środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Sprzedaż mimo wszystko wiązana

  Edytuj ten wpis
Autor: Fabian Plapis

Chcesz handlować alkoholem musisz mieć kamerę. To nic, że takie wymagania burmistrza są bezpodstawne. Albo kamera i zezwolenie, albo figa z makiem.

Przedsiębiorcy starający się o zezwolenie na sprzedaż alkoholu, muszą zgodnie z zarządzeniem burmistrza zamontować monitoring w sklepie. Urzędnicy nadal tego wymagają, mimo że ten warunek przy wydawaniu zezwoleń został uchylony przez wojewodę lubelskiego. Dzieje się tak, bo władze miasta zaskarżyły rozstrzygnięcie organu nadzoru do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sprawa czeka na wyjaśnienie. A czas oczekiwania podwładni burmistrza Czubińskiego uznają za czas obowiązywania uchylonego warunku.
Innego zdania są w Urzędzie Wojewódzkim.
– W takim przypadku powinno być respektowane rozstrzygniecie wojewody jako ostateczne. Jeżeli zarządzenie zostało przez wojewodę chylone, to nie obowiązuje – wyjaśnia Krzysztof Komorski, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.
Jednak władze Kraśnika trwają przy swoim.
– Wszystko przez niefortunne sformułowanie, które znalazło się w zarządzeniu burmistrza o „zobowiązaniu kierownika Wydziału Administracyjnego Urzędu Miasta do podjęcia działań zapewniających założenie monitoringu przez sprzedawców alkoholu”. Naszą intencją nie było zmuszanie, ale jedynie zachęcanie sprzedawców do instalowania kamer. A to wszystko ze względów bezpieczeństwa i z uwagi na dobro nieletnich. Tymczasem nadzór prawny wojewody inaczej zinterpretował zapisy zarządzenia burmistrza. Odwołaliśmy się od tego rozstrzygnięcia i czekamy na decyzję sądu administracyjnego. Jeśli sąd potwierdzi nieważność spornego zarządzenia, to zmienimy jego treść tak, aby na przyszłość nie było żadnych wątpliwości – wyjaśnia Daniel Niedziałek, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Kraśniku. – Urzędnicy zajmujący się wydawaniem zezwoleń powinni informować osoby, które się o zezwolenie starają o korzyściach wynikających z instalowania monitoringu i przekonywać do takich działań. Nie mogą jednak nikogo zmuszać do jego założenia – dodaje Niedziałek.
Sprawdziliśmy. Nasz dziennikarz podając się za przedsiębiorcę usłyszał od pracownika zajmującego się przyjmowaniem dokumentów, na podstawie których wydawane jest pozwolenie, na sprzedaż alkoholu co innego.
– To jest zalecenie burmistrza, związane z realizacją programu „Bezpieczny Kraśnik”. Wymóg jest taki, aby była kamera z podglądem na kasę i wejście do sklepu. Należy również prowadzić zapis obrazu i przechowywać go do naszej kontroli przez miesiąc – wyjaśnia Anna Chudzik, referent ewidencji działalności gospodarczej z Wydziału Administracji i Spraw Obywatelskich UM.
Ale i tak po zezwolenie ustawiła się kolejka, oczekuje w niej osiem podmiotów. Bez czekania można tylko otrzymać pozwolenie na sprzedaż alkoholu do 4,5 procent.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!