niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

S17 na finiszu budowy (wideo, zdjęcia)

Dodano: 4 kwietnia 2014, 13:45
Autor: Paweł Puzio

Na estakadzie nad Bystrzycą przybywało wczoraj centymetr po centymetrze specjalnego asfaltu. Był rozgrzany do ponad 200 stopni. S17 coraz bardziej przypomina ekspresówkę, ale są kłopoty z osiadającym fragmentem biegnącym przez dolinę Ciemięgi

Dwa lata temu obwodnica Lublina przypominał wielką, długą dziurę w ziemi. Dziś na wschodniej części jest już niemal gotowa droga. Na sporych odcinkach właściwie już mogłyby pojechać samochody, ale ekspresówka wciąż jest poprzerywana brakującymi fragmentami. - Przeważnie są to pozostałości po starych drogach. Póki nie mamy gotowych wiaduktów nad S17, ruch musiał odbywać się po nich. Tak było z Mełgiewską. Praktycznie gotowy jest cały odcinek od węzła Lublin Felin do węzła Lublin Zadębie, a do kolejnego Lublin Tatary tylko w trzech miejscach brakuje nawierzchni bitumicznych. To pozostałości po starej Mełgiewskiej, objeździe na drodze do Łęcznej oraz na przecięciu S17 z lokalną drogą w miejscowości Świdniczek - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie. Ekspresówka wije się po pagórkowatym terenie, na granicy Lublina i gmina Wólka oraz Świdniczek. - To będzie bardzo widokowa trasa - dodaje Nalewajko. Rzeczywiście jadąc po odcinku w okolicach wiaduktu nad torami Lublin - Świdnik, zza szyb samochodu widać całą panoramę Lublina. Po chwili już jesteśmy przy osiedlu Borek. Wita nas estakada nad Bystrzycą. Specjalna maszyna w żółwim tempie ciągnie za sobą 6-metrowej szerokości odcinek gładkiego jak stół asfaltu twardolanego. - Jest to specjalna masa bitumiczna stosowana na mostowych i estakadach. Asfalt twardolany jest znacznie bardziej elastyczny, co ma duże znaczenie, gdy estakada pracuje oraz szczelny i nie przepuszcza wody - dodaje rzecznik GDDKiA w Lublinie. Większy przekładaniec jest na północnej części obwodnicy Lublina. Odcinki ekspresówki czekające na ostatnią warstwę nawierzchni są poprzecinane krótkimi fragmentami gdzie trwa zasypywanie przepustów, a w dwóch miejscach nie ruszyły jeszcze prace przy rozbiórce dotychczasowych dróg. Drogowcy jednak wciąż mają problem z drugim od Warszawy odcinkiem S17. Chodzi o feralny fragment przebiegający przez dolinę Ciemięgi. - Pracujący nad tym zagadnieniem ekspert wyjaśnia wątpliwości jakie pojawiły się po lekturze jego materiału. Wyniki jego badań zadecydują o sposobie przeprowadzenia prac naprawczych. Mając projekt tych działań będziemy mogli powiedzieć ile czasu zajmie jego realizacja - dodaje rzecznik. Ukończenie prac na obwodnicy Lublina zależy od mobilizacji i zaangażowania wykonawcy. Prac na odcinku pomiędzy węzłami Lublin Rudnik i Lublin Felin pozostało już niewiele i deklarowany przez wykonawcę czerwcowy termin jest realny. Jednak tempo robót oraz ilość robotników i sprzętu na odcinku pomiędzy węzłami Lublin Sławinek i Lublin Rudnik nie nastraja optymistycznie.

WIDEO

Czytaj więcej o: inwestycje s17
maciej
szofer
PAWEŁ
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maciej
maciej (21 kwietnia 2014 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Za takie obsuwy szef lubelskiego GDDKiA już dawno powinien zostać zwolniony, w prywatnej firmie za taki brak terminowości taki gość już dawnu dostałby kwitek..

Rozwiń
szofer
szofer (5 kwietnia 2014 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Akcja zbierania wpisów pod S 19 

A co z S 19 ? tam są same wypadki i ofiary śmiertelne...poza tym nie ma drogi z północy na południe po wschodniej stronie Polski łączącej Białystok-Lublin...i Rzeszów (ten odcinek będzie)

Wpisujcie się !

elsis.pl/aktualnosci/s-19/

Lublin - Kraśnik kierowcy na tej trasie to HORRORRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Najgorsze LKR,LUB I WIELU INNYCH.

Rozwiń
PAWEŁ
PAWEŁ (5 kwietnia 2014 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PEŁNA ZGODA

Rozwiń
Piotr
Piotr (4 kwietnia 2014 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Akcja zbierania wpisów pod S 19 

A co z S 19 ? tam są same wypadki i ofiary śmiertelne...poza tym nie ma drogi z północy na południe po wschodniej stronie Polski łączącej Białystok-Lublin...i Rzeszów (ten odcinek będzie)

Wpisujcie się !

elsis.pl/aktualnosci/s-19/

Rozwiń
gringo
gringo (4 kwietnia 2014 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Fragment S17 od ul. Głównej w kierunku Kurowa na odcinku ok 10 km aż do Bidy jest już pokryty asfaltem, ale jeszcze zamknięty dla ruchu pojazdów i na bieżąco patrolowany przez agencję ochrony. Obserwuję okazjonalnie działania ochroniarzy i wiele interewncji dotyczy przeganiania rowerzystów, próbujących skorzystać z tej drogi.

Dlaczego tego odcinka nie można udostępnić rowerzystom, którzy przede wszystkim w weekendy próbują sobie pojeździc po fajnym, nowym asfalcie? Przyjeżdzają tu na rowerach i młodzi i starzy i wyczynowcy i "pikniki". Komu szkodzi, żeby udostepnić tę drogę, chociażby warunkowo, dla rekreacji rowerowej?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!