środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Będą kolejne miejsca pracy w Lublinie. 10 lat strefy ekonomicznej na Felinie

Dodano: 20 września 2017, 18:41
Autor: Dominik Smaga

Dziesiąte urodziny obchodzi strefa ekonomiczna na lubelskim Felinie. Dzięki jej utworzeniu powstało w Lublinie 2600 nowych miejsc pracy, ogółem zatrudnienie znalazło tu prawie 3800 osób, a inwestorzy zapowiadają już przyjęcie kolejnych pracowników.

Ściągnięcie do miasta nowych inwestorów było tym, na co najbardziej liczono podczas otwierania strefy. Ale jako pierwsza uruchomiła tutaj produkcję lubelska firma Aliplast, która przeniosła do strefy swój zakład.

– Ta lokalizacja dała nam bardzo duże możliwości – przyznaje prezes Jan Kidaj, który dzisiaj zatrudnia już 460 osób, a do roku 2020 planuje dojść do poziomu 800 zatrudnionych. Decyzji o przeprowadzce nie żałuje ani trochę, bo dzięki niej udało się stworzyć nowoczesną fabrykę profili aluminiowych dla budownictwa i producentów okien. – Ciężko to zrealizować w innym miejscu, gdzie brak pełnej dostępności terenu i infrastruktury.

Uzbrojeniem terenu dla inwestorów zajęło się miasto, a operacja kosztowała 100 mln zł. – Wydatki na urządzenie strefy już się zwróciły – podsumowuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Chodzi o podatki płynące ze strefy do miejskiej kasy, które już w 2011 r. zrównały się z kwotą wydatków na uzbrojenie, a do dzisiaj przerosły ją o 6,8 mln zł, mimo że inwestorzy są czasowo zwolnieni z podatku od nieruchomości.

Inwestorów jest już 58, z czego 42 rozpoczęło działalność. Wśród nich jest firma GT85 Polska produkująca maszyny do specjalistycznego mycia takich elementów, jak na przykład turbiny samolotów.

– Po zdemontowaniu takiej turbiny jej części muszą zostać umyte, żeby samolot mógł bezpiecznie latać – wyjaśnia Zbigniew Kurant, prezes GT85 Polska. Nie jest to jedyna firma, która produkuje na Felinie wysokospecjalistyczne towary. Mało kto wie, ale powstają tu nawet części dla przemysłu kosmicznego, czym zajmuje się Asquini Polska.

Lubelska strefa nie ma już czysto produkcyjnego charakteru, odkąd zjawiła się firma Panatonni budując hale magazynowe i produkcyjne, które wynajmuje innym firmom. Wśród najemców jest m.in. Spiżarnia, będąca polskim liderem dystrybucji na rynek brytyjski.

– Wszystkie wybudowane hale są dzisiaj zapełniane błyskawicznie – mówi Żuk. – Wielu inwestorów przestało myśleć o budowie fabryki od podstaw, choćby ze względu na potrzebę szybkiego działania na rynku. Potrzebowali powierzchni magazynowej lub biurowej pod wynajem i taką ofertę przygotowaliśmy.

Kompleks Panatonni będzie mieć docelowo 80 tys. mkw. powierzchni. – To jeden z największych parków przemysłowo-logistycznych w Polsce – podkreśla Mariusz Sagan, dyrektor Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów w Urzędzie Miasta Lublin. – Liczymy, że w ciągu kilku lat w tym kompleksie będzie pracowało łącznie 1000 osób.

Ogółem zatrudnienie w strefie sięgnęło już 3775 osób, z czego 2600 etatów to nowe miejsca pracy. Prezydent zwraca uwagę na zatrudnienie w firmach współpracujących z tymi działającymi na Felinie. – 1000 miejsc daje dodatkowe 500 miejsc u kooperantów – szacuje Żuk.

Działający w strefie przedsiębiorcy deklarowali inwestycje na kwotę 1,1 miliarda złotych, w rzeczywistości zainwestowali już 1,5 mld zł. Lubelska strefa wykroczyła już poza Felin, włączony został do niej między innymi teren Lubelli, która przy ul. Wrotkowskiej rozbudowuje bazę produkcyjną i magazynową. Duże inwestycje planuje także Ursus.

Ratusz szacuje, że do 2020 r. zatrudnienie w strefie ekonomicznej wzrośnie do 6 tys. osób, a pięć lat później zatrudnionych może być tu od 12 tys. do nawet 15 tys. osób.

Czytaj więcej o: Lublin praca strefa ekonomiczna felin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 września 2017 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem jak najbardziej za. Tyle że gdzie te miejsca pracy? Gdzie te ogłoszenia? Wchodzę na wszystkie możliwe portale, a tam tylko przedstawiciel handlowy i pracownik call center. A chyba tam się nie pobudowały centra telefoniczne raczej, nie?
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2017 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cóż za śliczna propaganda.
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2017 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ja Wam przedstawię przykład jak wyglądało wejście do strefy mojego byłego pracodawcy. Funkcjonował w innej części miasta ze swoim zakładem produkcyjnym zatrudniając ok 50 -60 osób. Gdy pojawiła się szansa na przenosiny do strefy, zamówienia realizowali mniejsi podwykonawcy zatrudniający ludzi głównie na śmieciówkach lub na czarno a mój były pracodawca zredukował zatrudnienie do nie więcej jak 20 pracowników. Wybudował i uruchomił zakład w strefie korzystając tym samym ze wszystkich profitów z tym związanych a zatrudnienie powróciło do poprzedniego poziomu. Ot i cała filozofia wspierania lokalnych przedsiębiorców. Po prostu zaoszczędził pieniądze na ulgach podatkowych i zyskał nowy zakład (stary oczywiście sprzedał). Dodam że nadal zatrudnia ludzi w większości za najniższą krajową na papierze a reszta pod stołem. I tak pracuje pracownik produkcji, kierownik produkcji i sprzątaczka. Żadem urząd sam z siebie nie widzi nic dziwnego że każdy z nich pracuje za najniższą krajową. Ot, polska właśnie. Opisywany tu "byznesmen" w dosłownie kilka lat dorobił się dużej działki pod miastem i wybudował na niej 400 metrowy dom. Na tym zakończę bo mnie krew zalewa jak kilkuset tysięczna armia urzędników nic nie robi z takimi wałami a przepaść społeczna rośnie.
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2017 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Inwestorzy widzą ,ze Lublin się rozwija ma potencjał, dzieki porządnemu prezydentowi i oby tak dalej...
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2017 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
olbrzymi sukces trzeba wspierać swoich przedsiębiorców aby mogli inwestować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!