czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zadzwonił za 2750 zł

Dodano: 11 stycznia 2005, 22:14
Autor: (kris)

Sąd w Bychawie ukarał mieszkańca gminy Rybczewice za nieuzasadnione wezwanie policji.

Najbardziej z wyroku zadowoleni są policjanci. Skazany musi wpłacić na rzecz posterunków w Rybczewicach i Piaskach po 1 tys. zł. Do zdarzenia doszło na początku roku. 45-letni Eugeniusz Z. był skłócony z sąsiadami. Postanowił się na nich zemścić. Zadzwonił na policję w Rybczewicach i poskarżył się, że sąsiadka nie chce mu oddać pożyczonej butli gazowej. Żądał jej ukarania. Policjanci – po raz pierwszy, ale jak się później okazało nie ostatni tego dnia – przyjechali na miejsce. Okazało się, że sąsiadka nie pożyczyła od pana Eugeniusza żadnej butli. Po południu kolejny telefon. Tym razem Eugeniusz Z. zadzwonił na policję w Piaskach, bo tam nie był jeszcze spalony. Poinformował dyżurnego, że na posesji sąsiadów stoi podejrzany samochód, który – według niego – mógł być kradziony. Zażądał przyjazdu radiowozu. I tym razem okazało się, że interwencja policji była bezcelowa. Skarżący był ponadto pijany. Policjanci tym razem nie byli pobłażliwi. Skierowali wniosek do sądu o ukaranie nadgorliwego mężczyzny. Sąd uznał, że każdy telefon będzie kosztować Eugeniusza Z. po 1 tys. zł. Zapłaci dodatkowo 750 zł grzywny. Wyrok zapadł 5 sty- cznia, ale policja poinformowała o tym wczoraj.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!