niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Alarm 24: Ktoś wyrzucił je do lasu. Sara i Nero czekają na pomoc

Dodano: 19 czerwca 2016, 07:55
Autor: Olga Murat

Bestialsko wyrzucone psy w lesie koło Lublina – niepełnosprawna Sara oraz Nero proszą o pomoc.

Psy zostały znalezione kilka dni temu w lesie między Mętowem a Prawiednikami, gdzie zostały porzucone przez poprzedniego właściciela. Suczka w typie owczarka niemieckiego nie może chodzić – ma zwyrodnienia w kręgosłupie i liczne guzy na listwie mlecznej. Sara bezradna leżała w lesie razem z Nero – psiakiem o pięknych błękitnych oczach, ważącym około 30 kg. Nero jest lękliwy, ale zainteresowany tym co się dzieje. Pilnował Sary w lesie, nie odstępował jej na krok. Psiaki są bardzo ze sobą zżyte – niewykluczone, że to matka z synem. Miały na sobie takie same obróżki na pchły i kleszcze. Ktoś mocno napracował się, żeby je tam wywieźć, bo Sara w takim stanie sama nie zaszłaby tak daleko.

Pilnie szukamy im schronienia, wspólnie lub osobno. Może to być dom tymczasowy lub stały. Kontakt: tel. 603-527-119 lub 533-240-423. Bardzo prosimy także o wsparcie na diagnostykę oraz pobyt w klinice. Potrzebujemy również karmy dla większych psiaków.

Dane do wysyłki:

Olga Murat

ul. Aleksandra Fredry 40

20-453 Lublin

Dane do przelewów:

Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt:

ul. Hrubieszowska 66, 22-100 Chełm

Nr konta Bank PKO BP 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126

Uwaga! Koniecznie z dopiskiem: Sara i Nero z lasu

WIDEO

Czytaj więcej o: zwierzęta psy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
bezimienna
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 czerwca 2016 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak poza głównym tematem: "bestialsko wyrzucone" ciekawe połączenie wyrazów. Czy można kogoś porzucić humanitarnie? To coś jak brutalny gwałt - tak jakby istniał delikatny, humanitarny gwałt.
Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2016 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że po prostu nie można zostawić psa w schronisku. Zwierzętom oszczędziło by się cierpienia, a ludziom kłopotu, kombinowania i łamania prawa. Kiedyś zadzwoniłem do schroniska z informacją, że wokół bloku od kilku dni wałęsa się bezpański pies. Jaka była ich reakcja? Odmówili pomocy. Zero empatii. Takie jest prawdziwe oblicze ekologów, zielonych i innych oszustów, którzy pod przykrywką pomocy przyrodzie wyłudzają pieniądze na górnolotne hasła. Od tamtej pory powiedziałem nie pomagam oszustom.
Rozwiń
bezimienna
bezimienna (20 czerwca 2016 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Człowiek nie jest właścicielem zwierzęcia.Mimo iż losy ludzi i zwierząt, zwłaszcza domowych, od wieków sprzęgały się ze sobą, mają one  swoje własne życie. Podobnie człowiek nie był właścicielem niewolników, choć w swoim czasie newolnictwo było prawnie usankcjonowane. Warto by było umieć spojrzeć na tę sprawę w taki właśnie sposób.
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2016 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd wiadomo jak te piesy się nazywają? Przedstawiły się? Buahahahaha...
Rozwiń
cml
cml (20 czerwca 2016 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co niektórych to sam bym UŚPIŁ. urwy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!