niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Polska wieś. Tak kiedyś wyglądały przygotowania do wiosny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2013, 14:25
Autor: łm

Zbliża się wiosna, dla każdego gospodarza czas szczególnie wzmożonej pracy. A jak kiedyś wyglądały wiosenne przygotowania? Zobaczcie sami.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Romek
doradca
dziat z fioletovymi uszami
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Romek
Romek (8 marca 2013 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem ciekaw od kiedy to siewnik zaprzęga się do konia a nie konia do siewnika
Rozwiń
doradca
doradca (7 marca 2013 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja skupiłem się na ciężkiej pracy rolnika opłacalność to inna bajka,relacje cenowe były różne bo zakłady były dotowane,zakłady,a nie rolnik indywidualnie stąd inne relacje ekonomiczne środków produkcji do produktu finalnego rolnika.Radzę poczytać rozprawy naukowe nie wszystkie zostały zmielone na makulaturę.Jako młody chłopak w okresie ferii na Boże Narodzenie podczas dnia poganiałem konie w kieracie,a wieczorem pomagałem przy wialni bo to co się w dzień wymłóciło wieczorem trzeba było odczyścić=mnie chodzi o wielki nakład pracy w gospodarstwie bez mechanizacji.
Rozwiń
dziat z fioletovymi uszami
dziat z fioletovymi uszami (7 marca 2013 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='doradca' timestamp='1362677950' post='742301']
Tak ciężko jak pracował Polski ROLNIK gdzieś tak do 2000r nie pracował w Polsce nikt ,bo po skończonej pracy w polu i zagrodzie na noc jechał w kolejki do punktów skupu,owoców,warzyw i innych płodów. Do sprzętu zboża siana i okopowych nie było sprzętu,nie wspomnę o omłotach gdzie przy młocarni pracowało około 12 ludzi i trzeba było ich odrobić,wywózka obornika ręczne rozrzucanie ,orka na piechotę za końmi itd.itp.książkę można napisać. Teraz przy umaszynpwieniu to pikuś.Mieszkaniec wsi sam musiał wybudować drogę,świetlicę kościół niekiedy sklep.Ponad 45 lat przepracowałem wśród rolników i jeżeli ktoś ich obraża,to niech przypomni sobie lata do 1972r gdy były obowiązkowe dostawy i rolnik musiał za pół ceny oddawać,ziemniaki,zboże,mleko,mięso i jaja na odbudowę Warszawy i kraju.
[/quote]

[quote name='doradca' timestamp='1362677950' post='742301']
Tak ciężko jak pracował Polski ROLNIK gdzieś tak do 2000r nie pracował w Polsce nikt ,bo po skończonej pracy w polu i zagrodzie na noc jechał w kolejki do punktów skupu,owoców,warzyw i innych płodów. Do sprzętu zboża siana i okopowych nie było sprzętu,nie wspomnę o omłotach gdzie przy młocarni pracowało około 12 ludzi i trzeba było ich odrobić,wywózka obornika ręczne rozrzucanie ,orka na piechotę za końmi itd.itp.książkę można napisać. Teraz przy umaszynpwieniu to pikuś.Mieszkaniec wsi sam musiał wybudować drogę,świetlicę kościół niekiedy sklep.Ponad 45 lat przepracowałem wśród rolników i jeżeli ktoś ich obraża,to niech przypomni sobie lata do 1972r gdy były obowiązkowe dostawy i rolnik musiał za pół ceny oddawać,ziemniaki,zboże,mleko,mięso i jaja na odbudowę Warszawy i kraju.
[/quote]Mówisz o tak zwanym kontyngencie? Nie do końca masz rację: bo chociaż był kontyngent, ale mimo to ludzie mogli się szybciej czegoś "dorobić". Była zupełnie inna relacja cen płodów rolnych do cen towarów pozarolniczych(np.ropy). Więc Twoje dawne "porównania" niewiele mają wspólnego z obecną sytuacją...
Rozwiń
ze wsi
ze wsi (7 marca 2013 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko GŁUPIEC nie mający pojęcia o pracy i życiu na wsi może nie doceniać ROLNIKA.
Wszystkich,którzy zazdroszczą zapraszam na wieś.
Rozwiń
doradca
doradca (7 marca 2013 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak ciężko jak pracował Polski ROLNIK gdzieś tak do 2000r nie pracował w Polsce nikt ,bo po skończonej pracy w polu i zagrodzie na noc jechał w kolejki do punktów skupu,owoców,warzyw i innych płodów. Do sprzętu zboża siana i okopowych nie było sprzętu,nie wspomnę o omłotach gdzie przy młocarni pracowało około 12 ludzi i trzeba było ich odrobić,wywózka obornika ręczne rozrzucanie ,orka na piechotę za końmi itd.itp.książkę można napisać. Teraz przy umaszynpwieniu to pikuś.Mieszkaniec wsi sam musiał wybudować drogę,świetlicę kościół niekiedy sklep.Ponad 45 lat przepracowałem wśród rolników i jeżeli ktoś ich obraża,to niech przypomni sobie lata do 1972r gdy były obowiązkowe dostawy i rolnik musiał za pół ceny oddawać,ziemniaki,zboże,mleko,mięso i jaja na odbudowę Warszawy i kraju.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!