sobota, 23 września 2017 r.

Lubelskie

Zbuntowane siostry uciekają z ośrodków (wideo cz 3, 4)


Czy spokojny przebieg wczorajszej eksmisji to wybieg eksbetanek?

Byłe zakonnice po opuszczeniu klasztoru nie chciały zostać w domach rekolekcyjnych.
Prawdopodobnie znów zbierają się w jednym miejscu.
Eksbetanki z góry opracowały cały plan - wynika z naszych obserwacji i opinii specjalistów. Namówiły do pomocy wspierających je rodziców. A niechętnych sprytnie odizolowały od córek. Nie pomogły przepychanki ani błagania szlochających matek. Zbuntowane siostry nadal chcą być razem.
- Mówiły o tym już w drodze z Kazimierza do Lublina - przyznaje dominikanin Tomasz Franc, koordynator Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. To on jechał w autokarze z 23 byłymi siostrami z Kazimierza do Lublina do ośrodka rekolekcyjnego przy ul. Podwale. Miał im pomóc w kontakcie z rodzinami. Pozostałe eksbetanki miały trafić do domów rekolekcyjnych w Dąbrowicy i Nałęczowie.
Plan organizatorów eksmisji się nie powiódł. Przed lubelskim domem na zakonnice czekały już trzy samochody osobowe. Za kierownicami, jak się potem okazało, byli rodzice niektórych z sióstr - byli to ci, którzy popierają dotychczasowe działania zbuntowanych zakonnic. - One chcą być nadal razem - przekonuje jedna z matek. - Czy myślicie, że ponad 30-letnią kobietę da się opętać?
- Tak. Chciałabym, żeby moja córka jak najszybciej wróciła do domu - mówi po cichu matka innej z betanek. Czeka na autobus z Kazimierza razem z mężem i dwiema córkami, siostrami zbuntowanej zakonnicy. Przyjechali aż ze Śląska.
Razem z innymi rodzicami wchodzą na dziedziniec domu. Po dwóch minutach z autokaru wysiadają zakonnice. Cztery z nich natychmiast biegną do auta, które wjechało na plac. Któraś matka próbuje zatrzymać swoją córkę, szarpie za habit. Powstrzymują ją inne siostry. - To ma być miłość matki? - krzyczą. - Nie potrafi pani uszanować zdania córki.
Rodzice otaczają samochód. Trwające godzinę prośby i błagania na nic się zdają. Auto z czterema zakonnicami w środku w końcu opuszcza plac. Za chwilę na dziedziniec wjeżdżają dwa kolejne samochody. Wywożą osiem zakonnic. Tym razem bez oporu rodziców. Wieczorem w domu rekolekcyjnym na Podwalu nie ma już ani jednej zbuntowanej siostry.
Udało się nam dowiedzieć, że zostały przewiezione do mieszkań popierających je rodziców, m.in. na lubelskim osiedlu LSM. - Te, które pojechały do ośrodków w Dąbrowicy i Nałęczowie, także nie chciały tam zostać - zdradza ojciec Franc. W pierwszym z domów siostry odmówiły posiłku i do wieczora czekały na transport.
- Byłe siostry najpewniej przeniosą się w inne miejsce i dalej będą tam razem - mówi nam dominikanin. - To sekta. Nie mam co do tego wątpliwości.

Dariusz Hryciuk z Centrum - Przeciwdziałania Psychomanipulacji w Lublinie

- To sekta. Praktyki, które panowały u byłych betanek, w dużej mierze opierały się na manipulacji. Działania, zwłaszcza siostry Jadwigi i ojca Romana, polegały na wszczepieniu siostrom wszelkiego rodzaju fobii i wpojeniu podejścia, że cały świat jest przeciwko nim, nawet Kościół. Ta izolacja, i psychiczna, i fizyczna, jest typowa dla sekt.
Czytaj więcej o:
Strasznie zaciekawiony
ewa
Jeszcze jeden zagraniczny
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Strasznie zaciekawiony
Strasznie zaciekawiony (11 października 2007 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Możesz nam łaskawie opisać co się tam działo?Zawsze to informacja z pierwszej ręki.I największa szansa na obiektywność.Dzięki w imieniu ludzi, którzy są po Twojej stronie!
Rozwiń
ewa
ewa (11 października 2007 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo chciałabym wiedzieć, kto zatrudnił "operatora", którego "dzieła" zamieszczane są na stronie dziennika...jest to naprawdę żenujące, widziałam go w środę rano w akcji, pod zakonem betanek i miłosiernie nie skomentuję tego, co zobaczyłam...jak już wysyłacie kogoś z kamerą i płacicie mu za to, to może postarajcie się, żeby miał jako takie pojęcie...dla własnego dobra...
Rozwiń
Jeszcze jeden zagraniczny
Jeszcze jeden zagraniczny (11 października 2007 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Eh, Anonimowy, słabo się starasz! Do tego podajesz bardzo marne wykręty.Dla chcącego nic trudnego. Kto chce słuchać RM ten znajdzie mnóstwosposobów, nawet za granicą, zwłaszcza w dzisiejszych czasach i dziękiwłaśnie możliwościom technicznym.Podniecasz sam siebie pustym stwierdzeniem, że RM ma najwięcejradiosłuchaczy. Najwięcej w porównaniu do kogo/czego? Wróbli, myszy,ludzi o słabym umyśle?Oj, to pytanie położyło twoją "statystykę" na łopatki.Kler nie ma ogólnopolskiego kanału TV ani radia? Przecież WSZYSTKIEpolskie kanały są katolickie, liżą tyłki klerowi, usługują mu wierniei obłudnie (poczekaj na przewrót, to zobaczysz jak oni nagle będąszczekać przeciwko ich obecnym "dobroczyńcom" ).Do tego operują za pieniądze z abonamentów ludzi mających inne zdaniei potrzeby oraz brzydzących się tą całą anty-ludzką propagandą.Rzeczywiście, w Polsce JEST miernota, tworzona na siłę przez kler,oszalały na punkcie przywrócenia średniowiecznych warunków,i reprezentowana przez, nazwijmy to ogólnie, podgatunek moherów.Kościół katolicki halucynuje, że nadal ma fizyczną przemoc nad resztąświata, "najwyższą" wiedzę i wmawia, że jest "nieomylny" nie zważającna znikomy obecnie analfabetyzm, łatwy dostęp do potężnej wiedzyi kompromitującą go historię ciągłych ośmieszeń i kompletnegopomylenia zmysłów.Nazywa innych sektą z iluzorycznej pozycji silniejszego (którym, należypodkreślić, nie jest), sam będąc najgorszą sektą jaka kiedykolwiek istniała.Ucieka się, jak zawsze, do cywilnych chętnych siepaczy dla załatwianiaopozycji, zagrażającej kontynuacji jego zbrodni.Tak jest i w przypadku Betanek. Sprawa się dopiero zaczęła.Teraz, prześladowania dysydentów kościoła przez państwowych terrorystówna usługach kleru, dopiero się zaczną na dobre!Przecież muszą się zemścić, za "nieposłuszeństwo" wobec kleru i wobecpastuchów mających się za sędziów całego świata.Muszą także prewencyjnie zastraszyć następnych wolnościowców.A cała mafia rządowa przyzwalająco na to wszystko patrzy! Na dodatekkaczory jeszcze straszą stanem wojennym!!!Gdzie jest Ziobro cały ten czas łamania prawa człowieka i naginaniapolskich paragrafów, jak gałęzi wierzby? Jakie są jego czyny?On też, wzorem kleru, tylko gada, kompletnie NIC nie robiąc! Jest bezsilny?Co się dzieje w Polsce rozpaczy i bezczynności? Czyżby mohery, z uwiądemstarczym mózgu, przejęły moralny terror w tym kraju pod wodzą Watykańskichokupantów?Samolubne i podstępne staruchy powinny kimać w swoich kościołachbudowanych za ich własne głodowe renty, tuczyć pasożytów kosztem własnychpostów, a nie stwarzać przyszłości w kajdanach dla przyszłych pokoleń, po tymjak te mohery będą już bezkarnie gryzły ziemię.Na tym polegać ma demokracja, że każdy robi co chce, ale u siebie, a nie u kogośna podwórku. Oczywiście w Polsce nie ma demokracji.Jest za to prostacka dyktatura, jadąca na plecach ograniczonych umysłowo,zastraszonych, odwiecznych niewolników.Na, przysłowiowych, palcach jednej ręki policzyć można Polaków ze współczesnąświadomością.Dowód? Haniebny brak wsparcia Betankom podczas ich pacyfikacji, mimotłumu gapiów obecnych przy dokonywaniu tej jawnej niesprawiedliwości(bo pojęcie prawa straciło w tym kraju swoje znaczenie około tysiąca lat temu).Każdy przejaw ludzkiej świadomości należy popierać, świtający w każdym miejscu.Ten, uciskanych Betanek, zwłaszcza!
Rozwiń
agnostyk
agnostyk (11 października 2007 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli ktoś każe odciąć komuś środki do życia na dwa lata, to jest też przestępcą. Te zakonnice są pornine, bo jedyne co biskup chciał im pokazać to swa władza. Był na spotkaniu, ale zdenerwowany wyzywał je od przypadków psychiaatrycznych. Twoja pycha cię zgubi biskupie Życiński!!! Będzie się za tobą jeszcze latami ciągnąć krzywda wyrządzona tym kobietom. Strzelałeś ze zbyt grubego naboju do bezbronnych. Teraz ci przyjdzie płacić. I to niestety jeszcze długo. Przykro.
Rozwiń
też zagraniczniak
też zagraniczniak (11 października 2007 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie ty tam widzisz błedy orto?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!