środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Alarm24: Ktoś wybił szybę w autobusie, pasażerowie musieli wracać pieszo

Autor: Dominik Smaga

Wystarczyło, że ktoś wybił szybę w nocnym autobusie, a reszta pasażerów została na lodzie. Mogli czekać godzinę na kolejny kurs, zapłacić za taksówkę lub iść pieszo. Nasz Czytelnik uważa, że miasto musi bardziej zadbać o bezpieczeństwo nocnych kursów.

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w autobusie linii N2 jadącym z centrum przez Kalinowszczyznę, Tatary i Bronowice na Felin. W trakcie jazdy rozbita została szyba znajdująca obok środkowych drzwi.

– Kierowca nie pojechał dalej i zatrzymał wóz przy rondzie Berbeckiego. Następnie okazało się, że trzeba opuścić pojazd bo autobusu zastępczego nie będzie – pisze do nas Czytelnik, którego narzeczona trafiła na pechowy kurs. – Dla wielu osób jest to po prostu autobus, dzięki któremu wracają do domu po pracy. Tak właśnie jest w przypadku mojej narzeczonej.

Autobusu zastępczego nie było, pasażerowie byli zdani sami na siebie. – W nocy niestety w rejonach Kaliny i Tatar jest niebezpiecznie. Trudno jest wracać piechotą, nie mówiąc o rowerze miejskim, jest za zimno – dodaje nasz Czytelnik.

Zarząd Transportu Miejskiego nie widzi w tej sytuacji zaniedbań ze strony przewoźnika.

– Wymagamy od przewoźników podstawiania pojazdów zastępczych w przypadku awarii lub innych zdarzeń uniemożliwiających dalszą realizację kursu – przyznaje Paweł Paszko z ZTM, ale zastrzega: – O miejscu podstawienia autobusu rezerwowego decyduje dyspozytor przewoźnika, biorąc pod uwagę czas dojazdu autobusu zastępczego na trasę przejazdu, najmniejszą liczbę utraconych kilometrów oraz realizację dalszych kursów zgodnie z rozkładem.

W tym przypadku kurs wykonywało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, a jego dyspozytor uznał, że nie ma szans na dokończenie tego kursu bez uszczerbku dla punktualności kolejnych.

– Podstawiliśmy pojazd zastępczy, który rozpoczął kurs zgodnie z rozkładem z pętli Felin – informuje Weronika Opasiak, rzecznik MPK Lublin. Podkreśla też, że decyzje kierowcy były prawidłowe. – Poinformował o zdarzeniu dyspozytora i policję – dodaje Opasiak. – Policjanci zatrzymali na miejscu sprawcę, pojechali z nim na teren zajezdni i obejrzeli zapis z monitoringu.

Nasz Czytelnik twierdzi, że w nocnych autobusach dochodzi do innych, niebezpiecznych sytuacji. Skarży się na osoby nietrzeźwe, agresywne i spożywające alkohol. – Wiele razy było tak, że narzeczona wysiadała gdzieś na trasie i wracała taksówką.

– Sprawy związane z bezpieczeństwem pasażerów są dla nas priorytetowe – zapewnia Paszko. Podkreśla, że MPK zawarło ze Strażą Miejską porozumienie i kierowcy mogą się kontaktować bezpośrednio z dyżurką strażników. – ZTM w Lublinie będzie starał się rozszerzyć ten system na wszystkich przewoźników.

Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska autobus
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Pasażer
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 października 2017 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Róbta co chceta ....Ci co wybili ta szybę to nie byli to raczej uczestnicy spotkań na Polach Lednickich.
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2017 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby ktoś po wyjściu z autobusu został napadnięty, zabity, zgwałcony to dyrektor MPK i prezydent Lublina poszli by siedzieć?
Rozwiń
Pasażer
Pasażer (6 października 2017 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
ja nie widzę nic niewłaściwego w zachowaniu MPK
 A ja widzę, bo powinni podstawić zastępczy autobus w to miejsce 
Rozwiń
obywatel gorszego sortu
obywatel gorszego sortu (6 października 2017 o 08:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Straszne dzienniki. Napiszcie lepiej o pedalach co wieszaki banery.
 Nie zauważyłeś że tu nie piszą o cyrku bilbordowym piSSiorów ?
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2017 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Straszne dzienniki. Napiszcie lepiej o pedalach co wieszaki banery.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!