Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 listopada 2017 r.
21:06

Bloki czy zieleń przy ul. Koncertowej? Deweloper nie dostał zgody. Zaskarżył postanowienie

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
84 93 A A
(fot. Maciej Kaczanowski)

Lubelski deweloper chce od Ratusza zgody na budowę bloków na gruntach rolnych przy ul. Koncertowej. Urząd nie wydał mu takiej decyzji, bo chce wyznaczyć tu teren zielony. Z tego powodu urzędnicy wstrzymali postępowanie w sprawie bloków. A deweloper to zaskarżył

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Spór dotyczy działek ciągnących się pasem od ul. Koncertowej do ul. Dereckiego (boczna Zelwerowicza). Do budowy w tym miejscu przymierza się lubelski deweloper Mariusz Wlaszczyk prowadzący działalność pod firmą DOMLUBLIN. Wystąpił on do Urzędu Miasta o decyzję ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na „rozbudowie osiedla budynków mieszkalnych wielorodzinnych przy ul. Koncertowej 32 – 34 a”.

Decyzja o warunkach zabudowy jest niezbędna przy inwestycjach na terenie nieobjętym planem zagospodarowania, czyli uchwalanym przez radnych dokumentem określającym przeznaczenie poszczególnych obszarów, np. pod bloki, szkołę, zieleń. Tereny, na których chce budować deweloper, takiego planu nie mają. W ewidencji gruntów wciąż widnieją jako użytki rolne, a konkretnie grunty orne.

Jeżeli dana nieruchomość nie ma planu zagospodarowania, to o jej możliwym wykorzystaniu decydują miejscy urzędnicy, właśnie w drodze decyzji o warunkach zabudowy. Jednak deweloper nie dostał takiej decyzji, bo Urząd Miasta zawiesił swoje postępowanie na 9 miesięcy.

Takie zawieszenie jest dopuszczalne, gdy dla danego terenu jest już opracowywany plan zagospodarowania, a w przypadku działek przy Koncertowej takie prace już trwają. O ich rozpoczęciu Rada Miasta zdecydowała latem 2013 r.

– W opracowywanym planie przewidziane są inne funkcje, w tym m.in. tereny zieleni urządzonej – tak Joanna Bobowska z Urzędu Miasta tłumaczy decyzję o zawieszeniu postępowania. Urzędnicy inaczej widzą przyszłość tego miejsca. – Zamierzenia inwestora stoją w sprzeczności z opracowywanymi zapisami. Dlatego postępowanie o ustalenie warunków zabudowy zostało zawieszone.

O to, by wstrzymać wydawanie decyzji o warunkach zabudowy w tym rejonie już latem apelowali mieszkańcy terenów między Koncertową, Zelwerowicza, Poligonową oraz północną granicą Lublina. Napisali w tej sprawie oficjalną petycję.

– Wznoszenie kolejnych bloków mieszkalnych czy obiektów usługowych na podstawie warunków zabudowy jest naszym zdaniem niedopuszczalne i przynosi więcej szkód niż pożytku – czytamy w petycji.

Z „zamrożeniem” postępowania dotyczącego rozbudowy osiedla nie zgadza się deweloper, który zaskarżył postanowienie Urzędu Miasta. Ma wątpliwości, czy w ciągu przepisowych 9 miesięcy rzeczywiście dojdzie do uchwalenia przez Radę Miasta planu zagospodarowania terenu. Zażaleniem inwestora zajmie się teraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Komentarze 93

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 9 stycznia 2018 o 16:29
Panie autorze. Raczej niech się Pan zainteresuje tym, że Wasz naczelny redaktor wybudował sobie dom na terenie rolnym, właśnie w sąsiedztwie planowanych inwestycji, o których mowa w Pańskim artykule. Wasz Pan redaktor naczelny oszukuje państwo, bo żeby móc wybudować swój dom (oj, oj. to przecież siedlisko) na działce rolnej, musiał "udawać" rolnika. Ciekawe? Gdzie troska o zieleń waszej gazety?
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 20:58
Mylisz się jeśli myślisz, ze zieleni jest w Lublinie dużo. Ważna jest pow terenów zielonych na 1 mieszkańca. Oprócz terenów oczywistych zalicza się tu tez np cmentarze. W Lublinie mamy 23m/os a norma WHO wynosi 50. Lublin nie jest nawet w czołówce polskich miast..
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 20:39
Zieleni jest w Lublinie sporo i ciagle nasadzaja i niech tak zostanie
Avatar
stukpuk / 29 listopada 2017 o 20:09
Akurat ten inwestor w tamtym rejonie dostał i tak ZA DUŻO. więc niech nie wyciąga ręke po więcej bo i tak urzędnicy mu poszli na tą samą rękę. 
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 19:48
Myśle, ze nikt nie jest przeciwny deweloperom jako takim. Protest wzbudza chęć unicestwienia dobra wspólnego, przeznaczonego od kilkudziesięciu lat na park naturalistyczny i rezerwat w imię szybkiego i łatwego zarobku. Nie wszystko da się jednak kupić za pieniądze, zdrowie co najmniej 80tys mieszkańców szerokiej okolicy z pewnością jest tego warte. A Państwo Radni na pewno wezmą ten fakt pod uwagę.
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 19:42
Niby inne miejsca ale chodzi w obu o to samo. Są tereny przeznaczone w Studium pod zabudowę, także wielorodzinną, w świetle ogólnie dostępnych statystyk są wystarczające na wiele lat. To tam deweloperzy powinni po uczciwych stawkach kupować hektary pod osiedla, które w dZisiejszych czasach wyglądają często jak betonowe Bangladesze, potęgując negatywne zjawiska tj np miejska wyspa ciepła. Obecnie, zwłaszcza na terenach położonych w "dobrych" lokalizacjach jest parcie na wydarcie z ziemi maksymalnego zysku. Może to i zgodne z prawem ale skrajnie nieodpowiedzialne i lekceważące w stosunku do wszystkich Lublinian. Interesem życia jest zakup terenów zielonych, przeznaczonych na rezerwat przyrody, z niesamowitym jak na miasto ukształtowaniem powierzchni, o wysokich walorach florystycznych i faunistycznych (liczne gatunki rzadkie i kilkanaście ścisłe chronionych), będących klinem napowietrzajacym miasto od północy i zachodu. A następnie lobbowanie w UM i naciskanie na kolejne zmiany Planu Zagospodarowania, (Nawet jeśli nie są zgodne ze Studium) a potem frywolna dewastacja przyrody miasta, która topnieje w oczach, co ważne -w czasach kiedy rozwój zrównoważony od lat jest już zaburzony, czego skutki zaczynaja być widoczne nawet dla najoporniejszych na wiedzę. ( zasadzenia zastępcze na obrzeżach miasta, których jakości po kilku latach nikt nie sprawdza, nie równoważą takiej straty. Podobnie jak donice na chodnikach czyukwiecone ronda. Można je posądzać o podniesienie estetyki w mieście bo funkcji parkowych nijak nie maja. Zarówno na Koncertowej jak i na Górkach mamy do czynienia z naturalnymi wąwozami lessowymi, bardzo specyficznymi elementami przyrody, pełniacych ważne funkcje w ekosystemie miejskim. Koncertowa dolina - to bloki powstałe w miejscu chronionym bo w Strefie ESOCh. W tej samej strefie leży pobliski poligon na którego unicestwieniem pracuje sztab pracowników innego dewelopera, który mógłby spokojnie budować dalej Np na Felinie. Ale na Górkach jest dużo ładniej i tylko kilka minut do centrum. Dlatego przepychany jest pomysł zbudowania "Felina" na górkach (dla 12000 ludzi, z 6000 nowych aut) i nazwanie tego "eko".. Do tego nachalna propaganda "syfu i bezużyteczności Górek" daleko mijająca się z prawda co potwierdziło wielu naukowców lubelskich (na wielu spotkaniach -do wyszukania na You tube oraz w wielu publikacjach, m in 3 w miarę obszernych opracowaniach inwentaryzacyjnych, które społecznicy musieli wręcz "wydzierać" z tajnych regałów miejskich. Spotkania, logicznie powinny być inaugurowanych przez UM który powinien omawiać z mieszkańcami tak ważne tematy jak zmiany w studium.. w przypadku Górek, każde takie wydarzenie to owoc pracy wielu społeczników przy widocznym oporze czy lekceważeniu ich. "Zwolennicy zabudowy", choć maja nieograniczony dostęp do materiałów inwentaryzacyjnych, często w komentarzach pod artykułami wylewają żółć na broniących przyrody i normalnego rozwoju zRównoważonego miasta. Rownolegle pracują ciężko nad swoim PR ("zbudujemy Wam park na terenie, kt leży odłogiem, "z miłości do Lublina" "trzeba wreszcie ucywilizować te krzaki" robiąc metodologicznie niedopuszczalne tendencyjne "ankiety" czy petycje pozornie nawołującą do budowy Parku, od niechcenia dodając, ze chodzi o zaledwie cześć górek, nie wspominając a nawet wypierając się chęci zyskania poparcia dla zabudowy 4z 6 cennych wysoczyzn blokowiskami) Takie są prawa rynku. Ale liczę na to, ze mieszkańcy widza te manipulacje, ze Radni reprezentujący nas w ratuszu, niezależnie od opcji są ludźmi mądrymi i potrafiącymi odróżnić prawdziwe złoto od tombaku.i ze potrafią obronić zdrowa przestrzeń miasta dla przyszłych pokolen. "Ucywilizowanie"Górek w wymiarze jaki proponuje TBV czyli sieć betonowych alejek, z czasem pewnie dróg, oświetlenie terenu, urządzenia rekreacyjne w terenach wciąż planowanego tam rezerwatu czy jak przeczytałam tu na forum "wyrównanie terenu" obok olbrzymiego osiedla na 4 płaskich wierzchowinach to smierć dla całego cennego ekosystemu. Poligon zasługuje na lepsze potraktowanie. Koszty utworzenia Parku naturalistycznego nawet na całej pow szacowane są na zaskakująco niskim poziomie. W zasadzie należy wykosić wzdłuż istniejących już ścieżek, utwardzić tylko te najbliżej osiedli i pomoc fachowo florze odrodzić się po prawie 20 latach totalnych zaniedbań "gospodarzy". Wyeliminowanie nawloci może zająć troche czasu ale w wielu miejscach poligonu murawy kserotermiczne maja się świetnie i dobrze pełnia swoją role. Podobnie jak wąwozy, które naturalnie od wieków odprowadzają nadmiar opadów czy wód roztopowych z szerokiej okolicy. Dlatego są często podmokłe i mniej dostępne dla pieszych, taka ich specyfika. Podobnie z napowietrzaniem miasta czy z inwersja temperatur w nich. Na rekreację można przeznaczyć polać za lidlem po wcześniejszym wnikliwym zmapowaniu tam siedlisk chomików europejskich. "Cywilizowaniem" wg zwolenników zabudowy pewnie byłoby utwardzenie dna wąwozu i latarnie, na kształt pomysłu betonowania Korzeniowego Dołu w Kazimierzu
Niby inne miejsca ale chodzi w obu o to samo. Są tereny przeznaczone w Studium pod zabudowę, także wielorodzinną, w świetle ogólnie dostępnych statystyk są wystarczające na wiele lat. To tam deweloperzy powinni po uczciwych stawkach kupować hektary pod osiedla, które w dZisiejszych czasach wyglądają często jak betonowe Bangladesze, potęgując negatywne zjawiska tj np miejska wyspa ciepła. Obecnie, zwłaszcza na terenach położonych w "dobrych" lokalizacjach jest parcie na wydarcie z ziemi maksymalnego zysku. Może to i zgodne z prawem... rozwiń
Avatar
karol / 29 listopada 2017 o 16:49
Gdzie Górki Czechowskie a gdzie Koncertowa 32??? To zupełnie inne miejsca!
Avatar
Onomato / 29 listopada 2017 o 16:42
Jesteś za zielenią w tym miejscu??? Tam powstaje obecnie kilka kolejnych bloków a to co miasto niby zablokowało to fragment działki. Zabudowali już sucha dolinkę w rejonie koncertowej bez analizy środowiskowej na nowe bloki. Taki gospodarz??!
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 16:23
Profesor Ewa Trzaskowska z Katedry Przyrodniczych Podstaw Architektury Krajobrazu KUL wyraziła już swoją opinię na temat zabudowy tego terenu: "Będziemy oddychać z większym trudem i cierpieć na astmę i alergię. Strat nie odczujemy za miesiąc lub dwa, ale w dłuższej perspektywie będziemy tego żałować." (cytat z lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,20110074,spolecznicy-i-naukowcy-w-obronie-gorek-czechowskich-osiedlowy.html#ixzz49GUji1HY). Podobną opinię przedstawił Prof. Michał Kaszewski, kierownik Zakładu Meteorologii i Klimatologii UMCS i "zaznaczył, że zabudowa Górek Czechowskich spowoduje nieodwracalne w skutkach zablokowanie dopływu powietrza do miasta. - Dzięki temu terenowi mamy swobodny dopływ chłodnego powietrza z północy. Górki pełnią bowiem rolę naturalnego klina nawietrzającego miasto. Zabudowanie terenu może pogorszyć warunki aerosanitarne na obszarze całego Lublina. W mieście będzie cieplej i bardziej duszno - mówił na konferencji naukowiec."
Profesor Ewa Trzaskowska z Katedry Przyrodniczych Podstaw Architektury Krajobrazu KUL wyraziła już swoją opinię na temat zabudowy tego terenu: "Będziemy oddychać z większym trudem i cierpieć na astmę i alergię. Strat nie odczujemy za miesiąc lub dwa, ale w dłuższej perspektywie będziemy tego żałować." (cytat z lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,20110074,spolecznicy-i-naukowcy-w-obronie-gorek-czechowskich-osiedlowy.html#ixzz49GUji1HY). Podobną opinię przedstawił Prof. Michał Kaszewski, kierownik Zakładu Meteorologii i Klimatologii UM... rozwiń
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 16:21
Uwaga poni9ższ wpisy pochodzą od trolla. Zawsze na stanowisku w tematach Żuka i deweloperów. Ucywilizować to znaczy zabetonować wrzucić kilkanaście tys ludzi i samochodów. Na niepotrzebnych dolinkach zrobić park ala Czuby LSM.
Avatar
Gość / 9 stycznia 2018 o 16:29
Panie autorze. Raczej niech się Pan zainteresuje tym, że Wasz naczelny redaktor wybudował sobie dom na terenie rolnym, właśnie w sąsiedztwie planowanych inwestycji, o których mowa w Pańskim artykule. Wasz Pan redaktor naczelny oszukuje państwo, bo żeby móc wybudować swój dom (oj, oj. to przecież siedlisko) na działce rolnej, musiał "udawać" rolnika. Ciekawe? Gdzie troska o zieleń waszej gazety?
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 20:58
Mylisz się jeśli myślisz, ze zieleni jest w Lublinie dużo. Ważna jest pow terenów zielonych na 1 mieszkańca. Oprócz terenów oczywistych zalicza się tu tez np cmentarze. W Lublinie mamy 23m/os a norma WHO wynosi 50. Lublin nie jest nawet w czołówce polskich miast..
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 20:39
Zieleni jest w Lublinie sporo i ciagle nasadzaja i niech tak zostanie
Avatar
stukpuk / 29 listopada 2017 o 20:09
Akurat ten inwestor w tamtym rejonie dostał i tak ZA DUŻO. więc niech nie wyciąga ręke po więcej bo i tak urzędnicy mu poszli na tą samą rękę. 
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 19:48
Myśle, ze nikt nie jest przeciwny deweloperom jako takim. Protest wzbudza chęć unicestwienia dobra wspólnego, przeznaczonego od kilkudziesięciu lat na park naturalistyczny i rezerwat w imię szybkiego i łatwego zarobku. Nie wszystko da się jednak kupić za pieniądze, zdrowie co najmniej 80tys mieszkańców szerokiej okolicy z pewnością jest tego warte. A Państwo Radni na pewno wezmą ten fakt pod uwagę.
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 19:42
Niby inne miejsca ale chodzi w obu o to samo. Są tereny przeznaczone w Studium pod zabudowę, także wielorodzinną, w świetle ogólnie dostępnych statystyk są wystarczające na wiele lat. To tam deweloperzy powinni po uczciwych stawkach kupować hektary pod osiedla, które w dZisiejszych czasach wyglądają często jak betonowe Bangladesze, potęgując negatywne zjawiska tj np miejska wyspa ciepła. Obecnie, zwłaszcza na terenach położonych w "dobrych" lokalizacjach jest parcie na wydarcie z ziemi maksymalnego zysku. Może to i zgodne z prawem ale skrajnie nieodpowiedzialne i lekceważące w stosunku do wszystkich Lublinian. Interesem życia jest zakup terenów zielonych, przeznaczonych na rezerwat przyrody, z niesamowitym jak na miasto ukształtowaniem powierzchni, o wysokich walorach florystycznych i faunistycznych (liczne gatunki rzadkie i kilkanaście ścisłe chronionych), będących klinem napowietrzajacym miasto od północy i zachodu. A następnie lobbowanie w UM i naciskanie na kolejne zmiany Planu Zagospodarowania, (Nawet jeśli nie są zgodne ze Studium) a potem frywolna dewastacja przyrody miasta, która topnieje w oczach, co ważne -w czasach kiedy rozwój zrównoważony od lat jest już zaburzony, czego skutki zaczynaja być widoczne nawet dla najoporniejszych na wiedzę. ( zasadzenia zastępcze na obrzeżach miasta, których jakości po kilku latach nikt nie sprawdza, nie równoważą takiej straty. Podobnie jak donice na chodnikach czyukwiecone ronda. Można je posądzać o podniesienie estetyki w mieście bo funkcji parkowych nijak nie maja. Zarówno na Koncertowej jak i na Górkach mamy do czynienia z naturalnymi wąwozami lessowymi, bardzo specyficznymi elementami przyrody, pełniacych ważne funkcje w ekosystemie miejskim. Koncertowa dolina - to bloki powstałe w miejscu chronionym bo w Strefie ESOCh. W tej samej strefie leży pobliski poligon na którego unicestwieniem pracuje sztab pracowników innego dewelopera, który mógłby spokojnie budować dalej Np na Felinie. Ale na Górkach jest dużo ładniej i tylko kilka minut do centrum. Dlatego przepychany jest pomysł zbudowania "Felina" na górkach (dla 12000 ludzi, z 6000 nowych aut) i nazwanie tego "eko".. Do tego nachalna propaganda "syfu i bezużyteczności Górek" daleko mijająca się z prawda co potwierdziło wielu naukowców lubelskich (na wielu spotkaniach -do wyszukania na You tube oraz w wielu publikacjach, m in 3 w miarę obszernych opracowaniach inwentaryzacyjnych, które społecznicy musieli wręcz "wydzierać" z tajnych regałów miejskich. Spotkania, logicznie powinny być inaugurowanych przez UM który powinien omawiać z mieszkańcami tak ważne tematy jak zmiany w studium.. w przypadku Górek, każde takie wydarzenie to owoc pracy wielu społeczników przy widocznym oporze czy lekceważeniu ich. "Zwolennicy zabudowy", choć maja nieograniczony dostęp do materiałów inwentaryzacyjnych, często w komentarzach pod artykułami wylewają żółć na broniących przyrody i normalnego rozwoju zRównoważonego miasta. Rownolegle pracują ciężko nad swoim PR ("zbudujemy Wam park na terenie, kt leży odłogiem, "z miłości do Lublina" "trzeba wreszcie ucywilizować te krzaki" robiąc metodologicznie niedopuszczalne tendencyjne "ankiety" czy petycje pozornie nawołującą do budowy Parku, od niechcenia dodając, ze chodzi o zaledwie cześć górek, nie wspominając a nawet wypierając się chęci zyskania poparcia dla zabudowy 4z 6 cennych wysoczyzn blokowiskami) Takie są prawa rynku. Ale liczę na to, ze mieszkańcy widza te manipulacje, ze Radni reprezentujący nas w ratuszu, niezależnie od opcji są ludźmi mądrymi i potrafiącymi odróżnić prawdziwe złoto od tombaku.i ze potrafią obronić zdrowa przestrzeń miasta dla przyszłych pokolen. "Ucywilizowanie"Górek w wymiarze jaki proponuje TBV czyli sieć betonowych alejek, z czasem pewnie dróg, oświetlenie terenu, urządzenia rekreacyjne w terenach wciąż planowanego tam rezerwatu czy jak przeczytałam tu na forum "wyrównanie terenu" obok olbrzymiego osiedla na 4 płaskich wierzchowinach to smierć dla całego cennego ekosystemu. Poligon zasługuje na lepsze potraktowanie. Koszty utworzenia Parku naturalistycznego nawet na całej pow szacowane są na zaskakująco niskim poziomie. W zasadzie należy wykosić wzdłuż istniejących już ścieżek, utwardzić tylko te najbliżej osiedli i pomoc fachowo florze odrodzić się po prawie 20 latach totalnych zaniedbań "gospodarzy". Wyeliminowanie nawloci może zająć troche czasu ale w wielu miejscach poligonu murawy kserotermiczne maja się świetnie i dobrze pełnia swoją role. Podobnie jak wąwozy, które naturalnie od wieków odprowadzają nadmiar opadów czy wód roztopowych z szerokiej okolicy. Dlatego są często podmokłe i mniej dostępne dla pieszych, taka ich specyfika. Podobnie z napowietrzaniem miasta czy z inwersja temperatur w nich. Na rekreację można przeznaczyć polać za lidlem po wcześniejszym wnikliwym zmapowaniu tam siedlisk chomików europejskich. "Cywilizowaniem" wg zwolenników zabudowy pewnie byłoby utwardzenie dna wąwozu i latarnie, na kształt pomysłu betonowania Korzeniowego Dołu w Kazimierzu
Niby inne miejsca ale chodzi w obu o to samo. Są tereny przeznaczone w Studium pod zabudowę, także wielorodzinną, w świetle ogólnie dostępnych statystyk są wystarczające na wiele lat. To tam deweloperzy powinni po uczciwych stawkach kupować hektary pod osiedla, które w dZisiejszych czasach wyglądają często jak betonowe Bangladesze, potęgując negatywne zjawiska tj np miejska wyspa ciepła. Obecnie, zwłaszcza na terenach położonych w "dobrych" lokalizacjach jest parcie na wydarcie z ziemi maksymalnego zysku. Może to i zgodne z prawem... rozwiń
Avatar
karol / 29 listopada 2017 o 16:49
Gdzie Górki Czechowskie a gdzie Koncertowa 32??? To zupełnie inne miejsca!
Avatar
Onomato / 29 listopada 2017 o 16:42
Jesteś za zielenią w tym miejscu??? Tam powstaje obecnie kilka kolejnych bloków a to co miasto niby zablokowało to fragment działki. Zabudowali już sucha dolinkę w rejonie koncertowej bez analizy środowiskowej na nowe bloki. Taki gospodarz??!
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 16:23
Profesor Ewa Trzaskowska z Katedry Przyrodniczych Podstaw Architektury Krajobrazu KUL wyraziła już swoją opinię na temat zabudowy tego terenu: "Będziemy oddychać z większym trudem i cierpieć na astmę i alergię. Strat nie odczujemy za miesiąc lub dwa, ale w dłuższej perspektywie będziemy tego żałować." (cytat z lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,20110074,spolecznicy-i-naukowcy-w-obronie-gorek-czechowskich-osiedlowy.html#ixzz49GUji1HY). Podobną opinię przedstawił Prof. Michał Kaszewski, kierownik Zakładu Meteorologii i Klimatologii UMCS i "zaznaczył, że zabudowa Górek Czechowskich spowoduje nieodwracalne w skutkach zablokowanie dopływu powietrza do miasta. - Dzięki temu terenowi mamy swobodny dopływ chłodnego powietrza z północy. Górki pełnią bowiem rolę naturalnego klina nawietrzającego miasto. Zabudowanie terenu może pogorszyć warunki aerosanitarne na obszarze całego Lublina. W mieście będzie cieplej i bardziej duszno - mówił na konferencji naukowiec."
Profesor Ewa Trzaskowska z Katedry Przyrodniczych Podstaw Architektury Krajobrazu KUL wyraziła już swoją opinię na temat zabudowy tego terenu: "Będziemy oddychać z większym trudem i cierpieć na astmę i alergię. Strat nie odczujemy za miesiąc lub dwa, ale w dłuższej perspektywie będziemy tego żałować." (cytat z lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,20110074,spolecznicy-i-naukowcy-w-obronie-gorek-czechowskich-osiedlowy.html#ixzz49GUji1HY). Podobną opinię przedstawił Prof. Michał Kaszewski, kierownik Zakładu Meteorologii i Klimatologii UM... rozwiń
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 16:21
Uwaga poni9ższ wpisy pochodzą od trolla. Zawsze na stanowisku w tematach Żuka i deweloperów. Ucywilizować to znaczy zabetonować wrzucić kilkanaście tys ludzi i samochodów. Na niepotrzebnych dolinkach zrobić park ala Czuby LSM.
Zobacz wszystkie komentarze 93

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dlaczego trzeba wstawać rano? Krótka opinia pana Mirona

Dlaczego trzeba wstawać rano? Krótka opinia pana Mirona 0 0

Bez tytułu, bez nadmiaru strof. Ale z cennymi uwagami stołecznego poety. Akurat coś na sobotni poranek

Finał Ligi Mistrzów. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i Internecie

Finał Ligi Mistrzów. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i Internecie 1 0

W sobotę najważniejszy mecz klubowego sezonu. Punktualnie o 20.45 na stadionie w Kijowie w meczu finałowym zagrają Real Madryt i Liverpool

Dzień matki spędzają w szpitalu ze swoimi dziećmi. To dla nich była akcja "Piękna Mama"
galeria

Dzień matki spędzają w szpitalu ze swoimi dziećmi. To dla nich była akcja "Piękna Mama" 5 2

Rozmową z Natalią Voytsel z Fundacji „Gdy Liczy się Czas”, która już po raz trzeci zorganizowała charytatywną akcję „Piękna Mama” w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Akcja, w której uczestniczą stylistki, fryzjerki i masażysta jest adresowana do matek dzieci z oddziału Onkologii, Hematologii i Transplantologii.

Hubert z Rokitna ubiera gwiazdy. "Projektuję modę niecodzienną i niełatwą"

Hubert z Rokitna ubiera gwiazdy. "Projektuję modę niecodzienną i niełatwą" 0 1

Hubert Kołodziejski z Rokitna (pow. bialski) znalazł się w gronie najbardziej obiecujących projektantów mody w Polsce według magazynu K–MAG.

"W rytmie natury". Akcja nad Zalewem Zemborzyckim
26 maja 2018, 11:00

"W rytmie natury". Akcja nad Zalewem Zemborzyckim 1 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 11 na terenie Mariny nad Zalewem Zemborzyckim rozpocznie się akcja W rytmie natury. Na uczestników czeka moc atrakcji.

Dni Puław 2018: Mieszkańcy zatańczyli poloneza [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Dni Puław 2018: Mieszkańcy zatańczyli poloneza [zdjęcia, wideo] 14 4

Kilkaset par zatańczyło w piątek poloneza na placu Chopina w Puławach. Na koniec mieszkańcy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie.

Ciężka sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej. Zemdlała pielęgniarka, która była sama na dyżurze
film

Ciężka sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej. Zemdlała pielęgniarka, która była sama na dyżurze 182 20

– Totalne fiasko – tak pielęgniarki ze szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie oceniają dzisiejsze rozmowy z dyrekcją w sprawie podwyżek wynagrodzeń. Kilkadziesiąt pielęgniarek nadal jest na L4. Na poniedziałek zaplanowano kolejną turę rozmów.

Eurojackpot losowanie 25.05.2018. Czy ktoś wygra 385 milionów złotych?

Eurojackpot losowanie 25.05.2018. Czy ktoś wygra 385 milionów złotych? 2 0

Kolejna gigantyczna kumulacja w loterii Eurojackpot. Już dziś 25.05.2018 r. do wygrania jest aż 385 mln zł. Sprawdź wyniki losowania i zwycięskie liczby. Czy ktoś zgarnie główną wygraną?

Bezsenność. Fatalna noc, godzina po godzinie

Bezsenność. Fatalna noc, godzina po godzinie 0 3

Nie ma tu recepty, ale każdy kto nie może zasnąć, łatwo zidentyfikuje się z podmiotem lirycznym

Nowa hala sportowa powstanie za większe pieniądze. Radni zgodzili się na wzrost zadłużenia

Nowa hala sportowa powstanie za większe pieniądze. Radni zgodzili się na wzrost zadłużenia 14 21

Puławscy radni upoważnili prezydenta do zadłużenia miasta i rozstrzygnięcia ostatniego przetargu na budowę nowej hali widowiskowo-sportowej. Łączne wydatki związane z budową pierwszego etapu obiektu (bez basenu) władze szacują na ok. 90 mln złotych.

Po zdrowie na wakacje. Gratisowe badania w Tarasach Zamkowych
26 maja 2018, 10:00

Po zdrowie na wakacje. Gratisowe badania w Tarasach Zamkowych 0 0

Z bezpłatnych badań prowadzonych przez studentów z organizacji Młodych Medyków przy Uniwersytecie Medycznym w Lublinie będzie można skorzystać już w sobotę, 26 maja w Tarasach Zamkowych.

Kolejne wzmocnienie Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS

Kolejne wzmocnienie Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS 0 0

Brianna Joelle Kiesel i Magdalena Szajtauer wzmocniły Pszczółkę Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Dorota Mistygacz podpisała nowy kontrakt

Straż Graniczna świętowała w Białej Podlaskiej. Awanse na wyższe stopnie [zdjęcia]
galeria

Straż Graniczna świętowała w Białej Podlaskiej. Awanse na wyższe stopnie [zdjęcia] 0 1

Ponad 300 awansów na wyższe stopnie służbowe przyznał Nadbużański Oddział Straży Granicznej. Okazją były piątkowe wojewódzkie uroczystości 27. rocznicy utworzenia Straży Granicznej, które odbyły się w Białej Podlaskiej.

Noc Kultury 2018: Lista wydarzeń, na które musisz odebrać wejściówkę. Kto pierwszy, ten lepszy
galeria
film

Noc Kultury 2018: Lista wydarzeń, na które musisz odebrać wejściówkę. Kto pierwszy, ten lepszy 23 0

Od soboty będzie można rezerwować bezpłatne wejściówki na Noc Kultury (2/3 czerwca). Obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, a rezerwacja jest możliwa tylko przez internet. Chodzi oczywiście tylko o wydarzenia, na które wpuszczana może być ograniczona liczba widzów. Jakie to imprezy i jak zdobyć wejściówkę?

Puławy: Nauczycielka stanie do walki o fotel prezydenta
Sonda

Puławy: Nauczycielka stanie do walki o fotel prezydenta 39 46

Przewodnicząca rady miasta Bożena Krygier powalczy jesienią o fotel prezydenta miasta Puławy. Jej kandydaturę potwierdziły władze Prawa i Sprawiedliwości.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.