niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

W kraju drogi się buduje. Na Lubelszczyźnie drogowcy tylko obiecują

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2009, 18:33
Autor: RAFAŁ PANAS

Sprawdziliśmy, co obiecali drogowcy w 2007 roku, a jakie terminy podają teraz. Okazuje się, że część z największych inwestycji drogowych na Lubelszczyźnie ma już cztery lata opóźnienia!

Niełatwo zapomnieć o euforii, która zapanowała na Lubelszczyźnie po ogłoszeniu, że Polska zorganizuje z Ukrainą Euro 2012. Politycy obiecywali budowy dróg. Lubelska Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła w lipcu 2007 roku plan inwestycji. Sprawdziliśmy, kiedy rozpocznie się i zakończy każda z obiecanych 15 inwestycji.

Tylko w trzech przypadkach drogowcy dotrzymali obietnicy. Zgodnie z planem w tym roku zaczęła się budowa obwodnicy Kraśnika. A w 2011 r. robotnicy zabiorą się za obwodnice Frampola i Hrubieszowa.

Cała reszta ma mniejszy lub większy poślizg. Najwięcej cierpliwości musza okazać mieszkańcy Puław i Chełma. Pierwsi mieli pojechać dokończoną obwodnicą na przełomie tego i przyszłego roku. I rzeczywiście powstanie na przełomie lat. Tyle, że 2013/2014.

Obwodnica Chełma ma być gotowa dopiero w 2015 r., choć według planów robotnicy na jej budowie mieli uwijać się już w przyszłym roku. Plany rozbudowy trasy Piaski–Chełm–Dorohusk i Piaski–Hrebenne są na listach rezerwowych. Miały być budowane w 2009 roku, a będą w 2013 r.

Długo wyczekiwaną budowę drogi ekspresowej Piaski–Lublin–Warszawa drogowcy obiecali rozpocząć w tym roku. Zaczną w przyszłym. Najdłużej, bo aż do 2014 r. zamierzają budować odcinek Kurów–Garwolin (o trzy lata później niż zapowiadali).

Roboty na lubelskim fragmencie szlaku drogi Białystok–Lublin–Rzeszów zaczęły się w tym roku, czyli terminowo od obwodnicy Kocka, ale potrwają dłużej niż obiecywali drogowcy. Robotników zobaczymy na pozostałych odcinkach tej trasy w 2013 roku, czyli cztery lata później niż zapowiadano.

– Mamy opóźnienia, bo trzeba było dostosować prawo środowiskowe do unijnych uregulowań. Po zmianie przepisów we wrześniu 2008 roku, musieliśmy zrobić nowe inwentaryzacje przyrodnicze i raporty o oddziaływaniu. Do niedawna trwało też ustalanie listy obszarów Natura 2000 – tłumaczy Janusz Wójtowicz, szef lubelskiej GDDKiA (o zmianę przepisów Unia apelowała od kilku lat). Wójtowicz stwierdza, że na wielu trasach roboty można przyspieszyć, o ile budowlańcy wsparci przez banki zgodzą się poczekać na wypłatę wynagrodzenia przez rząd.

– Nie wyobrażam sobie, żeby wykonawcy zgodzili się ponieść tak duże koszty. Chyba, że znajdą instytucję, która da im fundusze. Trzeba też pamiętać, że państwo nie może zadłużać się w nieskończoność – mówi poseł Stanisław Żmijan (PO), szef sejmowej komisji infrastruktury.

Żmijan przekonuje, że z drogami wszystko jest na dobrej drodze: w grudniu będzie przetarg na wykonanie S17 Piaski–Lublin– Kurów, a budową S19 zajmie się specjalna spółka. – Nie ma potrzeby robić dwujezdniowych dróg z Piask do przejść granicznych, tam były remonty i na najbliższe lata to w zupełności wystarczy.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obiektywny
kika
Gość
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obiektywny
obiektywny (14 grudnia 2009 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KtywnyObie napisał:
Chyba cos masz ze swoim czujnikiem obiektywnoci skoro 4 lata zamieniasz na dwa i zarazem zapominasz, ze to juz 20 lat a nie dwa od zmiany systemu z centralistycznego na samorzadowy. Jezeli jestes juz pelnoletni to smialo mozesz sobie ten czas porownac do swojego rozwoju - smiem zakladac, ze sie jednak od urodzenia ciagle rozwijasz.
O ile mnie pamiec nie myli to rozniez ludzie z lubelszczyzny budowali drogi tam gdzie jezdzi sie jak po masle wiec jakim to wielkim znawca trzeba byc zeby robic cos zgodnie z ustalonmi normami w Lublinie i okolicach? Samorzadowcy sa takimi samymi pracownikami podatnikow jak "rzadowcy", wiec nie zabieraj im(nam) prawa do wymagania od "wladzy" czegos wiecej niz tylko pokazywania sie w mediach,i inkasowania wynagrodzenia i zurzywania samochodow sluzbowych - z tym nigdy jakos nie mieli problemow, w przeciwienstwie do inwestycji, szczegolnie tych drogowych.
20 lat minelo jak jeden dzien - ile jeszcze trzeba zeby zaczelo byc normalnie? 200 czy moze 2000?

Mam nadzieję, że ty także się rozwiniesz i zaczniesz dbać przynajmniej o ortografię. Nie będę już wymagał logicznego formułowania zdań, bo to zadanie jeszcze jest dla ciebie zbyt trudne. Ale z czasem, kto wie.... Trzeba ci mimo wszystko dać szansę.
Rozwiń
kika
kika (14 grudnia 2009 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gosciu napisał:
Marszalek i poslowie regionu powinni walczyc o droge krajowa Lublin -Bilgoraj ale to tylko mrzonki opzniony regio w inwestycjach kopany przez PO i nieudacznikow z regionu




Droga 953 Lublin - Biłgoraj - Przemysl byla kiedys krajowka - GDDKiA wyremontowala ja i zaraz ja przej urzad wojeodzki jako droge wojewodzka, teraz urzad chce ja wcisnac spowrotem GDDKiA bo nie ma kasy na remont i tak wyglada sytuacja z droga LBN - Bilgoraj......

Co do budowy drug, Pan Żmijan napewno sie na tym dobrze zna przeciesz wiekszosc projektow robia jaego zaprzyjaznione firmy wiec zawsze najlepiej poinformowany..... niestety okazuje sie ze te projekty sa funta kłakow warte i pracownicy gddkia musza sami je poprawiac po godzinach - a kaska poszla.... niestety dopoki w lubelskiej GDDKiA bedzie tam siedziala ekipa posla Zmijana z jego synem i ukladowy dyrektor z wyrokiem za przejechanie dziewczyny na pasach i zrobienie z niej kaleki przykutej do wozka inwalidzkiego do konca zycia nic sie nie zmieni....
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2009 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obiektywny napisał:
Namnożyło się "fachowców" od dróg (tym razem). O ich "fachowości" świadczy poziom ortografii i stylu w ich postach. Dla nich wybudowanie dróg, mostów i autostrad to jak zjedzenie przysłowiowej bułki z masłem. Ci spece od wszystkiego, gdyby im dać władzę, w mig zmieniliby nasz region w krainę powszechnej szczęśliwości. W 2 lata wybudowaliby wszystkie drogi ekspresowe, krajowe i każde inne. To oni mają gotowe recepty na cud gospodarczy nad Bystrzycą, Wieprzem, Bugiem. Ale głupi decydenci nie chcą wykorzystać takich talentów! Uparcie trzymają się jakichś przepisów, paragrafów, standardów. A dziennikarze? Ani im w głowie objaśnić ludowi, na czym tak naprawdę polega budowanie, wydawanie decyzji, jaką drogę trzeba przebyć od projektu do realizacji - nie tylko na Lubelszczyźnie, ale na terytorium całej RP (nie słyszałem, byśmy ogłosili secesję, a może przeoczyłem?), co to znaczy rządzić i ponosić odpowiedzialność. Po co to? Przecież łatwiej jest, nie ponosząc żadnych konsekwencji za słowo, rzucić chwytliwe hasło (" ... tylko obiecują" tzn. nic nie robią, co jest fałszem), rozpalić negatywne emocje, zmanipulować i tak już zmanipulowany naród. Nic to, że głosi się pół- i ćwierćprawdy, ale za to jak rośnie nakład i frekwencja na forum!

A to draka! Dwa lata temu pewne oszołomy zarzucały poprzednim rządzącym, że ci przez CAŁE 2 LATA nie wybudowali 100km autostrad, że ludzie giną na dziurawych drogach i ZAPEWNIALI, że mają gotowe plany, jak to NATYCHMIAST naprawić! Oooooo?! Czyżby coś się zmieniło? To może pora się wycofać?
Rozwiń
Adzik
Adzik (14 grudnia 2009 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obwodnice Lublina zaraz po EURO 2012. Dlaczego ? Ano przejezdni kibice = pieniądze albo dużo przejezdnych + korki = jeszcze większe pieniądze ;-) Wszystko po to co by sie nachapać ale o wizerunku juz zapominaja. Zagraniczni goście bedą nas kojarzyć juz z ukrainą korkami i ciezką komunikacją ogolnie oraz miejscem niezdatnym i nieoplacalnym do inwestowania. Dziekujemy Wam urzędasy - gnijcie dalej w fotelach. Wam szacunek sie nie nalezy.
Rozwiń
nie puławiak
nie puławiak (14 grudnia 2009 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie puławiak napisał:
Inwestor na pewno winien nie jest. Droga jest na razie ok, ale projektant (inwestor) tak to wszystko zepsuł, że aż strach. Wiozłem chorego do szpitala i ciut mi się spieszyło z tego powodu, ale jak utknąłem za jakimś ciągnikiem tak wlokłem się za nim praktycznie od początku tego czegoś zwanego drogą. Nie było szansy i możliwości na wyprzedzenie. Paranoja. A do czego te pizdki na środku to nie mam pojęcia do dzisiaj. Ciekawe jak tam się da wyminąć kogoś komu zepsuje się samochód.
Tragedia. Robi się drogi podmiejskie, a nie ma żadnej sensownej obwodnicy przejmującej szybszy ruch.


Oczywiście WYKONAWCA NIE JEST NICZEMU WINIEN, INWESTOR JAK NAJBARDZIEJ JEST.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!