czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Politycy: Kupujcie polskie produkty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2009, 21:23

Wybierajcie w sklepach tylko polskie ubrania i jedzenie, tak jak my to robimy - zachęcają politycy. Jednak ekonomiści nie wierzą, że to recepta na kryzys.

Prezes PiS zawitał we wtorek do Zamościa w dopasowanym granatowym garniturze w prążki, nienagannie wyprasowanej śnieżnobiałej koszuli i idealnie zawiązanym krawacie. Do butów też nie można się było przyczepić. Czy w dobie kryzysu kupuje krajowe produkty?

- Garnitur najprawdopodobniej został uszyty w Polsce - powiedział Jarosław Kaczyński i zaczął szukać metki. Znalazł ją z pomocą byłego rzecznika rządu.

- Garnitur uszył zakład odzieżowy w Pabianicach! - oznajmił Jan Dziedziczak.
- A koszulę na pewno mam z Bytomia - uzupełnił Kaczyński. I dodał, że przyłącza się do akcji "Kupujcie polskie produkty”.

Lubelska posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha twierdzi, że robiąc zakupy zawsze szuka polskich wyrobów. Kupuje jogurty z mleczarni Krasnystaw, ubrania w Solarze, a benzynę tankuje na stacjach Orlenu. - Mam prawdziwą fobię, jeśli chodzi o kosmetyki - mówi posłanka. - Wybieram tylko krajowe, np. Ireny Eris. Generalnie staram się sprawdzać, które firmy są ciągle polskie.

Wiceprezydent Zamościa kupiła ostatnio w Lublinie żakiet. - Z żaglowego płótna, to w stu procentach polski produkt - powiedziała nam Iwonna Stopczyńska. - Zakupy robię raz w tygodniu. Wspieram zamojskie firmy, bo uważam, że ich artykuły spożywcze są bardzo dobrej jakości.

Każdy kupowany przez siebie produkt dokładnie ogląda wojewoda Genowefa Tokarska. Jak ognia unika rzeczy z Chin, a do polskich produktów ma sentyment. - Nigdy nie zawiodłam się na wyrobach z mleczarni Krasnystaw, a z makaronów kupuję produkty Lubelli - zapewnia.

Jednak znaleźć w sklepach rzeczy rodzimej produkcji to nie zawsze prosta sprawa. - A czasem niemożliwa, np. jeśli idzie o samochody - zauważa Artur Soboń, sekretarz magistratu w Świdniku. Tłumaczy: Polskie firmy powinny konkurować ceną lub jakością. Mam właśnie na sobie garnitur z Próchnika, ostatnio kupiłem ubrania Wólczanki i Vistuli. Dzięki 70-procentowej przecenie.

Jednak ekonomiści wątpią, czy kupowanie krajowych, zamiast zagranicznych produktów uchroni nas przed kryzysem. - Może uda się ocalić część miejsc pracy, ale problemy są o wiele bardziej skomplikowane. Żyjemy w świecie, który jest globalną wioską - tłumaczy dr Mariusz Kicia z Instytutu Ekonomii UMCS. Nawet jeśli firmy produkują na terenie Polski, to mogą należeć do zagranicznego kapitału.

By daleko nie szukać: głównymi akcjonariuszami w spółce Perła - Browary Lubelskie są: amerykańsko-kanadyjski fundusz inwestycyjny Southbeach Developments Limited i duński koncern piwowarski Royal Unibrew.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
www.polonica.net
czytelnik
as
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

www.polonica.net
www.polonica.net (25 lutego 2009 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZOBACZ KTO SPRZEDAL POLKIE FIRMY NA STRONACH POLSKIEGO NIEZALEZNEGO PORTALU INFORMACYJNEGO WWW.POLONICA.NET
www.polonica.net
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (25 lutego 2009 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko niech Szanowny Pan Prezydent wpadnie na genialny pomysł, że większość Polaków ma po 500 złotych dochodu i nie stać go zeby sobie kupił jakiekolwiek ubranie z polskiej firmy tacy najczęściej musza odwiedzać ciuchlandy o ile po opłaceniu czynszu i prądu coś im jeszcze zostanie nie wspomne już o lekach i żywności. Wiele osób kupuje to co jest z przeceny albo w supermarketach.
Rozwiń
as
as (25 lutego 2009 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja tylko nasze lubelskie laski bzykam.
Rozwiń
KK
KK (25 lutego 2009 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polikot napisał:
Pijmy wodke zoladkowa,nie dosc ze polska to lubelska !!

TO DAWNO NIE JEST POLSKIE
Rozwiń
Polikot
Polikot (25 lutego 2009 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pijmy wodke zoladkowa,nie dosc ze polska to lubelska !!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!