czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Lublin

Alkomat zdradził policjanta

Dodano: 10 marca 2003, 21:05

Zastępca naczelnika Wydziału Prewencji KWP w Lublinie został dyscyplinarnie zwolniony z pracy za jazdę po pijanemu. Policja przez dziesięć dni nie informowała o tym zdarzeniu.

Edward N. nie pracuje w policji od końca lutego. Oficjalnie sam złożył podanie o zwolnienie. Nieoficjalnie – został dyscyplinarnie zwolniony.
Podczas zatrzymania naczelnik miał 0,76 promila. Został zatrzymany tuż przed komendą policji na ul. Narutowicza. Chwilę wcześniej funkcjonariusze otrzymali anonimowy telefon, że w centrum miasta pijany policjant jedzie samochodem. Przed komendą czekali już na niego koledzy z alkomatem.
Dlaczego policja tak długo nie poinformowała mediów o tym zdarzeniu? – Do tej pory trwały czynności dochodzeniowe – wyjaśnia nadkom. Janusz Wójtowicz, p.o. rzecznik prasowy KWP w Lublinie. – Tego samego dnia naczelnik został zwolniony. Nie jest to dla nas powód do chwalenia się. Niestety, w każdej pracy znajdują się czarne owce, tak samo w policji.
Sprawa została przekazana do prokuratury. Oprócz wydalenia ze służby funkcjonariusz stracił prawo jazdy. Grozi mu do dwóch lat więzienia. Jest to pierwszy przypadek pijanego policjanta za kierownicą w naszym regionie w tym roku.
(kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO