poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nie dostanie renty, chociaż jest chory. ZUS uznał, że zachorował za wcześnie


Miał nadzieję, że odciąży rodzinę i nie będzie musiał nikogo więcej prosić o pomoc. Teraz tę nadzieję stracił. Tomasz Krężołek, który cierpi na poważną chorobę oskrzeli, nie dostanie renty z tytułu niezdolności do pracy. ZUS uznał, że... zachorował za wcześnie

Wszystko miałem już poukładane – przyznaje Tomasz Krężołek z podlubelskiej Niedrzwicy Kościelnej, który cierpi na poważną chorobę płuc (zespół Williamsa-Campbella). – Renta z tytułu niezdolności do pracy jest wyższa niż socjalna, którą mam teraz. Nie liczyłem na wiele. Myślałem,że może tysiąc złotych dostanę, a z dodatkiem pielęgnacyjnym może nawet 1200? Teraz mam 520 zł. 

35-latek przez 8 lat dorabiał jako pracownik ochrony. Teraz jego stan zdrowia już mu na to nie pozwala, a ZUS potrąca mu część renty. – Bo o 24 zł przekroczyłem limit dochodów – tłumaczy pan Tomasz.
Krężołek spłaca blisko 4,3 tys. zł z tytułu „nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych”. Pieniądze ma potrącane z renty od 2012 r.

Niedawno wystąpił o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz orzecznik ZUS, który był nawet u niego w domu, stwierdził, że 35-latek jest całkowicie niezdolny do pracy. Co więcej – jest niezdolny do samodzielnej egzystencji.

Mimo to Krężołek wyższej renty nie dostanie. – Do uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy należy spełnić łącznie trzy warunki – tłumaczy Małgorzata Korba, rzecznik lubelskiego ZUS. – Po pierwsze: wypracować wymagany staż ubezpieczeniowy. Po drugie: mieć stwierdzoną niezdolność do pracy. I wreszcie po trzecie : ta niezdolność do pracy musi powstać w okresie ubezpieczenia, a dokładniej w okresie składkowym lub nieskładkowym, albo niedługo po jego zakończeniu.

W przypadku pana Tomasza ostatni wymóg nie został spełniony, ponieważ był niezdolny do pracy zanim gdziekolwiek się zatrudnił.

– Czyli co? Gdybym ukrył chorobę, pracował i oświadczył, że zachorowałem będąc pracownikiem, to świadczenie bym dostał? – pyta rozżalony 35-latek. I dodaje: – Liczyłem na tę wyższą rentę. Chciałem być bardziej samodzielny. Odciążyć rodzinę. Nie prosić o pomoc obcych ludzi.

Pana Tomasza, który jest pacjentem Śląskiego Centrum Chorób Serca czekają kolejne, spore wydatki związane z przygotowaniem do przeszczepu płuc. Decyzja o wstępnej kwalifikacji już zapadła. Aby jednak został wpisany na aktywną listę potencjalnych biorców płuc, musi przejść jeszcze szereg badań. Jest już w trakcie leczenia stomatologicznego.

– Same dojazdy trzy razy w tygodniu do dentysty to koszt 60 zł. Do tego dochodzą leki i odżywki, bo przed przeszczepem muszą przybrać na wadze jakieś 5-6 kg. Czeka mnie też zakup łóżka rehabilitacyjnego – wylicza Krężołek. – Miałem nadzieję, że będzie lepiej. Teraz to wszystko się posypało.

Od decyzji ZUS mężczyzna może się jeszcze odwołać do sądu.

Czytaj więcej o: pomoc Tomasz Krężołek
Gość
Gość
Gość
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 kwietnia 2016 o 00:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZUS to chora instytucja - trzeba ją leczyć (za własne pieniądze)
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2016 o 23:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Orzecznicy ZUS to parodia !!! Orzecznik I-szej instancji dał, po komisji II-giej - nie dali !!! Może nie mam dobrej historii leczenia , ale trzeba mieć na to pieniądze !! Nie mogę chodzić, nie mogę spać, nie mogę siedzieć, nie mam za co się leczyć ! Parodia !!! Może trzeba zacząć pić, bo Ci dostają rentę ?!!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2015 o 06:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chamstwo z rentami w ZUS. Jestem chory nie mogę wykonywać zawodu wyuczonego , jestem niepełnosprawny II grupa umiarkowany stopień, choroby przewlekłe , jaskra operacje jestem nie zdolny do wykonywania pracy a pomimo to lekarze orzecznicy na siłę uznają mnie zdrowym. Ten chory ZUS trzeba oddać do lekarz psychiatry, bo tak się zachowują .
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2015 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepisy i ustawy przyznawania rent w Polsce sa do podania pod trybunał stanu i Praw człowieka w Unii. Ustawy sa tak skonstruowane że nie chodzi o to kto jest na co chory tylko czy orzecznik przyzna mu rentę, i tu jest ten przekręt, choroba którą ma starający się o rentę nie jest brana pod uwagę przez orzecznika. Pan i władca uzdrowiciel już miałem z takimi osobami do czynienia , nie bada i nie sprawdza czy jesteś chory, tylko widząc że umiesz chodzić trochę mówić widzisz choć masz chorobe oczu decyduje że możasz pracować.Chamstwo do potęgi na takich komisjach, decyzja nie jest pan niezdolny do pracy to jest decyzja orzezcnika, opisy banalne i zawierajace kłamstwa o naszym stanie zdria w takich decyzjach, dokumenty choroby leki nic dla takiego orzecznika nie obią nie bierze ich pod uwagę. Dlatego trybunał stanu dla tych co takie oszustwo wymyślili w majestacie prawa i z tego korzysta do dzisiaj. zamiast nam dać rentę sami sobie za komisje wypłacają pienądze a komisji jest coraz to więcej a odwołań jeszcze więcej więc machina zarabiania na chorych kręci się w pełni. CHORY W POLSCE POMIMO BRAKU PREDYSPOZYCJI DO WYKONYWANIA PRACY DO KTÓREJ NIKT ICH NIE PRZYJMIE ZOSTAJE BIEDA. Jak tak ma wyglądać demokracja w stylu PO i PSL to dziękuję.
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2015 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZUS by zabral wszystko kazdemu co do zlotowki, w tym przypadku wiem co mowie.. jestem jak najbardziej za tym zeby zlikwidowac zus!! PO chce to zmienic dajmy im szanse. Nizej wymieniony Karpinski - tez mam zamiar na niego zaglosować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!