środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Wybuch w bibliotece - to nie bomba, to gaz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2009, 13:53

Przyczyną poniedziałkowego wybuchu w czytelni biblioteki w Opolu Lubelskim mógł być ulatniający się gaz. Taka jest wstępna hipoteza biegłych z policji i straży pożarnej.

Do wybuchu doszło w poniedziałek tuż po godz. 9 rano. W środku była 42-letnia pracowniczka biblioteki. Poparzona kobieta została natychmiast zabrana śmigłowcem do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Ma poparzone 60 proc. ciała. Jest w stanie ciężkim.

Policja wykluczyła, aby wybuch spowodował ładunek wybuchowy, choć na początku było takie podejrzenie. Na miejscu nie znaleziono też żadnej butli z gazem (takie zgłoszenie dostali strażacy).

Okazało się za to, że przy wejściu do budynku znajduje się rura doprowadzająca gaz do okolicznych budynków. Po zrobieniu wykopów ustalono, że ulatniał się z niej gaz, który prawdopodobnie przedostał się do pomieszczeń czytelni. (MB)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Chłop Polski
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Chłop Polski
Chłop Polski (10 czerwca 2009 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Pan STRAŻAK W TV GODOŁ ZE TO PRUNT WYBUCHNOŁ?MUSIAŁO GO NIEŹLE PSYPIEC JAK TAKIE GUPOTY WCISKAŁ,NO NI?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!