poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Bracia szalikowcy zatrzymani przez policję

  Edytuj ten wpis

Na stadionowych trybunach czują się bezkarni. Ale mija kilka dni i słyszą za drzwiami: "policja otwierać”. Dzisiaj taką wizytę mieli bracia 19-letni Karol i 22- letni Paweł M.

Bracia narozrabiali na meczu Motor Lublin – GKS Katowice, który został rozegrany 30 września przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie.

– Na stadionie Motoru skandowali wulgarne okrzyki, głównie przeciwko policjantom i zachęcali pozostałych kibiców do podobnego zachowania – mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji. – Za nawoływanie do przestępstwa grozi do dwóch lat więzienia.

Zachowanie braci utrwaliły kamery stadionowego monitoringu. Potem rozpoznali ich policjanci.

Tak jest po każdym meczu. Zdjęcia agresywnych pseudokibiców są rozsyłane do komisariatów. Tam oglądają je dzielnicowi. Kibole często mają już co nieco na sumieniu i ustalenie ich nazwisk nie stanowi większego problemu.

Dzięki nagraniom wideo funkcjonariusze ustalili m.in., że to Jacek S., student historii, 12 września na meczu Motor Lublin – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ubliżał policji i wzywał kompanów, żeby poszli w jego ślady.

W podobny sposób wpadł w kłopoty mężczyzna, który po jednym z wrześniowych meczów... zaczął sikać w kierunku policjantów.

Inni uczestnicy burd na stadionie też nie mogą spać spokojnie, bo policjanci nadal przeglądają nagrania klatka po klatce i kolejne zatrzymania są tylko kwestią czasu.

– Chuligani stadionowi wciąż nie dają o sobie zapomnieć, ale radzimy sobie z nimi coraz lepiej – podkreśla Deptuś.

Gdy szalikowcy mają na sumieniu więcej niż tylko wyzwiska pod adresem stróżów prawa, grozi im areszt. Zaraz po wrześniowym meczu z Widzewem wolność stracili 34-letni Paweł S. i 24-letni Adam C.

Jeden przyznał się do rzucenia w policjantów płytą chodnikową, drugi do atakowania ich pokrywą od pojemnika na śmieci.

Ostrzejsze prawo

Od sierpnia obowiązuje nowa Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych, która zaostrza kary dla stadionowych chuliganów. Karane jest już samo wniesienie na stadion materiałów pirotechnicznych i niebezpiecznych przedmiotów, wdarcie się na płytę stadionu, wniesienie na mecz alkoholu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
przyszly prezes
rkswlp
(48) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 kwietnia 2010 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak ale o tym że na najbliższych meczach zbierane będą plastikowe nakrętki na zakup specjalnego przeciwodleżynowego łóżka dla chłopca co jest w śpiączce i to że z okazji 60lecie klubu kibice za punkt honoru postawili zebrać minimum 60 litrów krwi to już DW nie wspomniał. Bo przecież awantura jest bardziej medialna, tylko że jest mały problem - żadnej awantury nie będzie. Może czas najwyższy odwiedzić stadion i samemu ocenić gdzie leży prawda a nie czerpać wiadomości jedynie z nierzetelnych artykułów...
Rozwiń
przyszly prezes
przyszly prezes (25 października 2009 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zyz napisał:
Nie żadna super akcja, tylko normalne egzekwowanie prawa wobec kilkoro palantów

jezeli to normalne egzekwowanie prawa to:
1. dlaczego jest ono egzekwowane tylko w Lublinie (nadgorliwosc? ponoc gorsza od faszyzmu...)
2. czy pozostali funkcjonariusze policji w Polsce nie dopelniaja swoich obowiazkow ignorujac takie przyspiewki na stadionach? chyba ze jestes przeswiadczony o tym ze takie zdarzaj sie tylko w Lublinie..gratuluje wtedy samopoczucia
Rozwiń
rkswlp
rkswlp (25 października 2009 o 00:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DO 997 dalej zajmuj się gramatyką mój nr specjalnie dla ciebie 504908616 jak chcesz porozmawiać o MOTORZE to dzwoń AVE MOTOR
Rozwiń
Gość
Gość (24 października 2009 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rkswlp napisał:
do konfidenta jak chcesz to mogę ci podac mój nr telefonu i wyjaśnimy sobie w 4 oczy pewne sprawy bo napinka przez neta mnie nieinteresuje

"Nie" z czasownikami piszemy rozdzielnie.
Rozwiń
9 9 7
9 9 7 (24 października 2009 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rkswlp napisał:
do konfidenta jak chcesz to mogę ci podac mój nr telefonu i wyjaśnimy sobie w 4 oczy pewne sprawy bo napinka przez neta mnie nieinteresuje

nie nie - to ty wpadnij do mnie - mój numer 9 9 7
jak nie masz nic na sumieniu to się nie masz czego bać....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (48)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!