środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Po naszym artykule zajmą się planetarium zamkniętym w magazynie

Dodano: 16 marca 2016, 13:04

Z prezentowanej przez dyrektora ZST i II LO Eugeniusza Omelczuka dokumentacji „serca” planetarium wynika, że sprzęt ten Akademia Morska zakupiła w 1970 r.
Z prezentowanej przez dyrektora ZST i II LO Eugeniusza Omelczuka dokumentacji „serca” planetarium wynika, że sprzęt ten Akademia Morska zakupiła w 1970 r.

Po naszym artykule starosta obiecuje, że zrobi wszystko, by zamknięte w magazynie planetarium służyło mieszkańcom.

W ostatnim wydaniu pisma "Urania – Postępy Astronomii" dostało się włodawskim „notablom”. Tak ich nazwał Marek Szczepański z Akademii Morskiej w Gdyni w artykule „Astronawigacja na uczelniach”. Wytknął im, że przejęta przez nich od uczelni jeszcze w 2012 r. centralna część planetarium wciąż leży w magazynie jednej z włodawskich szkół.

Z artykułu Szczepańskiego wyziera żal. Przekazaną do Włodawy aparaturę ZKP1 wykorzystywał bowiem do szerokiej popularyzacji astronomii i promocji Akademii Morskiej. W sumie na tym sprzęcie gdyńscy astronomowie przeprowadzili kilka tysięcy pokazów dla kilkudziesięciu tysięcy widzów. Autorowi jest przykro, że sprzęt z powodzeniem wykorzystywany w Gdyni, we Włodawie zasłużył jedynie na magazyn.

O tym, że mechaniczne serce planetarium już piąty rok nie wyjrzało ze skrzyni przechowywanej w Zespole Szkół Zawodowych i II LO pisaliśmy już 16 lutego w artykule „Planetarium w magazynie”. Ustaliliśmy wtedy, że urządzenie zostało przekazane tej placówce w uznaniu sukcesów jej uczniów w dziedzinie astronomii i astronautyki. Na publikację żywo zareagował starosta włodawski Andrzej Romańczuk.

– Przyznaję, że temat był mi obcy – mówi starosta, który urzęduje pierwszą kadencję. – Dlatego zaprosiłem do siebie wszystkie osoby związane z przekazaniem nam planetarium. Uważam, że czas najwyższy, aby wydobyć to urządzenie z magazynu i zacząć je wykorzystywać.

Romańczuk widzi kilka możliwości wygospodarowania miejsca na planetarium. Między innymi w rachubę wchodzi zaadaptowanie na ten cel jednego z obiektów po byłej jednostce wojskowej lub wybudowanie nowego od podstaw.

– Jeśli już taki obiekt budować, to nie tylko z przeznaczeniem na planetarium, ale także na obserwatorium astronomiczne, choćby skromne – dodaje starosta. – Marzy mi się stworzenie ośrodka, który służyłby nie tylko uczniom z miasta i powiatu włodawskiego.

Problem w tym, że starostwa nie stać na tak kosztowną inwestycję. Tym bardziej, że przyszło mu zwracać około miliona złotych błędnie naliczonej subwencji oświatowej. Dlatego też urzędnicy analizują wszelkie możliwości w ogłaszanych unijnych programach pomocowych. Ma im w tym pomóc także jeden z departamentów Urzędu Marszałkowskiego.

Astronomia i astronautyka jest wizytówką włodawskiej placówki. Dzięki zaangażowaniu Mirosława Trociuka, nauczyciela fizyki i zastępcy dyrektora, szkoła jest gospodarzem Wojewódzkiego Młodzieżowego Seminarium Astronomiczno-Astronautycznego. Sam Trociuk wychował już ponad 150 laureatów i finalistów konkursów i olimpiad szczebla krajowego i międzynarodowego.

Ponadto od 20 lat w szkole działa Koło astronomiczne „Pulsar”, którego członkowie uczestniczą w różnego rodzaju międzynarodowych projektach, między innymi sponsorowanych przez NASA.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!