wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

11-letni Sebastian na razie nie wróci do domu

Dodano: 3 marca 2010, 11:33
Autor: (DRS)

Sebastian odebrany przez sąd rodzicom powinien jeszcze pozostać w domu dziecka – tak uznali uczestnicy specjalnej narady w sprawie rodziny z Bystrzycy Nowej pod Lublinem. I zdecydowali: Najpierw trzeba pomóc jego rodzicom.

Chłopiec trafił do domu dziecka w połowie lutego. Lubelski sąd skierował go tam po niepokojących sygnałach dotyczących sytuacji rodziny. Z Sebastianem mieszkali jego rodzice pozostający w konkubinacie i dziadek ze strony ojca. Rodzina utrzymuje się z renty dziadka i zasiłków z opieki społecznej, oboje rodzice nie pracują. Jak twierdzi opieka społeczna, zdarzało się, ze chłopiec był głodny.

W niewykończonym i pozbawionym bieżącej wody domu panuje brud, bo choroba przeszkadza cierpiącej na depresję matce utrzymać porządek. Zaś chory na cukrzycę ojciec przeszedł niedawno amputację nogi.

O losach chłopca zdecyduje sąd. Posiedzenie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej planowane jest na jutro. Rodzice Sebastiana już raz, przez pięć lat, mieli sądownie ograniczoną władzę nad synem, nadzór nad rodziną sprawował kurator.

Nad tym, jak pomóc rodzinie zastanawiali się urzędnicy, pracownicy opieki społecznej i organizacji pomocowych. Uznali, że zanim Sebastian wróci do rodziny trzeba zająć się jego rodzicami i domem. Jest szansa, że to się uda. Matka po latach namów zgodziła się poddać leczeniu.

– W czwartek jedziemy z nią na badania, będziemy pilotować sprawę – zapowiada Urszula Sawecka, szefowa Ośrodka Pomocy Społecznej w Strzyżewicach. – Gdy tylko ustaną mrozy rozpocznie się remont domu polegający na doprowadzeniu wody do budynku, odnowieniu wnętrz i urządzeniu pokoju dla Sebastiana – dodaje. W budynku do użytku nadaje się w tej chwili tylko jedna izba. Ojciec ma mieć urzędowo orzeczoną niepełnosprawność, co umożliwi też pomoc ze strony PFRON-u.

TEŻ MOŻESZ POMÓC

Pieniądze na pomoc rodzinie z Bystrzycy Nowej można wpłacać na specjalne konto uruchomione przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej, którego numer to 79 1500 1520 1215 2000 9121 0000 z dopiskiem "Pomoc dla rodziny Kitów”.
Czytaj więcej o:
aga
lewus
~Polak~
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aga
aga (17 marca 2010 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Polak~ napisał:
Nie, ale ty i ta szmata, która cię urodziła to już tak.

CZŁOWIEKU, OBAWIAM SIĘ ŻE TEN CO CIĘ OBRAZIŁ MIAŁ RACJE. CHOĆBY NIE WIEM JAK CI UBLIŻYŁ TO TRZEBA BYĆ ZUPEŁNYM ZEREM ŻEBY CZYJĄŚ MATKĘ DO SZMATY. WSTYD!!!! MASZ PROBLEMY ZE SOBĄ I CHCESZ SIĘ WYŻYĆ TO IDŹ STUKNIJ SIĘ W GŁÓWKĘ A NIE BĘDZIESZ LUDZIOM UBLIŻAŁ NAWET JEŻELI NIE ZGADZASZ SIĘ Z JEGO POGLĄDAMI. KULTURY TROCHĘ A NIE JAK BYDŁO BO ANONIMOWYM SIĘ JEST!!!1
Rozwiń
lewus
lewus (4 marca 2010 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
rząd ma racje, bo moherom wydaje się, ze aby mieć cipkę i do niej fajfusa i już dziecko. Decyzja o "zrobieniu" dziecka powinna być naprawdę bardzo i to bardzo przemyślana. Nie stać na dziecko to się nie decyduje. Żeby brud, syf mieć w domu to już zgroza. Jak ktoś nie daje rady albo nie ma ochoty pracować na dziecko to proste jak drug, nie "robi" się dziecka


ty jesteś właśnie przykładem walniętego mochera z tym twoim podejściem do życia już powinieneś wylądować na
Kamczatce bo nie mieścisz się we współczesnych normach
Rozwiń
~Polak~
~Polak~ (4 marca 2010 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Idiotą zapewne jesteś od urodzenia?

Nie, ale ty i ta szmata, która cię urodziła to już tak.
Rozwiń
Gość
Gość (3 marca 2010 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
proxy napisał:
Rząd szykuje zaostrzenie przepisów i poszerzenie wachlarza przypadków, w których będzie można odebrać dziecko rodzicom bez ich zgody oraz wiedzy. Tylko dziwnie jakoś nikt z decydentów nie chce uzmysłowić sobie, że dzieci nie są własnością państwa, a rodziców i tylko w przypadkach naprawdę patologicznych uzasadnione jest sięganie po tak drastyczne środki. Dojdzie do tego, że przyjdą trzy podstarzałe ciotki z GOPS-u, zobaczą, że masz nie pozamiatane w przedpokoju i hajda z dzieciakiem do bidula.


rząd ma racje, bo moherom wydaje się, ze aby mieć cipkę i do niej fajfusa i już dziecko. Decyzja o "zrobieniu" dziecka powinna być naprawdę bardzo i to bardzo przemyślana. Nie stać na dziecko to się nie decyduje. Żeby brud, syf mieć w domu to już zgroza. Jak ktoś nie daje rady albo nie ma ochoty pracować na dziecko to proste jak drug, nie "robi" się dziecka
Rozwiń
Gość
Gość (3 marca 2010 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Polak~ napisał:
Nic w tym dziwnego, że zabierają Polakom dzieci. Wnuk hitlerowskiego zbrodniarza na czele rządu kontynuuje tradycje dziadka, tyle że wtedy zabierano wyselekcjonowane dzieci, a teraz jak leci. Brawo dla dziadka Tuska, Adolf Hitler byłby dumny ze swojego żołnierza, że tak wychował wnuka.



Idiotą zapewne jesteś od urodzenia?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!