czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Baobab na pl. Litewskim raczej do wycinki: "Stwarza zagrożenie"

Dodano: 15 grudnia 2016, 12:16
Autor: Dominik Smaga

Fatalnie brzmią wyniki badań 120-letniego „baobabu”, czyli rosnącej na pl. Litewskim topoli czarnej, od której w poniedziałek odpadł duży, spróchniały konar. Eksperci mówią, że drzewo jest niestabilne, przeżarte przez grzyb i zagraża ludziom. Zalecają jego usunięcie

Ostateczna decyzja w sprawie wycinki ma zapaść po zaplanowanym na poniedziałek badaniu przy użyciu tomografu. Na razie wszystko wskazuje na to, że wycinki nie uda się uniknąć. Mówią o tym dendrolodzy proszeni przez miasto o opinię w sprawie drzewa będącego jednym z symboli miasta.
– Poprosiliśmy niezależnie trzech ekspertów o zbadanie sytuacji – mówi Hanna Pawlikowska, miejski architekt zieleni. – Potwierdzam, że niestety nie jest dobrze.

– To wyłamanie spowodowało zachwianie statyki drzewa – potwierdza dendrolog Wojciech Matacz. Tłumaczy, że Baobab może się przewrócić, bo jego zdeformowana korona ciąży w kierunku placu, zaś od strony poczty ma uszkodzone korzenie. 

– To drzewo stanowi bardzo duże zagrożenie dla ludzi i mienia, dla robotników, którzy pracują na pl. Litewskim – alarmuje Michał Kieszko, drugi z ekspertów.

Jeżeli poniedziałkowe badanie potwierdzi, że Baobab należy wyciąć, to nie od razu zostanie on usunięty, chyba że sam się przewróci. Wycinkę musi poprzedzić uchwała Rady Miasta wykreślająca drzewo z listy pomników przyrody, na której to liście „baobab” figuruje od 26 lat.

– Taka uchwała może zapaść najwcześniej w lutym – przyznaje Pawlikowska. Projekt uchwały musi bowiem zaopiniować Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, co na pewno nie nastąpi przed środą, gdy po raz ostatni w tym roku zbierze się Rada Miasta. Następne posiedzenie jest planowane dopiero na luty.

Jako przyczynę odłamania się konaru eksperci zgodnie wskazują jego przeżarcie przez grzyb. – W ostatnim czasie były bardzo dobre warunki do rozwoju tego grzyba: temperatura powyżej zera, nie wyższa niż 15 stopni Celsjusza – mówi Kieszko. Dodaje, że nie wchodzi w grę podanie środka grzybobójczego, bo drzewo jest w stanie zimowego uśpienia, a sam grzyb znów ma dobre warunki do rozwoju.

Dlatego, zdaniem eksperta, nie ma już ratunku dla drzewa. – Jeżeli się go nie wytnie, pozostałe konary też się pourywają – prognozuje Kieszko.

Miasto skłania się ku temu, by w miejscu po topoli posadzić inne, mocno podrośnięte drzewo. – W szkółkach można znaleźć nawet drzewa, które mają 60 cm obwodu pnia – podkreśla Pawlikowska. Jako optymalne gatunki wymienia lipę oraz dąb. Swego czasu rozważany był także platan, ale został zdyskwalifikowany, bo nie jest gatunkiem rodzimym.

 

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin baobab
baobab
c
Użytkownik niezarejestrowany
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

baobab
baobab (18 grudnia 2016 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nawet o spróchniałe drzewo umiecie się pokłócić, szkoda, że przy ważniejszych sprawach niewielu chce się osobiście zaangażować dla dobra ogółu
Rozwiń
c
c (16 grudnia 2016 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowe drzewo nazwać "głupoty pisowskiej"
Rozwiń
Gość
Gość (16 grudnia 2016 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko może jednak nie w tym miejscu, chyba przez całe lata trudno było wpaść na pomysł jak ten plac miałby wyglądać, gdyż akurat topola chyba była elementem, z racji jej ulokowania, który to uniemożliwiał. Nie wiem czy mam rację, ale tak mi się wydaje.
Rozwiń
Gość
Gość (16 grudnia 2016 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobry pomysł z tym dębem czerwonym.
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2016 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam się na dendrologii i najlepiej moim zdaniem na to miejsce pasowałby dąb czerwony quercus rubra czyli dąb czerwony. Piękne długoletnie drzewo, liście wybarwiające się jesienią na czerwono, które długo nie spadają. Ładniejszy niż nasz rodzimy dąb, a nawiązujący do naszego jednego z bardziej popularnych polskich drzew. To co stoji tam to tylko wartość sentymentalna bo innej nie ma.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!