto byłoby aby nad nią popracowały szczególnie jeśli mieliby oni kontakt z młodzieżą. Nikt tutaj nikogo nie oczernia, a ocena fotografii zawsze pozostaje subiektywna. Jak Pani sama podkreśliła jest ona wynikiem nerwów. Ludziom w stresie nawet włosy wypadają i też wpływa to na ich wizerunek. Odrobina uśmiechu ociepliłaby powyższe zdięcie bo uśmiechnięty pracownik jest miłą wizytówką formy o czym uczą na kursach z autoprezentacji co miałem na mysli. Nikt tutaj nikogo nie obraża i nie ocenia konkretnych osób lecz komunikację niewerbalną, do której zaliczają się m.in. gesty przekazywane przez zdjęcia. Trochę dystansu do siebie i poczucia świadomości samooceny będzie najlepszym lekarstwem na zatroskane oblicze.
Rozwiń
Beata Dzierżak
Beata Dzierżak (14 lipca 2012 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='przedsiębiorca' timestamp='1342279823' post='649754']
Gdybym miał tak beszczelnego pracownika z antypedagogicznym wizerunkiem jak ta nowa stara dyrektorka na zdięciu to wysłałbym ją na kurs z autoprezentacji i obsługi klienta bo każdy pracownik jest wizytówką firmy. Kim ona jest? To nie czasy PRLu.
[/quote]

Bardzo proszę o przemyślane i rozmważne kometarze, ponieważ poprzednim razem kometarze, które oczerniały moją osobę przekazałam do Prokuratury, która ustaliła adresy IP oraz konkretne osoby. Proszę pamiętać, że nikt w internecie nie jest anonimowy. Patrząc na zdjęcie trudno jest ocenić jaką ktoś jest osobą. A wizerunek i zepsute nerwy są sprawą Pana Wójta. Nikomu nie życzę takiej życiowej przygody. Łatwo jest kometować nie podpisując się. Wystartowałam w konkursie na dyrektora, bo miałam do tego pełne prawo, wygrałam większością głosów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!