sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bezdomni nie mają gdzie spać

Dodano: 30 września 2004, 20:16

Od wczoraj nie ma ogrzewalni przy ul. Dworcowej. A nowy budynek dla bezdomnych alkoholików przy ul. Młyńskiej będzie gotowy najwcześniej za dwa tygodnie.


Po likwidacji izby wytrzeźwień większość pijanych bezdomnych nocowała na dworcu kolejowym, a później w ogrzewalni przy ul. Dworcowej. Ale ta ostatnia przestała wczoraj istnieć.
– Dlatego, że budynek przy Dworcowej nie spełnia odpowiednich warunków – mówi Antoni Rudnik, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. – A ponadto szkoda w niego inwestować, bowiem tamtędy ma przebiegać Trasa Zielona.
Trzy tygodnie temu stowarzyszenie „Nadzieja”, które opiekuje się bezdomnymi, otrzymało od prezydenta Lublina budynki przy ul. Młyńskiej. Ma tam powstać nowa ogrzewalnia. – Przygotowujemy ją w błyskawicznym tempie – mówi Waldemar Sztajder, który nadzoruje remont. – Prace trwają od świtu do nocy.
Pracowników ogrzewalni dziwi termin przeprowadzki. – Przecież mogliśmy się przenieść po zakończeniu remontu w budynku przy ul. Młyńskiej. Na dworze jest coraz zimniej, gdzie podzieją się ci ludzie? – pytają.
Nowa ogrzewalnia ruszy najwcześniej w połowie października. Do tego czasu bezdomni z Dworcowej mogą teoretycznie szukać noclegów w schroniskach dla bezdomnych. – Przygotowaliśmy dla nich kilkanaście miejsc – twierdzi Rudnik.
– To stanowczo za mało – ripostują pracownicy schronisk. – Już teraz większość budynków jest przepełniona.
Poza tym schroniska niechętnie przyjmują bezdomnych alkoholików. – Awanturują się i zagrażają bezpieczeństwu innych mieszkańców – mówią ich pracownicy. – Poza tym często wymagają opieki lekarza,
a na to nie ma pieniędzy.
W efekcie przez co najmniej
dwa tygodnie bezdomni
z Dworcowej będą zdani wyłącznie
na siebie. Jeśli trafią na
pobliski dworzec kolejowy zostaną usunięci.
– To kategoryczne polecenie właściciela obiektu – twierdzi Adam Malec, komendant lubelskiej Straży Ochrony Kolei.
Nowa ogrzewalnia przy ul. Młyńskiej będzie gotowa w połowie października – zapewnia Krzysztof Leszczyński, prezes „Nadziei”. – Rozpocznie działalność, jeśli znajdą się na to pieniądze. MOPR obiecuje środki.
– Na pewno je znajdziemy – obiecuje Rudnik.

Tu szukaj pomocy

Ośrodek MOPR przy ul. 1 Maja 51
Schroniska
Mężczyźni – ul. Garbarska 17
i ul. Dolnej Panny Marii 32
Kobiety – ul. Bronowicka 3 i 3a,
ul. Bazylianówka 4
Noclegownie (od 1.11)
ul. Garbarska 17, ul. Abramowicka 2f, ul. Dolnej Panny Marii 32
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!