poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Branża przyszłości: Logistyka przyciąga jak magnes


 (Jacek Świerczynski/archiwum)
(Jacek Świerczynski/archiwum)

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej rozpoczął w październiku kształcenie z zakresu logistyki. O jedno miejsce na tym kierunku starało się ponad dziesięciu kandydatów.

– Uruchomiliśmy na Wydziale Ekonomicznym studia I stopnia stacjonarne i niestacjonarne z logistyki. To nasza odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie rynku pracy na specjalistów z zakresu właśnie tej dziedziny – wyjaśnia Aneta Adamska z biura prasowego UMCS. – Analizy rynku pracy w Polsce pokazują w ostatnich latach wyraźny wzrost zapotrzebowania podmiotów gospodarczych na specjalistów logistyki.

Studia z zakresu logistyki mają charakter interdyscyplinarny, łączący różne aspekty systemu: człowiek-otoczenie gospodarcze-innowacje.

– W ramach tego kierunku realizowane będą zagadnienia ekonomiczne, informatyczne, transportowe i prawne, odwołujące się do gospodarki towarowej oraz funkcjonowania rynków dostawców i odbiorców dóbr oraz usług – dodaje Adamska. – Kierunek ten ma przede wszystkim za zadnie kształcenie kadr dla nowoczesnej gospodarki, stawiającej rosnące wymagania w zakresie mobilności osób i towarów.

Studenci logistyki mogą wybierać spośród dwóch specjalności: zarządzanie przedsiębiorstwem logistycznym i logistyka międzynarodowa. Poznają zagadnienia z zakresu ekonomiki transportu, spedycji, analizy i projektowania systemów logistycznych, czy podejmowania wyzwań wchodzących w zakres międzynarodowych kontaktów gospodarczych i logistyki międzynarodowej.

– Wykształceni w ten sposób specjaliści stanowią potencjalne kadry dla wszystkich działów gospodarki, w których występują problemy przemieszczania ludzi oraz towarów – mówi Adamska. – Absolwenci są także przygotowani do pracy w przedsiębiorstwach zajmujących się różnorodną działalnością wytwórczą i usługową, w których występuje konieczność planowania, koordynowania i zaspokajania realnych potrzeb rynku.

Potencjalne miejsce zatrudnienia absolwenta logistyki to firmy transportowe, spedycyjne, centra usług logistycznych, firmy komunikacyjne, firmy i sklepy internetowe, instytucje samorządowe i rządowe, a także własna działalność gospodarcza.

Branża przyszłości

Według rankingu Work Service logistyka znajduje się w pierwszej dziesiątce branż przyszłości w naszym kraju. Ranking przedstawia działy gospodarki, które w perspektywie najbliższych dziesięciu lat zapotrzebowanie na pracowników będzie największe. Z kolei inna firma Antal International przeprowadziła w ubiegłym roku badanie "Logistycy w Polsce”. Wynikało z niego, że aż 79 proc. pracowników tej branży zarabia ponad 5 tys. zł miesięcznie. (mb)
Czytaj więcej o:
Barbara Ubryk
Ania
logistyk 2
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (29 października 2013 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po tych jakże potrzebnych studiach będzie można już śmiało zostać taksówkarzem a na kogucie będzie sobie można wyświetlić honorowo że jest się magistrem.

Rozwiń
Ania
Ania (29 października 2013 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

haha dobre. Żadna logistyka czy kosmonautyka nie pomoże jak się nie ma znajomości :)

W jakim w świecie żyjecie, zejdźcie na ziemię

Rozwiń
logistyk 2
logistyk 2 (29 października 2013 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O nadmiar logistyków będzie ciężko, bo to niewdzięczna praca, aczkolwiek przyjemna. Po pierwsze trzeba to lubić, bo bez zaangażowania na 100 % nie ma logistyka, drugie to predyspozycje osobowościowe. Sam charakter pracy wyklucza ramy czasowe, bo nie da się przekazać wszystkiego koledze z drugiej czy 3 zmiany i zawsze może się coś wydarzyć, że trzeba reagować. Druga sprawa absolwenci logistyki nie są często ani mentalnie, teoretycznie ani praktycznie przygotowani na starcie do niczego i wizja szkolenia się praktycznie od nowa po 5 latach studiów, podyplomówce i kilku kursach "made in środki Unijne" niektórych przerasta i chcą papierki przerzucać. Owszem zarobki są OK w branży i brakuje specjalistów na lubelszczyźnie, ale najlepiej by od razu ludzie się zapoznawali z praktyką, bo unikną rozczarowań i część poszuka innej niszy.
Rozwiń
verally mako
verally mako (29 października 2013 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

BZDURA! Uczelnie mamią w ten sposób biednych maturzystów, którzy szukają oryginalnego kierunku i szansy na dobrze płatną pracę w przyszłości. Kiedyś też wybrałem kierunek transport. Wówczas w Lublinie oferowała go tylkoWySPA. Był nabór na pierwszy eksperymentalny rocznik. Też obiecywali nam złote góry, a po ukończeniu studiów inżynierskich bezproblemowe przyjęcie na mgr na Politechnikę (która w międzyczasie też miała uformować ten kierunek). Z osób, które ukończyły te studia na Politechnice mgr zrobiły może, zaś w branży pracuje dzisiaj po 6-7 latach od rozpoczęcia może 5%. Osobiście gdybym miał drugą szansę to poszedłbym na jakieś studia dla picu i od pierwszego roku założył firmę przy pomocy Inkubatorów. Za kilka lat transportowców i logistyków będzie tylu ilu dzisiaj jest pedagogów i socjologów.

Rozwiń
logistyk123
logistyk123 (29 października 2013 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niektórzy to chyba sobie nie zdają sprawy jak się pracuje w logistyce, 24/24 h praktycznie zero zycia rodzinnego, a po kilku latach pracy to człowiek jest jak wrak, wypalony.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!