środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Przywrócono ruch na drodze Lublin - Lubartów. Odblokowana też jest trasa objazdu przez Rokitno.

Do pierwszego wypadku doszło rano. Ciężarówka z pijanym kierowcą wpadła do rowu. Policja skierowała ruch przez Rokitno, ale ta trasa przez kilka godzin też była zablokowana.

Około godz. 16 w Wólce Rokickiej kolejny Tir ugrzązł na poboczu. Jadąca z przeciwka cyterna nie potrafiła go ominąć i stanęła w poprzek drogi. To nie jedyny wypadek. W okolicy wysypiska śmieci w Rokitnie spłonęło osobowe Audi.

W Rokitnie, Wólce Rokickiej i Baranówce tworzyły się gigantyczne korki.

- Ja przejechałem przez pola, bo znam trasę. Inni pewnie spędzą kilka godzin stojąc w korku - mówi Kamil Wasak, który poinformował nas o wypadku na trasie objazdu.

Ruch kierowany był na Łęczną. Samochody jadące od strony Lubartowa na skrzyżowaniu w Łucce skręcały w stronę Ostrowa Lubelskiego.

Auta jadące z Lublina w Niemcach skęcały na Rokitno, a tam kierowały się na Łęczną.(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
emem
kierowca
zibi
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

emem
emem (25 października 2007 o 08:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...ale czad
Rozwiń
kierowca
kierowca (24 października 2007 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo za prawidłową reakcję! Czasem na drodze trzeba myśleć i za innych. :-)
Rozwiń
zibi
zibi (24 października 2007 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem świadkiem jak samochód się palił na trasie Kopanina-Rokitno nagle ludzie zaczęli się wycofywać, obok mnie mały samochód dostawczy zaczął się staczać bo kierowca poszedł zobaczyć co się dzieje i zapomniał o zaciągnąć wstecznego, wskoczyłem do środka i go zatrzymałem... istny horror, wróciłem się do Niemiec przez Jawidz i znalazłem objazd przez las w Wandzinie...To już trzeci raz w tym roku ja Tir zablokował drogę pod wiaduktem. W zimie jechałem z Lubartowa do Lublina przez Kijany bo droga Kopanina-Rokitno też była zablokowana...
Rozwiń
Bart
Bart (24 października 2007 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...przez pewien czas stałem tam w sporym korku, około 16:30. Dwie jednostki straży pożarnej gasiły jakiś samochód na drodze...chyba w coś lub na kogoś najechał
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!