piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Wyprawka szkolna? Samorządy: Nie nasz problem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2012, 15:52

Wyprawka szkolna to duże obciążenie domowych budżetów, a dzięki rządowemu programowi można dostać na
Wyprawka szkolna to duże obciążenie domowych budżetów, a dzięki rządowemu programowi można dostać na

Już niewiele dni pozostało rodzicom na złożenie wniosków o rządowe pieniądze na podręczniki. Tyle, że część samorządów w ogóle się tym nie interesuje

Rządowy program "Wyprawka szkolna” od lat cieszy się ogromną popularnością. Uczniowie niepełnosprawni i pochodzący z mniej zamożnych rodzin mogą dostać kilkaset złotych na zakup podręczników. Ich rodzice powinni złożyć wniosek w sekretariacie szkoły do początku września. Listy chętnych z całego regionu trafią do kuratorium, a to uruchomi dotacje.

W Lublinie problemu nie ma. Jak już pisaliśmy, Ratusz ogłosił szczegółowe zasady, a szkoły już przyjmują zgłoszenia rodziców. Można dostać nawet 352 zł na jedno dziecko.

W innych częściach regionu nie wygląda to tak różowo. – Nic nie wiemy, nikt nas nie informował, nie dostaliśmy żadnego pisma – usłyszeliśmy w III LO w Łukowie.

– Rodzice przychodzą, pytają. Ale nie wiem, jak to u nas będzie – to z kolei Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Radzyniu Podlaskim.

Wszystko dlatego, że od tego roku zmieniły się zasady. Szkoły prowadzone przez powiaty powinny zgłosić zapotrzebowanie na wyprawki nie do starostów, ale do swoich gmin. Ale część samorządów ten fakt przemilczała i nie poinformowała szkół, że są pieniądze do wzięcia.

– Z prawnego punktu widzenia nie ma takiego obowiązku – mówi Mirosław Kałuski, sekretarz Radzynia Podlaskiego. – To dyrektorzy szkół powinni śledzić zmiany w prawie oświatowym. Szkoły z naszego miasta prowadzone przez powiat do nas nie wystąpiły, więc my nie wystąpiliśmy do kuratorium o dofinansowanie. Jeżeli byłoby zainteresowanie, na pewno byśmy to zrobili.

Tyle, że o pieniądze dla uczniów ze szkół prowadzonych przez miasto władze Radzynia wystąpiły.
Łuków przesłał do kuratorium zapotrzebowanie na wyprawkę tylko dla jednej z czterech szkół powiatowych w tym mieście. – Inne nie zgłaszały takiego zapotrzebowania – tłumaczy Marcin Mateńko, zastępca burmistrza.

• A wiedziały o takiej możliwości?

– Proszę pytać szkoły – ucina Mateńko. – To leży w gestii dyrektorów.

Kuratorium takim podejściem zdziwione. – Uczniowie tych szkół są mieszkańcami danej gminy – podkreśla lubelski kurator oświaty Krzysztof Babisz. – A podstawowym obowiązkiem władz samorządowych i urzędników jest dbanie o dobro mieszkańców. W tym wypadku – o zapewnienie dzieciom i młodzieży pieniędzy na naukę, na podręczniki.

Niektórzy o tym nie zapomnieli. – Dostaliśmy pismo z miasta, wypełniliśmy i złożyliśmy. Teraz czekamy na pieniądze – usłyszeliśmy w I LO w Świdniku (prowadzonym przez powiat). Podobnie było w Parczewie.

Ale takich przypadków, jak te z Łukowa i Radzynia, jest w naszym regionie więcej. Dlatego kuratorium jeszcze raz wysyła do wszystkich gmin pismo w sprawie "Wyprawki szkolnej”.
– Dla wszystkich, którzy się zgłoszą i spełnią warunki programu, pieniądze na pewno się znajdą – zapowiada kurator Babisz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
cheap lebron 9 shoes for s
Szlez
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

cheap lebron 9 shoes for s
cheap lebron 9 shoes for s (21 sierpnia 2012 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]cheap lebron 9 shoes for sale[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]kevin durant shoes[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]wholesale Nike Yeezy 2[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]wholesale lebron 9 shoes[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]cheap kevin durant shoes[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]cheap nike yeezy 2[/url]|[url="http://www.cheap-lebron9shoes.com/"]lebron 9 shoes[/url]
Rozwiń
Szlez
Szlez (18 sierpnia 2012 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I zamiast zrobić zbiórkę w każdej szkole na podręczniki dla biednych, niepełnosprawnych kolegów (bo biedni pełnosprawni powinni sobie na nie zarobić w wakacje) zatrudnia się urzędników, kontrolerów i marnuje publiczne pieniądze. To nie jest rządowe dofinansowanie. To są pieniądze nas wszystkich, które zostały nam pod przymusem odebrane. Z tysiąca złotych siedemset pójdzie na podręczniki, ale trzysta na urzędników, którzy pobrali podatek, wymyślili program i go wykonują.

NIE CHCĘ TAKIEJ POMOCY I NIE ŻYCZĘ SOBIE. NIECH CI ZŁODZIEJE ZOSTAWIĄ MOJE PIENIĄDZE.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!